Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Architekci chaosu, czyli jak atak USA i Izraela na Iran „podpalił” światowy rynek energii – a to dopiero początek.

1
Dlatego w obliczu operacji „Epicka Furia”, która coraz wyraźniej przekształca się w operację „Epicka Porażka”, i co gorsza dla Trumpa, coraz większa część państw i narodów globu to dostrzega, administracja Trumpa rozpoczęła największą propagandową kampanię od czasów Josepha Goebbelsa i II wojny światowej, by przekonać amerykanów ale i nie tylko amerykanów, że wojna z Iranem idzie świetnie.

Ceny ropy przekraczają 100 dolarów, gdy sześć statków zostaje zaatakowanych w Cieśninie Ormuz – to oznacza, że wojna Trumpa z Iranem popycha Bliski Wschód ku szerszemu konfliktowi. W miarę jak wojna / napaść USA oraz Izraela na Iran się nasila, jeden z najważniejszych punktów energetycznych na świecie szybko zamienia się w pole bitwy. Odczujemy to również i my Polacy, a przede wszystkim Europa. Cóż… Może należałoby „podziękować amerykanom”?

Tak, ropa jest częścią tej historii i zawsze nią była. Zatoka Perska leży na jednym z największych zasobów energii na planecie. Gdy ta podaż jest zagrożona, rynki drżą. Ale głębszą rzeczywistością jest władza geopolityczna. Cieśnina Ormuz to jedno z najbardziej strategicznych wojskowych wąskich punktów na świecie. Kto kontroluje ten korytarz, może wpływać na dostawy energii w Azji, Europie i znaczną część światowej gospodarki.

Tak właśnie zaczynają się wojny regionalne. Najpierw są to uderzenia militarne, potem odwet, a następnie ataki na globalne szlaki handlowe. Gdy szlaki żeglugi zamieniają się w pola bitewne, cały świat zaczyna odczuwać konsekwencje. W miarę jak napaść USA na Iran eskaluje, globalne rynki energii coraz mocniej zaczynają się trząść. Świat wchodzi w okres głębokiej niestabilności, dokładnie taki, jak prorocy przepowiadali na czasy dni ostatnich.

Dwa najnowsze ataki, najwyraźniej przeprowadzone przez łodzie załadowane materiałami wybuchowymi, uderzyły w tankowce Safesea Vishnu i Zefyros na wodach irackich, zabijając co najmniej jednego członka załogi i podpalając jednostki. Irański Korpus Rewolucji (IRGC) przyznał się do ataków, publikując nagranie z płonącego Safesea Wisznu. Dlatego już wkrótce spodziewajmy się ropy po cenach 200 dolarów za baryłkę.”

Informuje The New York Post.

IRGC ostrzegł, że każdy statek, który spróbuje przepłynąć przez Cieśninę Ormuz, łączącą Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Morzem Arabskim, przez którą przepływa szacunkowo jedna piąta światowej ropy, będzie narażony na atak. Zatem blokada lub paraliż Cieśniny Ormuz to dla Europy scenariusz katastrofalny, który uderza w dwa najczulsze punkty: ceny energii oraz stabilność łańcuchów dostaw.

W międzyczasie CENTCOM potwierdził, utratę samolotu KC-135 Stratotanker podczas tankowania nad zachodnim Irakiem – KC-135 Stratotanker rozbił się. Urzędnicy USA twierdzą, że katastrofa nie była wynikiem ognia wrogiego ani przyjaznego – ot taki „przypadek”. Ale ten „przypadek” to kolejne przypomnienie, że napaść na Iran „pobiera cenę” w amerykańskich życiach i sprzęcie — a koszty nadal bardzo szybko rosną (w trwającej od 28 lutego 2026 roku napaści na Iran zginęło dotychczas co najmniej 13 do 15 amerykańskich żołnierzy).

Tymczasem Stany Zjednoczone zużywają godziny lotnictwa, amunicję i miliardy dolarów. Tylko w pierwszym tygodniu wojna kosztowała już ponad 11 miliardów dolarów, a teraz zniknął kolejny samolot, ale tankowiec KC-135 Stratotanker to nie tylko kolejny samolot. To latająca stacja benzynowa, niezbędna do utrzymania myśliwców i bombowców w powietrzu. Bez takich „cystern” nowoczesna walka powietrzna się kończy. Gdy któraś z „cystern” nagle zostaje zlikwidowana w środku trwania dużej kampanii powietrznej, pokazuje to, jak intensywne stało się już tempo operacyjne.

Dlatego w obliczu operacji „Epicka Furia”, która coraz wyraźniej przekształca się w operację „Epicka Porażka”, i co gorsza dla Trumpa, coraz większa część państw i narodów globu to dostrzega, administracja Trumpa rozpoczęła największą propagandową kampanię od czasów Josepha Goebbelsa i II wojny światowej, by przekonać amerykanów ale i nie tylko amerykanów, że wojna z Iranem idzie świetnie.

Waszyngton rozpoczął masową propagandową kampanię, jakby wyjętą z „podręcznika” Josepha Goebbelsa, utrzymującą, że ta wojna to konieczność, wszystko jest w porządku, a amerykanie żyją w „Złotym Wieku bezprecedensowego pokoju i dobrobytu”. I wierzcie mi, że gdy o tym usłyszałem po raz pierwszy to nie mogłem się ironicznie uśmiechnąć. Naprawdę trzeba by było być totalnym „homo debilis”, aby w to uwierzyć.

I teraz w obliczu tego wszystkiego, co napisaliśmy powyżej Trump nakazuje wysłanie 5 000 marines do Cieśniny Ormuz, gdy jego napaść na Iran staje się coraz trudniejsza. Szanowni Państwo, mamy do czynienia z całkowitym moralnym upadkiem USA. Ujawnienie milionów stron dokumentów „Akt Epsteina” ukazało systemową zgniliznę amerykańskiego establishmentu. Dlatego też istnieje uzasadnione podejrzenie, że gwałtowny atak USA i Izraela na Iran nie wynika z interesu narodowego USA, lecz z próby ratowania wizerunku liderów (na przykład Donald Trump), których kompromitujące materiały znajdują się w aktach.

W mojej opinii jest to po prostu „geopolityczne samobójstwo”. A teraz jeszcze ta kolejna felerna decyzja o eskalacji i wysłaniu 5000 marines do Cieśniny Ormuz… Jest oczywiste, że to „zabójczy” cios dla Europy, oznaczający drastyczny skok cen energii i paraliż gospodarczy. Niestety ale sytuacja ta jest dowodem na intelektualną i etyczną degradację elit, które w imię ochrony własnych mrocznych sekretów doprowadziły świat na skraj globalnej katastrofy.


Autor. INFOrmator

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

1 Komentarz do “Architekci chaosu, czyli jak atak USA i Izraela na Iran „podpalił” światowy rynek energii – a to dopiero początek.

  1. Bin Salman stoi z boku i czeka.. Trump to nie światowe lewactwo z deep state i bilderbergow ale pod wpływem Kushnera, jako protestant nieco dal się omotać ideologii Talmudu… Czy USA porzuci Izrael? (Księga Prawdy twierdzi, że tak) Iran musi być na tyle zniszczony by Bin Salman przejął duchową władzę nad islamem także szyickim . On czeka, przyczajony… 3 antychryst… Doczeka się jednooki potwór … To Boży dopust!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *