Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Zakładnik akt: czy napaść na Iran to cena za milczenie w sprawie powiązań D. Trumpa z J. Epsteinem?

0
„Akta Epsteina” to symbol systemowej zgnilizny, w której niewyobrażalne pieniądze kupiły nietykalność i milczenie elit. To obraz upadku moralnego USA, gdzie: system chronił drapieżcę: przez dekady politycy (od Trumpa po Clintonów), miliarderzy (Gates) i celebryci brylowali w towarzystwie przestępcy, ignorując krzywdę ofiar w zamian za wpływy i luksus. Prawo było wybiórcze, służby i wymiar sprawiedliwości przymykały oczy na handel ludźmi, co dowodzi, że w USA istniał „równoległy system prawny” dla najbogatszych.

Narodowa Rada Wywiadu stwierdziła, że nawet szeroko zakrojony atak na Iran przeprowadzony przez Stany Zjednoczone raczej nie obaliłby zakorzenionego wojskowego i duchownego establishmentu Islamskiej Republiki. Na papierze Iran nie dorównuje potędze Stanów Zjednoczonych, wszyscy o tym wiemy, ale bitwy i wojny nie toczą się na papierze, lecz na polu bitwy. Zatem „tak czy siak”, Departament Wojny USA nie zdecyduje o wyniku tej walki, podobnie jak NATO czy Rada Bezpieczeństwa ONZ. To, co teraz obserwujecie, to przesuwane i ustawiane przez Boga „pionki” na szachownicy czasów ostatecznych – nadchodzi szach mat.

Tajny raport Narodowej Rady Wywiadu ukończony około tydzień przed rozpoczęciem wojny / napaści przez Stany Zjednoczone i Izrael 28 lutego, przedstawiał scenariusze sukcesji wynikające z wąsko skierowanej kampanii przeciwko irańskim przywódcom lub szerszego ataku na jego przywództwo i instytucje rządowe, jak podają osoby zaznajomione z jego ustaleniami. W obu przypadkach wywiad stwierdził, że irańskie środowisko duchowne i wojskowe odpowie na zabójstwo Najwyższego Przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego, stosując się do protokołów mających na celu zachowanie ciągłości władzy.

Perspektywa w której podzielona irańska opozycja przejmuje kontrolę nad krajem została w raporcie opisana jako: „mało prawdopodobna”. Narodowa Rada Wywiadowcza, czyli NIC, składa się z doświadczonych analityków, którzy sporządzają tajne oceny mające odzwierciedlać zbiorową mądrość 18 waszyngtońskich agencji wywiadowczych. CIA skierowała pytania do Biura Dyrektora Wywiadu Narodowego, które odmówiło komentarza. Biały Dom nie poinformował, czy prezydent został zapoznany z oceną zawartą w raporcie przed zatwierdzeniem ataku na Iran.

Wchodząc w kolejny tydzień wojny, Donald Trump nadal domaga się: „bezwarunkowej kapitulacji Iranu”, jak to ujął w poście na Truth Social, i zasugerował, że powinien mieć udział w wyborze następnego przywódcy kraju. „Chcemy, żeby mieli dobrego przywódcę. Mamy osoby, które moim zdaniem wykonałyby dobrą robotę” – powiedział NBC News. Myślę, że Trump powinien wskazać palcem przywódcę który ma rządzić w każdym kraju z osobna, wtedy USA i Izrael nie musiałyby już szerzyć demokracji i pokoju na świecie – ot taki czarny humor, wybaczcie, ale ten „gość” jest jakiś opętany. To jednak nie dziwi, ponieważ czynności opisane w „Aktach Epsteina” prowadzą do opętania demonicznego.

Natomiast przewodniczący irańskiego parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, odrzucił tezę, że Trump odegra jakąkolwiek rolę w mianowaniu kolejnego przywódcy Iranu. „Los drogiego Iranu, który jest cenniejszy niż życie, będzie decydowany wyłącznie przez dumny naród irański, a nie przez gang Jeffreya Epsteina – powiedział Ghalibaf na platformie X (dawny Twitter), odnosząc się do zmarłego przestępcy seksualnego, który przez kilka lat był bliskim przyjacielem Trumpa. Swoją drogą określenie „gang Jeffreya Epsteina” doskonale obrazuje tę satanistyczną grupę, która w mojej opinii powinna siedzieć już dawno w „pudle”, ale nie siedzi bo jak z rozbrajającą szczerością stwierdziła prokurator generalna USA, niejaka Pam Bondi:

Gdybyśmy oskarżyli wszystkich wymienionych w aktach Epsteina, cały system by się zawalił. (If we prosecute everyone in the Epstein files, the whole system will collapse).”

Kochani, „Akta Epsteina” to symbol systemowej zgnilizny, w której niewyobrażalne pieniądze kupiły nietykalność i milczenie elit. To obraz upadku moralnego USA, gdzie: system chronił drapieżcę: przez dekady politycy (od Trumpa po Clintonów), miliarderzy (Gates) i celebryci brylowali w towarzystwie przestępcy, ignorując krzywdę ofiar w zamian za wpływy i luksus. Prawo było wybiórcze, służby i wymiar sprawiedliwości przymykały oczy na handel ludźmi, co dowodzi, że w USA istniał „równoległy system prawny” dla najbogatszych.

Transparentność w USA to całkowita fikcja, nawet masowe odtajnienie akt w 2026 roku odbywa się w cieniu oskarżeń o ukrywanie niewygodnych nazwisk, co pogłębia kryzys zaufania do państwa. To nie tylko skandal, to dowód na erozję fundamentów etycznych mocarstwa, które na naszych oczach traci moralne prawo do pouczania innych. To dowód na erozję fundamentów etycznych mocarstwa, które upada na naszych oczach i prze do III wojny światowej.


Autor. Epiphanius

Na podstawie: obserwacji życiowych

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *