Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


D. Trump prze do wojny i grozi zbombardowaniem irańskiego Pickaxe Mountain, na co Teheran ostrzega odwetem w Izrael.

2
W ten sposób zrodziła się idealna pułapka geopolityczna, z której nie ma już dobrego wyjścia. Jeśli Trump ugnie się i nie uderzy po wielokrotnych, buńczucznych obietnicach, Iran przedstawi to światu jako dowód na słabość i schyłek amerykańskiej hegemonii. Jeśli jednak prezydent USA zdecyduje się na atak, postawi Teheran pod ścianą. Władze w Iranie będą pod ogromną presją wewnętrzną i międzynarodową, by odpowiedzieć w sposób spektakularny i destrukcyjny, co ostatecznie pogrzebie szanse na dyplomację.

Bliski Wschód po raz kolejny stanął na krawędzi totalnej katastrofy. Donald Trump, który jeszcze niedawno z dumą zapewniał świat, że irański program nuklearny został ostatecznie „zniszczony”, dziś brutalnie weryfikuje własne kłamstwa. Na celowniku Pentagonu pojawiła się Góra Pickaxe – potężna, podziemna twierdza w pobliżu Natanz, skrywająca tysiące nowoczesnych wirówek. Zapowiedź prezydenta USA, że Ameryka uderzy w ten obiekt „bardzo szybko” i „bardzo mocno”, jasno pokazuje jedno. To nie jest retoryka lidera dążącego do pokoju, lecz podpalacza, który otwiera najgroźniejszy rozdział tego konfliktu.

Eskalacja ta nie jest jednak dziełem przypadku ani nagłego impulsu. Stanowi ona bezpośrednią konsekwencję wieloletniej, agresywnej polityki Stanów Zjednoczonych oraz Izraela, które de facto wspólnie podpalają ten region świata. Tel Awiw, działając pod parasolem ochronnym Waszyngtonu, od dawna prowadzi politykę faktów dokonanych i brutalnych prowokacji. Z kolei Biały Dom traktuje Bliski Wschód jak własny poligon, bezlitośnie ignorując suwerenność państw i długofalowe skutki swoich militarnych „popisów”. Dzisiejsze napięcie wokół Iranu to żniwo tej destrukcyjnej symbiozy.

Cenę za imperialne ambicje polityków płacą dziś przede wszystkim zwykli żołnierze i cywile. Ostatni weekend przyniósł śmierć trzech kolejnych amerykańskich wojskowych w wyniku irańskiego ostrzału rakietowego. Departament Wojny oficjalnie przyznaje, że liczba ofiar śmiertelnych w tym konflikcie wzrosła już do siedemnastu. Ta czarna seria dobitnie udowadnia, że przemoc nie prowadzi do stabilizacji, lecz jedynie napędza spiralę nienawiści. Zamiast wyciągnąć wnioski z dotychczasowych porażek, Waszyngton woli brnąć w militarną narrację, która z minuty na minutę przybliża świat do globalnego starcia.

Architekci Pentagonu wierzą, że potęga technologiczna rozwiąże każdy problem, jednak Góra Pickaxe może okazać się ich militarną kompromitacją. Obiekt ten jest zakopany jeszcze głębiej niż niesławne Fordow, ukryty pod setkami stóp litej skały. Choć amerykańskie siły lotnicze potrafią uszczelnić wejścia, zniszczyć systemy wentylacyjne czy odciąć zasilanie, to całkowita eliminacja podziemnego arsenału pozostaje mrzonką. Zniszczenie tego, co znajduje się w środku, wymagałoby nie pojedynczego nalotu, lecz permanentnego, niszczycielskiego bombardowania, na które region nie może sobie pozwolić.

Po raz kolejny w historii stajemy przed spektaklem, w którym Waszyngton ryzykuje wydanie dramatycznego oświadczenia wojskowego przed zbadaniem faktów. Amerykańscy decydenci pragną ogłosić sukces, zanim ich supernowoczesna broń w ogóle osiągnie obiecany rezultat. Świat dobrze pamięta fasadowe deklaracje z przeszłości o „misjach wykonanych”, które kończyły się wieloletnim chaosem i rozlewem krwi. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że po hucznym ogłoszeniu sukcesu okaże się, on kolejną klapą, wielką klapą i kompromitacją.

Tymczasem sojusz USA i Izraela zdaje się całkowicie ślepy na nieuchronne konsekwencje odwetowe Teheranu. Ewentualny atak na Górę Pickaxe nie unicestwi potencjału Iranu, lecz natychmiast wywoła deszcz rakiet spadających na Tel Awiw. W odpowiedzi izraelskie samoloty ponownie wyruszą nad irańską przestrzeń powietrzną, a amerykańskie wojska zostaną bezpowrotnie wciągnięte w krwawą wojnę regionalną. Waszyngton i Tel Awiw, zamiast gasić pożary, z pełną premedytacją dolewają oliwy do ognia, ryzykując życie milionów postronnych ludzi.

W ten sposób zrodziła się idealna pułapka geopolityczna, z której nie ma już dobrego wyjścia. Jeśli Trump ugnie się i nie uderzy po wielokrotnych, buńczucznych obietnicach, Iran przedstawi to światu jako dowód na słabość i schyłek amerykańskiej hegemonii. Jeśli jednak prezydent USA zdecyduje się na atak, postawi Teheran pod ścianą. Władze w Iranie będą pod ogromną presją wewnętrzną i międzynarodową, by odpowiedzieć w sposób spektakularny i destrukcyjny, co ostatecznie pogrzebie szanse na dyplomację.

Przemoc na Bliskim Wschodzie stała się perpetuum mobile, napędzanym przez bezmyślność zachodnich mocarstw i ich regionalnego sojusznika. Każdy kolejny amerykański atak wywołuje natychmiastową irańską odpowiedź. Z kolei każda irańska odpowiedź staje się dla Waszyngtonu idealnym, propagandowym uzasadnieniem dla przeprowadzenia jeszcze większego uderzenia odwetowego. Ta zamknięta pętla agresji służy wyłącznie producentom broni i radykalnym politykom, niszcząc jakiekolwiek fundamenty pod przyszły pokój.

Pickaxe Mountain przestała być zatem wyłącznie kolejnym, suchym punktem i współrzędną na wojskowych mapach sztabowych. To geopolityczne wrota, za którymi kryje się niekontrolowana, wielostronna konfrontacja z udziałem Iranu, Izraela, Stanów Zjednoczonych oraz państw Zatoki Perskiej. Bezmyślna polityka siłowa, realizowana przez Waszyngton pod dyktat jastrzębi wojny, zamienia niedokończone konflikty Trumpa w pożar o zasięgu globalnym. Regionalny teatr działań wojennych niebezpiecznie rozszerza swoje granice na oczach bezradnej społeczności międzynarodowej.

Bliski Wschód zmienia się dziś dosłownie z minuty na minutę, a dotychczasowe zasady dyplomacji zostały rzucone na pożarcie militarnemu szaleństwu. Eskalacja wokół Natanz to bezpośredni dowód na to, jak blisko jesteśmy urzeczywistnienia najczarniejszych scenariuszy globalnego konfliktu. Najnowsze doniesienia z tej wojny pokazują, że świat płaci dziś potężną cenę za imperialną pychę Ameryki i agresywną ekspansję Izraela. Jeśli te dwa państwa nie powstrzymają swoich niszczycielskich działań, zapowiadany przez publicystów front nowej wojny światowej stanie się tragiczną codziennością.

Dla Polski wnioski z tej eskalacji są jednoznaczne: Warszawa pod żadnym pozorem nie może dać się wciągnąć w tę bliskowschodnią awanturę i musi kategorycznie odrzucić jakiekolwiek formy udziału w agresji na Iran. Bezrefleksyjne wspieranie militarnych operacji Waszyngtonu i Tel Awiwu mogłoby przynieść Polsce katastrofalne konsekwencje już nadchodzącej jesieni. Zaangażowanie w konflikt uderzyłoby w nas rykoszetem w postaci drastycznego skoku cen ropy i gazu na rynkach światowych, co w chłodniejszych miesiącach napędziłoby nową falę inflacji i uderzyło w portfele polskich obywateli.

Co więcej, stając po stronie agresorów, Polska bezpodstawnie wystawiłaby swoje terytorium oraz placówki dyplomatyczne na celownik asymetrycznych ataków odwetowych i cybernetycznych, destabilizując bezpieczeństwo kraju w momencie, gdy wszystkie siły i środki powinny być skoncentrowane wyłącznie na obronie naszej własnej, wschodniej granicy.


Autor. Zespół Eschatologia.pl

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

2 Komentarze do “D. Trump prze do wojny i grozi zbombardowaniem irańskiego Pickaxe Mountain, na co Teheran ostrzega odwetem w Izrael.

  1. +
    .https://wiernipolsce1.wordpress.com/2026/07/23/minister-spraw-zagranicznych-iranu-podkresla-zdecydowana-reakcje-na-irracjonalne-podejscie-usa/

    .https://detektywprawdy.pl/2026/07/23/trump-twierdzi-ze-umowa-nuklearna-arabii-saudyjskiej-zalezy-od-normalizacji-stosunkow-z-izraelem-przez-krolestwo/

    „…..Biuro premiera Izraela oznajmiło, że  Dołączenie Arabii Saudyjskiej do Porozumień Abrahamowych to historyczny krok. W kwestii ataku USRAELA na Iran sytuacja dopiero się rozwija………………………..https://www.jpost.com/israel-news/article-903421 Swoją drogą to ciekawe, że przez kilka dni czy góra kilka tygodni od ataku USRAELA na Iran co miało miejsce 29 lutego pokazywano nam filmiki ze zniszczonych miast po czym wszystko przycichło. Co to jest za wojna, skoro Iran nie przeprowadza działań odwetowych na Izraelu? Jest tak samo fejkowa wojna jak ta na Ukrainie. Rosja już cztery lata walczy na niemal tych samych terenach. Absurd.”

    Ps. „detektyw” jego „pardwy”…miewa strzały prosto do celu….Jednak dlaczego nie dodał ,że to planwojna tak samo jak plandemia c-19, plankryzysy/planglody…(wszystko zgodnie z wyższym planem…w celu „oczyszczenia stawu z szumu”…Ap.NT)

    Pod pretekstem planwojny (plan 3-ech woj św -masoński plan „alberta pike’a”) zgruzować wzgórze swiątynne/meczet by ustawić 3-cią swiatynię mosichascha, który miałby zapewnic „unym” ich „niebiańskie jerusalem” na cąły swiat…I pono uda im się , ale nie dokończą budowy , bo przyjdzie „walec” z Góry. Zatem w regionie „nad m. martwym” najwyraźniej nie użyją atomu , a konwencjonalne środki…( „celebryta – a” miałby „zaistnieć” w perskim regionie )….Czas zweryfikuje …ale kto tego dożyje , by się przekonać ?

  2. +

    Noo….wio koniku…

    https://wolnemedia.net/kongres-oddaje-amerykanska-armie-izraelowi/

    „……22 lipca 2026 r. Izba Reprezentantów przyjęła NDAA (H.R. 8800) głosami 216:212. Za ustawą zagłosowało 209 republikanów i sześciu demokratów. Przeciw było siedmiu republikanów, w tym Thomas Massie, oraz zdecydowana większość demokratów. W ustawie znalazł się kontrowersyjny Sekcja 219 (wcześniej numerowana jako 224), oficjalnie nazwana „United States-Israel Defense Technology Cooperation Initiative”.

    Przepis nakłada na sekretarza obrony obowiązek wyznaczenia specjalnego „agenta wykonawczego” w Pentagonie, którego zadaniem ma być synchronizacja i przyspieszenie dwustronnej współpracy w zakresie badań, rozwoju, testowania, ewaluacji, integracji oraz kooperacji przemysłowej w dziedzinie technologii obronnych….”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *