Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Odmowa administracji Donalda Trumpa do wszczęcia śledztwa w sprawie „Akt Epsteina” wyraźnie pokazuje, że chronią sprawców – a i samych siebie. Obserwujemy coś bezprecedensowego rozgrywającego się wewnątrz rządu USA, wewnątrz „globalnej kliki”. Obserwujemy zbrodnię o tak wielkiej skali, że umysły większości ludzi nie są w stanie lub nie chcą tego przetworzyć / pojąć. Pedofilia, mroczne rytuały, handel ludźmi, picie ludzkiej krwi, jedzenie ludzkiego mięsa / ciała – „elita” globalna i jej „zabawy”. Obecnie mamy wystarczająco dużo informacji z „Akt Epsteina”, by Departament Sprawiedliwości USA, ale i nie tylko USA, ponieważ sprawa zatacza coraz szersze kręgi, mógł wszcząć śledztwo, które najprawdopodobniej przyniosłoby wyniki w bardzo krótkim czasie. A jednak odmawiają tego. Mało tego, prezydent Trump wielokrotnie powtarzał, że nadszedł czas, aby Ameryka przeszła do innych spraw. No tak, kogo obchodzi zorganizowana globalna siatka pedofilów, działająca przez dziesięciolecia, przecież – według Trumpa – są ważniejsze sprawy… „Składanie ofiar miało miejsce za granicą i to był mój punkt zwrotny. Składano ofiary z dzieci a ja nie mogłem tego zrobić, nie byłem w stanie. Po tym zdarzeniu powoli zacząłem się łamać, sam przeszedłem wiele jako dziecko i naprawdę głęboko to mnie dotknęło. Wszystko się nagle zmieniło. To, co jest negatywne to zło, lucyferianie i sataniści, jakkolwiek chcesz to nazywać, ale zło jest bytem rzeczywistym, odkryłem, że to, co jest zapisane w Biblii, ale i nie tylko tam, znajdziecie to w wielu książkach, że był pewien moment, w którym nastąpiła separacja manifestacji światła, w którym pewna grupa się oddzieliła. Ta grupa jest przepełniona nienawiścią i gniewem. Z całych sił nienawidzą i niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji. Zło jest siłą, która nieustannie dąży do zagłady. Zło nas nienawidzi bez końca. Lucyfer nienawidzi stworzenia, nienawidzi życia i zrobi on wszystko, aby nas kompletnie unicestwić.” Ronald Bernard. „Ci ludzie wyznają własną religię i używają jej jako wskazówek moralnych. Nie są to nauki religijne, o których ludzie mogliby kiedykolwiek usłyszeć. Odprawiają święte rytuały, które są chore i całkowicie sprzeczne z moralną tkanką, która łączy większość amerykanów, to tajemnica poliszynela w Hollywood i wszyscy chcą być jej częścią. Wiem, że trudno to pojąć i przykro mi, że to ja wam to przekazuję, ale Hollywood to zinstytucjonalizowany krąg pedofilów. Wykorzystują dzieci dla swoich własnych chorych duchowych przekonań, jeśli w ogóle można je tak nazwać. Sam nie do końca to rozumiem, ale zabierają tym dzieciakom energię i ucztują w ich krwi. I im bardziej niewinne dziecko tym bardziej jest przerażone i tym więcej kumuluje energii. Co to znaczy? Zbierają krew dzieci i jędzą ich mięso, ponieważ myślą, że daje im to jakąś siłę życiową. Jeśli dziecko cierpiało psychicznie i fizycznie w momencie śmierci, to daje im dodatkową siłę życiową. Nie rozumiem, dlaczego to robią. Większość z nas ma kompas moralny, który prowadzi nas przez życie, prawda? Ci ludzie tego nie mają, a jeśli tak, to wskazuje on w przeciwnym kierunku.” Mel Gibson. Nie wiele dzieci przeżywa i wychodzi cało z tych satanistycznych rytuałów. Te dzieci, które przetrwały, po prostu nie miały być zabite, były tam po to, aby służyć jako niewolnice seksualne dla elit: rodziny królewskie, szejkowie, topowi politycy, bankierzy czy wreszcie zepsuci do szpiku kości liderzy różnych światowych religii. I kiedy przestudiujesz wszystkie te przypadki ocalenia z tychże rytuałów, szybko zobaczysz że mają one ze sobą coś wspólnego, zawsze pojawia się ten sam opis okrucieństw, którymi zostali dotknięci, te same imiona przestępców i te same „elity”, których byli częścią. Problem polega na tym, że nikt nie wierzy tym, którzy uszli z życiem. Jest dużo łatwiej założyć, że są po prostu szaleni lub, że są ludźmi szukającymi uwagi. Współczesna cywilizacja obawia się trudnej i okrutnej prawdy. A prawda jednak jest taka, że to nie są oszuści, czy szaleńcy, ale osoby, których historie są regularne i powtarzają się. Poczytajcie o takich osobach jak: Toos Nijenhuis, Anneke Lucas, Ronald Bernard, Richard Kerr, Gabriel i Alisa Dearman, Sarah Ruth Ashcroft, Fiona Barnett. I zawsze, kiedy dochodziło do aresztowań osób powiązanych z kręgami pedofilskimi i satanistycznymi jak aresztowanie: Marca Dutroux’a czy Roberta Mikelson’a to wszyscy oni przysięgali, że byli dostawcami dla wielkiej i zorganizowanej elity. Jednak nikt im nie wierzył. „Akta Epsteina” pokazują jedną z największych skoncentrowanych kampanii torturowania i wykorzystywania dzieci we współczesnej historii ludzkości. Gdzie jest śledztwo na poziomie „Norymbergii” dotyczące przestępstw przeciwko dzieciom w „Aktach Epsteina”? Kilka dni temu niejaka Pam Bondi – prokurator generalna Stanów Zjednoczonych – ogłosiła, że wszystko zostało zakończone i nie będzie prowadzonych żadnych śledztw. Z kolei niejaki Donald Trump powiedział amerykanom, że musi zająć się innymi sprawami. Zatem mamy „koszyki pełne dowodów”, a nikt nawet nie chce na nie spojrzeć? Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta: to dlatego, że chronią sprawców. W mojej opinii od kilku dni możemy obserwować aktywne i nielegalne tuszowanie całej sprawy, zlecone przez samego Donalda Trumpa, gdzie żadna osoba wspomniana w aktach nie została ani nie będzie na poważnie badana / przesłuchiwana. Autor. Epiphanius Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Niechęć D. Trumpa do wszczęcia śledztwa w sprawie „Akt Epsteina”, jest równie wielkim przestępstwem, jak to, co znajduje się w samych aktach.

Szantażują Trumpa, chcą aby wydał rozkaz ataku na Iran. Wiecie kto chce…
Trump jest bardzo chory i długo i tak już nie pożyje z tego względu.