Bałwochwalcze modlitwy pod złotym posągiem D. Trumpa jako symbol ostatecznego upadku duchowego Ameryki.
To cyniczna gra na emocjach ludzi, którzy w swoim zagubieniu szukają ziemskiego zbawiciela. Chrystianizacja kultu osobistości to najniebezpieczniejszy etap upadku...