Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Dwutorowa odpowiedź Chin na wojnę USA i Izraela z Iranem odzwierciedla szerszą strategię geopolityczną i gospodarczą, rozciągającą się od pola bitwy po globalny system finansowy. Chiny oficjalnie odpowiadają na dwóch równoległych frontach na wojnę prowadzoną przez „syndykat Epsteina” – czyli amerykańsko-izraelski – przeciwko Iranowi, za pośrednictwem rzecznika dyplomatycznego i rzecznika wojskowego. Tłumaczenie: Chiny postrzegają tę wojnę zarówno jako skrajne napięcie polityczne i dyplomatyczne, jak i zagrożenie militarne. Rzecznik chińskiego wojska, pułkownik Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (ChALW), posługuje się metaforami. To on jednoznacznie stwierdził, że Stany Zjednoczone są „uzależnione od wojny”, mając zaledwie 250 lat historii i zaledwie 16 lat pokoju. Jasno przedstawia Stany Zjednoczone jako globalne zagrożenie. I wyraźnie, również jako zagrożenie moralne. Prezydent Chin Xi Jinping zdecydowanie opowiada się za ustanowieniem trwałego powiązania między marksizmem a konfucjanizmem. Istotny wkład Konfucjusza w myśl polityczną tkwi w precyzyjnym posługiwaniu się językiem. Tylko ktoś, kto wyraża się za pomocą precyzyjnych metafor i moralnego ciężaru, jest zdolny do rządzenia narodem. Chiny zatem starannie opracowują spójną, moralną i etyczną krytykę wojny z wyboru, jaką Stany Zjednoczone prowadzą z Iranem. Podkreślają, że jest to atak na naród, który utracił swój moralny kompas. Kraje Globalnego Południa w pełni rozumieją to przesłanie. Co więcej, fakty na polu bitwy pokazują, że Chiny również zmieniły zasady wojny w Iranie. Irańska sieć jest teraz w pełni połączona z systemem satelitarnym BeiDou. To wyjaśnia, dlaczego Iran atakuje teraz z tak dużą precyzją i dlaczego każdy manewr amerykańsko-izraelskiego partnerstwa napotyka na „cyfrowy mur” chińskiej technologii (ponad 40 satelitów BeiDou na orbicie). To wyjaśnia doskonałą celność irańskich pocisków i ich zwiększoną odporność na zakłócenia. W ramach kompleksowego, 25-letniego partnerstwa strategicznego Chiny dostarczyły Iranowi również systemy radarowe dalekiego zasięgu zintegrowane z satelitami. Kluczowym wnioskiem jest to, że czas reakcji Iranu jest teraz znacznie krótszy w porównaniu z 12-dniową wojną. Rosja udzieliła Iranowi wsparcia na innym froncie, umożliwiając mu pełne wykorzystanie wiedzy zdobytej na Ukrainie w odniesieniu do zachodnich systemów, takich jak Patriot i IRIS-T. Nie chodzi tu tylko o taktykę masowego nasycenia dronów, ale o poznanie rosyjskiej metody koordynacji rojów dronów z salwami pocisków balistycznych. To właśnie ta metoda przynosi niszczycielskie skutki w końcowej fazie operacji „Uczciwa Obietnica IV”. Skupmy się teraz na decydującym ciosie w Cieśninie Ormuz. Kluczową decyzją jest stanowisko Iranu, zezwalające na tranzyt tylko tankowcom, których ładunek został opłacony petrojuanami. Żadnych dolarów. Żadnych euro. Tylko juany. Chiny rozpoczęły już proces wycofywania systemu z Bretton Woods/petrodolara w grudniu 2022 r., kiedy Pekin zaprosił monarchie naftowe Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) do handlu ropą i gazem na Giełdzie Papierów Wartościowych w Szanghaju. Dodajmy teraz do tego 15. Pięcioletni Plan Chin, który właśnie został omówiony i zatwierdzony w Pekinie. Można mówić o głębokiej, systemowej wizji. Planiści Pekinu w ujęciu holistycznym ustalili wzrost PKB na poziomie 4%; gospodarkę cyfrową na poziomie 12,5% PKB; rozwiązania w zakresie zielonej energii na poziomie 25%; jakość wód powierzchniowych na poziomie 85%; lawinę patentów o wysokiej wartości; wszystko to i wiele więcej, postawione na równi z konkretnymi celami do osiągnięcia i wiążącymi wskaźnikami do 2030 r. Oznacza to, że Chińczycy traktują gospodarkę, bezpieczeństwo energetyczne, środowisko, edukację i opiekę zdrowotną jak organy jednego, zdrowego organizmu. W ten sposób urbanizacja stymuluje produktywność: rozległe inwestycje w badania i rozwój generują coraz więcej patentów; patenty napędzają gospodarkę cyfrową; a zielone rozwiązania energetyczne promują strategiczną niezależność. Najnowszy pięcioletni plan dobitnie pokazuje, jak skrupulatnie Chiny planują stać się liderem w nadchodzącej technologicznej przyszłości. I to wykracza daleko poza rok 2030, aż do połowy stulecia. Nic dziwnego, że destrukcja petrodolara odgrywa kluczową rolę w procesie transformacji obecnego systemu stosunków międzynarodowych. Iran wręcza teraz Chinom tę szansę na srebrnej tacy, zastępując petrodolara petrojuanem w najbardziej newralgicznym punkcie przeładunkowym na świecie, przez który przepływa 20% światowej ropy naftowej. Strategia Iranu nie jest militarna; finansowo (podkreślenie moje) jest nuklearna. To wszystko ułatwia fakt, że Iran już teraz oferuje model do naśladowania dla reszty Globalnego Południa: prawie 90% eksportu ropy naftowej z Teheranu jest rozliczane w juanach za pośrednictwem systemu płatności CIPS. Południe może ostatecznie przyjąć ten bardzo prosty model. Teheran nie twierdzi, że Cieśnina Ormuz jest zablokowana. Jest zablokowana jedynie dla wrogiego syndykatu Epsteina – Stanów Zjednoczonych – i jego popleczników, którzy negocjują w petrodolarach. Szlaki morskie są na bieżąco przekształcane w filtry polityczne. W miarę jak Południe migruje w kierunku petrojuana, hegemoniczny petrodolar – utrzymywany od 1974 roku – umiera. Każdy inwestor na świecie wie, jak działa petrodolar. Po szoku naftowym z 1973 roku, kraje Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) i OPEC uzgodniły w 1974 roku, że ropą można handlować wyłącznie w dolarach amerykańskich. Eksporterzy ropy naftowej są zmuszeni reinwestować swoje zyski w dolarach w obligacje skarbowe i akcje USA. To wzmacnia rolę dolara amerykańskiego jako waluty rezerwowej, finansuje amerykańskie inwestycje w technologie, finansuje kompleks militarno-przemysłowy i jego „nieustanne wojny”; i, co najważniejsze, de facto finansuje niespłacalny dług USA. Chiny, Rosja i Iran, jako członkowie BRICS, są właśnie na pierwszej linii promowania alternatywnych systemów płatności, w szczególności polegających na ominięciu petrodolara. Chodzi więc o coś więcej niż tylko kontrolę ropy naftowej – o rzekome uzasadnienie tej chaotycznej i nieprzewidzianej (terminologia Trumpa) „inwazji” na Iran. W praktyce fakty wskazują już na spektakularną porażkę. Reakcja osiągnęła zupełnie nowy poziom. Uzbrojenie Cieśniny Ormuz to Sun Tzu, ponownie zbadane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Zarówno korytarz komunikacyjny – Cieśnina Ormuz – jak i waluta – juan – są teraz bronią imperialnej zagłady. Po co komu bomba atomowa? Stawką jest kontrola nad globalnym systemem finansowym – daleko poza rok 2030, aż do połowy stulecia i dalej. To, co obserwujemy na żywo, to Persowie grający w szachy – grę, w której są mistrzami – ale z elementami chińskiego weiqi (po angielsku „Go”). „Go” jest grą organiczną. Kiedy małe kamienie używane w grze łączą się, kształtują długoterminową konfigurację i kontrolę nad całą szachownicą. W naszym przypadku, szachownicą geopolityczną/geoekonomiczną. Wszystko zależy od pozycjonowania, cierpliwości, gromadzenia przewagi i strategicznego zarządzania. To jest „sekret”, który wyjaśnia, dlaczego dzięki wojnie z Iranem Chiny zadają teraz decydujący cios. Pekin od lat kształtuje szachownicę z nieskończoną cierpliwością: tworząc szereg instytucji wielostronnych, odgrywając kluczową rolę w BRICS i SCO, budując nowe Jedwabne Szlaki (BRI), inwestując w alternatywne systemy rozwiązywania sporów i ożywiając swoją dyplomację. „Go” to gra niezwykle racjonalna. Jeśli dobrze ustawisz planszę, nie możesz przegrać. Gra toczy się sama. Właśnie w tym miejscu jesteśmy dzisiaj. I dlatego Imperialny Władca, wraz ze swoimi pochlebcami, pomocnikami i wasalami, jest oszołomiony i sparaliżowany: uwięziony we własnym bagnie bezgranicznej dumy. Autor. Pepe Escobar Opracowanie: Jarek Ruszkiewicz Fot. Youtube.com Źródło zagraniczne: TheCradle.co Źródło polskie: WolneMedia.net
Jak Iran i Chiny ukształtowały szachownicę wojny: Stany Zjednoczone przedstawione jako globalne zagrożenie.

+
Tzw. detektywa „pardwy” nie mylić z prawdą , jednak miewa strzały w dziesiątkę…
https://detektywprawdy.pl/2026/03/23/rok-temu-pojawil-sie-w-internecie-plan-przebiegu-ataku-na-iran-i-wojny-swiatowej-mozliwy-scenariusz/
USA padną ale nie pokonają ich żadne obce siły, tylko kataklizmy ( Księga Prawdy i przekazy wielu mistyków) i na ich tle druga wojna obywatelska(Nostradamus). Wtedy Chiny zwietrzą szanse na dobicie olbrzyma, kiedy? Nie wiemy, nawet nie wiemy kolejności wydarzeń… Ale wiemy od wielu mistyków w tym Zofii Nosko i Anny Dąbskiej, że kultura euro-atlantycka dobiega końca. Jej obecny poziom zdziczenia i masowej apostazji to pierwsza pieczęć z Apokalipsy, druga to zagęszczające się wojny. USA i EU upadną i już nigdy nie wrócą do dawnej świetności…
Czy to będzie po paruzji… ??? Chyba tak, gdy Chrystus wypełni obietnice nie tylko powrotu w ciele przemienionym i uwielbionym ale też podniesie świat do poziomu sprzed grzechu pierwszego, grzechu grzechów, zwanym pierworodnym. (Księga Prawdy, Apokalipsa sw.Jana)
Nie przeminie to pokolenie a powrócę… Nie przekonujemy… Przetrwamy choćby w katakumbach, wiersze to