Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe „Są to poprzednicy, lecz jeszcze nie nadeszła godzina. To zwiastuny tego, o którym powiedziałem: Zaprzeczenie, Ucieleśnienie zła, Ohyda, Świętokradztwo, Syn szatana, Zemsta, Zniszczenie. Mógłbym kontynuować nadawanie jasnych nazw i podawać budzące lęk wskazówki, jednak jego jeszcze nie ma. (…) Teraz jesteśmy w czasie prekursorów Antychrysta. Potem nastanie czas Antychrysta, który jest prekursorem szatana. Będą mu pomagać dwa przejawy szatana: dwie bestie wspomniane w Apokalipsie.” Giovanna Le Royer, proroctwo z XVIII wieku. Na początku 2026 roku Donald Trump pojechał do Davos – zlot współczesnych, bardziej lub mniej, wtajemniczonych „apostołów” antychrysta – wraz z Jaredem Kushnerem – jednym z „kandydatów” na samego antychrysta – i założył „Radę Pokoju” w Gazie, co rozpaliło internet do rozmów na temat końca czasów. Zatem Trump pojechał do Davos i jak liczyli zwolennicy „Q” i MAGA, miał tam obalić Nowy Porządek Świata / New World Order / NWO. „Istnieje obecnie na świecie szatańska grupa osób planujących, które chcą powszechnej republiki. Ich planem jest to, by powoli usunąć prawdziwy Kościół Boży.” Przesłanie z 18 marca 1973 roku do V. Lueken. Cóż – zaskoczenie – nie zrobił tego, ale to, co zrobił, później wywołało burzę. Otóż otrzymaliśmy potężne podobieństwa między „Radą Pokoju” w Gazie, którą Trump stworzył z Jaredem Kushnerem, a tym, co biblijny Antychryst uczyni z Izraelem w czasach ostatecznych. Czy potrzeba wiedzieć coś więcej? Po prostu czytajcie Pismo Święte, a szczególnie ostatnią Księgę Nowego Testamentu, gdyż w niej znajdują się odpowiedzi. Przez dwa tysiące lat „Epoka Kościoła” obserwowała, czekała i zastanawiała się, kiedy powstanie ten, którego apostoł Paweł nazywa „człowiekiem grzechu”. Kiedy powstanie i w końcu wejdzie na światową scenę? Dziś, gdy globalna niestabilność przyspiesza, a Izrael ponownie staje się centralnym punktem międzynarodowej dyplomacji, poszczególne elementy układają się z zadziwiającą jasnością. Obserwujemy, jak Donald Trump i Jared Kushner tworzą „Radę Pokoju” w Gazie i musimy zapytać: czy „człowiek grzechu” w końcu zostanie ujawniony? Gdy Donald Trump po raz pierwszy wszedł do Białego Domu, niewielu mogło sobie wyobrazić, że jego administracja stanie się najbardziej agresywnie pro-izraelską prezydenturą w nowożytnej historii Ameryki. Jerozolima została uznana za stolicę Izraela, ambasada USA została przeniesiona, podpisano „Porozumienia Abrahamowe”, a teraz – dzięki Jaredowi Kushnerowi i rosnącej koalicji globalnych wpływów – obserwujemy powstanie tego, co obecnie jest podpisaną, zapieczętowaną i dostarczoną „Radą Pokoju” Gazy. To nie jest przypadek. Nie jest też politycznie nieistotny. Biblia mówi nam wprost, że Antychryst nie powstaje najpierw jako tyran, lecz jako rozjemca. Zanim zbezcześci Świątynię, zanim zażąda czci, zanim ujawni swoją prawdziwą naturę, najpierw musi zostać ujawniony. A Pismo pokazuje nam dokładnie, jak zaczyna się to „objawienie”. Zatem na początku „mesjasz” i „orędownik pokoju” by ostatecznie ukazać swoje „piekielne oblicze”. „Czasy, które nadchodzą, są czasem wojny nie tylko materialnej, ale przede wszystkim wojny pomiędzy materią a duchem. Antychryst będzie próbował zaciągnąć stworzenia rozumne do bagna potwornego życia. W owym czasie podziału wybuchnie otwarta wojna pomiędzy synami Bożymi i synami szatana, w której synowie Boży osiągną taką potęgę ducha, jakiej dotąd nigdy nie osiągnęli, a synowie szatana – potęgę zła, tak rozległą, jakiej żaden umysł nie może sobie wyobrazić.” Przesłanie z października 1950 roku do M.V. I teraz na koniec pewna myśl, nawiązująca do cytatu powyżej. Otóż w ostatnim czasie „wypłynęły” na jaw tak zwane „akta Epsteina”. Akta ukazujące poziom zezwierzęcenia i upadku tak zwanych „elit” Świata Zachodu. Pedofilia, satanizm, współżycie ze zwierzętami – ogólnie rzecz ujmując demonizm w czystej postaci. I natrafiłem na pewien wywiad, gdzie komentująca całą sprawę, zauważa: „Trump, Clintonowie, Rothschildowie, te nazwiska pojawiają się w tych aktach setki razy, a przecież oni mają władzę, pieniądze, tworzą prawa. To niewiarygodne! Przecież ktoś ich tam ustawił, ktoś to wszystko stworzył i utrzymuje w ruchu. Kim jest ten ktoś, co to za struktura, która jest ponad tym wszystkim”? Niestety odpowiedź nie padła. A przecież jest tak prosta! Ponad tym wszystkim, ponad tym piekłem tego świata jest stoi lucyfer – władca tego świata. Jak myślicie, kogo „władca tego świata” postawi na kierowniczych stanowiskach „tego świata”? Będą to ludzie przestrzegający Słowa Bożego czy wręcz przeciwnie? To jest oczywiście pytanie retoryczne. Zatem im bardziej będzie „demonem w ludzkim ciele”, tym wyżej zajdzie na szczyty „ziemskiej władzy”. Więc: „W owym czasie podziału wybuchnie otwarta wojna pomiędzy synami Bożymi i synami szatana, w której synowie Boży osiągną taką potęgę ducha, jakiej dotąd nigdy nie osiągnęli, a synowie szatana – potęgę zła, tak rozległą, jakiej żaden umysł nie może sobie wyobrazić”. Odpowiedzi są, wystarczy po nie sięgać i je rozumieć. Nie ma potrzeby „rwać włosów z głowy”, wystarczy zrozumieć, że istnieje dobro i zło. A gdy już to REALNIE zrozumiemy, to stanąć po stronie dobra, a wówczas nic nas nie zaskoczy. Autor. Epiphanius Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
„Człowiek grzechu” zostanie ujawniony? Świat obserwuje, jak D. Trump i J. Kushner tworzą „Radę Pokoju”.
