Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Teoria wojennej iluzji i cenzura niezależnych twórców w obliczu nadchodzącego kryzysu humanitarnego na Ukrainie.

1
Za budowniczego tamy pod nazwą „walka z dezinformacją” poczuwa się człowiek z cygarem, który przypisuje rolę alternatywnej informacji tej podawanej przez rosyjskie lub chińskie boty w kampanii dezinformacyjnej. Wyznawca słusznej prawdy zarzuca kłamstwo w stwierdzeniu Rittera: „Chińskie oddziały przebywają na ćwiczeniach na terenie Białorusi, ponieważ NATO eskaluje swoje próby parcia na wschód, a konkretnie chodzi o wtykanie nosa przez NATO w chińskie sprawy na Pacyfiku”.

Pomysł pana Wołodymyra Zełenskiego na „zmuszenie Rosji do rozmów” miał nastąpić po 40-dniowej eskalacji wojny dronowej. Oznajmił on o tym 25 czerwca, co podchwyciły media społecznościowe. Nasycenie powtórkami serii uderzeń i pożarów miało potwierdzać realizację stwarzanego wrażenia, że Ukraina wygrywa. Już 17 lipca narracja uległa zmianie.

Umiejętność wykreowania percepcji polegającej na uwiarygodnieniu zadawania strat i bólu przeciwnikowi jako element propagandy wojennej omawia wielu analityków. Opowiadania o nieznośnych warunkach do życia w republikach przejętych przez Rosjan zweryfikowała decyzja o odsunięciu generała Syrskiego. Zażądał on brygad, jeśli miałby udaremnić klęskę. Musiał odejść. Następca Mychajło Fedorow zażądał dronów, sprzyjając prezydentowi.

Zgodnie z teorią iluzji, kiedy Ukraina uderza w rosyjską rafinerię, w tym samym czasie armia rosyjska niszczy kilka kompletnych zakładów produkcyjnych i magazynów wojskowych. Gdy Ukraina przejmuje jakiś tir z dostawą, Rosja unicestwia 100 stanowisk operatorów dronów dziennie. Taką proporcję strat po obu stronach widzą i omawiają Amerykanie.

Niedawne roszady personalne poskutkowały tanim przedsięwzięciem zaatakowania jednej z sieci „Wildberries” – dostawcy artykułów spożywczych do klientów. Nie stanowi to wielkiego ciosu dla mocarstwa, które niszczy w tym czasie sieć handlową, magazyny i ośrodki dystrybucyjne dwudziestokrotnie większe. Debatujący rokują, że z nadejściem zimy z Ukrainy może pozostać niemiłe wspomnienie, skoro zniszczeniu ulega możliwość dystrybucji towarów pierwszej potrzeby, takich jak żywność czy odzież.

Społeczeństwo, uzależnione od decyzji rządu, zdane zostało na łaskę Rosjan. Zniszczenie wszelkiego przemysłu wykluczy wszelką produkcję, w tym dronów, rafinerii i energii elektrycznej. Odcięcie portu w Odessie będzie mieć niebagatelne znaczenie dla wymiany handlowej, zbliżając Ukrainę do państwa lądowego, podobnego do Węgier. Ukraińskie uderzenie w rafinerię w Samarze miało przysporzyć poczucia przełomu, do którego nie doszło.

Na tym fragmencie analizy urwała się możność poznania obrazu i rokowań wojennych zmagań o odmiennym ujęciu niż główny nurt narracji. Wypowiedzi Scotta Rittera od czasu podważenia przez niego fałszywych motywów potrzebnych do wszczęcia wojny w Iraku są pilnie obserwowane i kasowane, gdy są niewygodne. Kilkunastogodzinna przerwa w zapisywaniu analizy spraw wojskowych przez zawodowego żołnierza sprawiła, że jej kontynuację wykluczył napis o niedostępności filmu z powodu jego „niezgodności z zasadami społeczności YouTube”.

Tę społeczność tworzą przecież wszyscy, ale… Od pewnego czasu obserwujemy wcześniejsze notowanie głosów aprobaty bądź dezaprobaty pod materiałem filmowym symbolami kciuków. Wybór oceny przez odbiorców w narastającej liczbie postów zamieniony został wyłącznie „serduszkiem” oznaczającym pozytywny odbiór proponowanej treści. Zatem – „kochaj albo rzuć”.

Wspomniany żołnierz – Scott Ritter, jako ceniony znawca wojaczki, ma wielu zwolenników podzielających jego spostrzeżenia. Nie brak wśród nich innych wojskowych. Dzięki nim istotne treści, jakimi żyje fermentująca nastrojami opinia publiczna w USA i poza mocarstwem, są powielane przez wielu nadawców – blogerów. Nowa tama w postaci „blockerów” podważających informacje ze źródeł niezależnych jednak przecieka.

Za budowniczego tamy pod nazwą „walka z dezinformacją” poczuwa się człowiek z cygarem, który przypisuje rolę alternatywnej informacji tej podawanej przez rosyjskie lub chińskie boty w kampanii dezinformacyjnej. Wyznawca słusznej prawdy zarzuca kłamstwo w stwierdzeniu Rittera: „Chińskie oddziały przebywają na ćwiczeniach na terenie Białorusi, ponieważ NATO eskaluje swoje próby parcia na wschód, a konkretnie chodzi o wtykanie nosa przez NATO w chińskie sprawy na Pacyfiku.

Krytyk stara się o wspaniałomyślność, wymieniając inne źródła, w których rozmowy z Ritterem nabierają wzmocnienia w postaci większej liczby odbiorców. Przez jego uwagę opatrzone są one nadal możliwością akceptacji lub jej braku. Pan z cygarem do własnych treści stosuje wyłącznie „serduszko” z ewentualnością pozostawienia komentarza, byle w zgodzie z oczekiwaniami „profilowanej społeczności”.

Dopinając wyjaśnienie żołnierza na kontrowersyjny temat potraktowany jako mobilizacja 500 000 nowych żołnierzy w Rosji, dowiadujemy się, że nie jest to podyktowane porażką operacji rosyjskiej armii na froncie, bowiem chodzi o zatrudnienie tak zwanych brygad budowlanych. Ich zadaniem jest odbudowa terenów republik przejętych wcześniej przez rosyjską armię. Ludziom nie wystarcza fakt, że można wreszcie zasnąć bez obaw o nalot, ale trzeba koniecznie odbudować albo na nowo zbudować całą infrastrukturę niszczoną przez ponad 12 lat.

Nie w polskich, ale w amerykańskich mediach społecznościowych przypomniany jest przy okazji toczonej na Ukrainie wojny wkład Nikity Chruszczowa. Powstanie sztucznego tworu, jakim stała się Ukraina, datowane wcześniejszymi próbami, sięga roku 1917, kiedy Rząd Tymczasowy w Rosji uznał proklamację Uniwersału Rady Centralnej Ukrainy. W nim Ukraina jednostronnie proklamowała autonomię – najpierw jako Autonomiczna Republika Krymu, następnie jako Socjalistyczna Republika Radziecka. Z rokiem 1991, ogłaszając, że radzieckość odbiera suwerenność, władza Ukrainy podjęła starania o suwerenność pod patronatem amerykańskim.

Efekt? Nie rosyjscy, ale amerykańscy komentatorzy wojskowi przewidują doszczętny rozbiór Ukrainy. Ich zdaniem wynika on z roszczeń takich państw jak Rumunia, Węgry, Polska i Słowacja, które, mając na uwadze sztuczny charakter państwa zlepionego z fragmentów zamieszkałych i rządzonych przez inne nacje, upierają się przy swojej wyjątkowości. Skóra cierpnie, kiedy, słuchając rozważań wolnych od emocjonalnego zaangażowania amerykańskich wojskowych, słyszy się, że rządzącym Polską z ogromnym zapałem zależy, by zachodnia część Ukrainy ze Lwowem była znów do niej przyłączona.

Miałoby to wynikać z historycznego okresu istnienia Polski jako Królestwa Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Etnicznie, oprócz Rusinów i Białorusinów (dzisiejszych Ukraińców), mieszkali w tym układzie Niemcy, Żydzi, Ormianie, Tatarzy. Szlachta dzieliła wtedy takie same prawa dla wszystkich. Dzisiejsze elity, pełniące rolę uprzywilejowanej szlachty i najwyraźniej dążące do wieloetniczności, dlatego tak chętnie przyjmują prymarną troskę o Ukrainę, tylko niekiedy obawiając się radykalnych muzułmanów.

Historyczna narracja podchwycona jest w związku z tym przez turecki kanał TRT. Ukazuje on głębokie zadrażnienia autorstwa Wołodymyra Zełenskiego, który pogrzeb szczątków ukraińskich nazistów podnosi do rangi uroczystości z udziałem honorowej asysty wojskowej. Jego dbałość o historię przecina jak ostrze noża możność porozumienia i współpracy z Polakami. Takie nieliczenie się z sąsiadem stworzyło wojnę z Rosją i nie będzie sprzyjało współistnieniu w obrębie jednego państwa. Polska szlachta współczesna wyposażyła Ukraińców we wszystko, czego zażądali, by teraz przy otwartej granicy dyktowali warunki sąsiadowania.

Oto praktyczna scenka dostarczona przez wychowanka ideologii ukraińskiej. Ukrainiec, czyli gość w Polsce, w rodzinnym mieście starszej pani, narzuca, gdzie może ona postawić swój rower (bez możności należytego zabezpieczenia), nim wejdzie do sklepu. Grubianin filmuje swoje dalekie od grzecznego, prowokacyjne zachowanie, a utrwalone przez niego zdarzenie jak na zamówienie doczekuje się komentarza mediów: „przykład polskiej ksenofobii”. Polskim zwyczajem jest ustępowanie miejsca starszym i słabszym. Tu rozpychający się Ukrainiec ma pretensje, że pani doradza mu, by wyjechał tam, skąd przybył, skoro stosuje dzikie prawo silniejszego. Znacznie bliższe to warunków schyłkowych lat 40.

Zorganizowane ataki na nieuzbrojonych Polaków (ze skutkami śmiertelnymi), młodych i starych, mnożą się każdego dnia, a agresywnością dorównują bandom UPA. Policyjne przyzwolenie, prokuratorska i sądowa łagodność sprzyjają najwyraźniej wskrzeszonej idei Polski Jagiellonów, umacnianej istnieniem instytucji o tym charakterze – partii, klubów, związków etnicznie jednorodnych, byle nie polskich. Dręczące wydaje się pytanie: czy te same dążenia podziela Konfederacja Korony Polskiej? Co na to pan Fritz?


Opracowanie: Jola

Na podstawie: YouTube.com

Fot. Pixabay.com / stayerimpact

Źródło: WolneMedia.net


 

1 Komentarz do “Teoria wojennej iluzji i cenzura niezależnych twórców w obliczu nadchodzącego kryzysu humanitarnego na Ukrainie.

  1. +

    https://pch24.pl/wiadomosci/wieczna-wojna-trumpa-z-iranem-ekspert-ostrzega-przed-konfliktem-ktorego-nikt-nie-zdola-zatrzymac,728602

    https://gloria.tv/share/mKTWCCRoms7V1bvtGDUtdJQpV
    „Sukces” przegranej wojny (Marek Wójcik)
    „Po nieudanej próbie pokazania premierowi Izraela kto tu rządzi, widzimy wyraźnie, że to rzep przypięty do psiego ogona ma decydujący głos w sprawach wojny i pokoju….”

    https://www.youtube.com/watch?v=4FP54qwiea0
    ” Prezydent Trump wstrzymał planowaną kolejną agresję na Iran”
    Leszek Sykulski
    KOMENT: @lidias5945
    18 godzin temu
    „I tu jest powód do zmartwienia na skutek tego co ogłosił Trump to oznacza krótki strzał ostatniej prostej przed kinetyczną WW3 ✡️💀📡🎆on to zrobi w kleszczach pod presją i szantażem po wyzbyciu się broni tradycyjnych sięgnie po broń nuklearną lub rzadki izotop fosforu, ….orsze przed nami, to jest …oniec …wiata jaki znamy 📡🗺️🌠”

    @arty7182
    9 godzin temu
    „Całkowicie się z tobą zgadzam 👍 Początek końca jest już tuż tuż . Moim zdaniem przed końcem września , bo nadchodzą wybory w Izra-hell-u ……

    @user-fh6el8ik6b
    20 godzin temu
    Zgodziłem się odwołać atak na Iran – przekazał prezydent USA Donald Trump. Dla dobra swiata.”
    Właśnie Iran spuścił łomot ludobójców w 🇮🇱 i zbrodniarz atak odwołał
    A dlatego odwołał, bo Holl🪖ywood ar🇺🇲my będzie wracać w ⚰️⚰️⚰️
    Iran przygotowuje się do czegoś na wielką skalę:
    Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej rozpoczął zakrojone na szeroką skalę przemieszczanie ciężkiego sprzętu wojskowego na całym terytorium Iranu. Według oficjalnych irańskich mediów w ostatnich godzinach odnotowano intensywne przemieszczanie wyrzutni rakietowych, ciężarówek z dronami oraz innego sprzętu wojskowego w Shirazie, Abadanie, Teheranie, Khorramabadzie, Kermanshah, Isfahanie, Tebrizie, Qomie i wielu innych regionach kraju.
    Ponadto doniesiono o niezwykłej aktywności w kilku podziemnych „miastach rakietowych” Iranu, co uznaje się za część zakrojonych na szeroką skalę i bezprecedensowych przygotowań wojskowych.
    Ponadto, zgodnie z napływającymi informacjami, w różnych regionach Iranu blokowane są drogi i zamykane są stacje benzynowe.
    Reżim w Warszawie kupuje prawie połowę zapotrzebowania na ropę od ….saudyjskich. A tu płonie saudi aramco…..”

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2026/08/02/wojna-jako-zjawisko-metafizyczne-wedlug-patriarchy-cyryla/
    „..28 lipca, w wyraźnym kontraście do Dnia Chrztu Rusi, kiedy Stany Zjednoczone uroczyście pożegnały terrorystę i ekstremistę Lindseya Grahama, obie izby Kongresu USA uzgodniły ostateczny tekst „piekielnej” ustawy o sankcjach wobec Rosji, a Donald Trump przyjął Zełenskiego.
    Na tym spotkaniu uzgodniono kroki mające na celu zmuszenie Rosji do kapitulacji – przyjęcie „piekielnej” ustawy o sankcjach we wrześniu oraz dalekosiężne ataki w głąb Rosji, które zgodnie z ich planem zmuszą nasz kraj do „zakończenia wojny” pod warunkiem, że Ukraińskie Siły Zbrojne, marzące o pokonaniu naszej armii na Zaporożu i dotarciu do Krymu, rozpoczną „kontrofensywę”.
    Moskwa widzi, słyszy i rozumie to wszystko….”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *