Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Chiny rzucają wyzwanie Zachodowi i stają się głównym dostawcą niszczycielskich, przenośnych wyrzutni rakiet dla Iranu.

2
Arogancja USA i Izraela doprowadziła do sytuacji, w której ich przeciwnicy zamiast słabnąć, stają się silniejsi i wyciągają cenne lekcje z każdego ataku. Iran nie musi militarnie przewyższać Stanów Zjednoczonych w otwartej bitwie powietrznej, by wygrać tę wojnę. Wystarczy, że uczyni każdy kolejny krok agresorów boleśniejszym, droższym i okupionym stratami w ludziach oraz sprzęcie, skutecznie paraliżując decyzyjność Waszyngtonu.

III wojna światowa nie jest już mglistą przepowiednią przyszłości ani czarnym scenariuszem geopolitycznych analityków – ona faktycznie i namacalnie trwa na naszych oczach. Obecne wydarzenia na Bliskim Wschodzie przestały być lokalnym sporem o granice czy strefy wpływów. Obserwujemy właśnie brutalną, globalną konfrontację mocarstw, w której regionalne konflikty zrastają się w jeden, ogólnoświatowy front walki z amerykańską i izraelską hegemonią.

Głównym motorem napędowym tego globalnego pożaru jest agresywna i krótkowzroczna polityka Waszyngtonu oraz Tel Awiwu. Przez całe miesiące amerykańskie siły lotnicze, działając ramię w ramię z armią izraelską, dokonywały brutalnych uderzeń, próbując doszczętnie sparaliżować infrastrukturę obronną Iranu. Te nieustanne bombardowania i naruszenia suwerenności obcych państw, prowadzone pod szyldem administracji Donalda Trumpa, ostatecznie doprowadziły do przekroczenia punktu krytycznego, z którego nie ma już bezpiecznego powrotu.

Karcący cios dla zachodniej arogancji nadchodzi jednak z Dalekiego Wschodu, gdzie Pekin postanowił jednoznacznie odpowiedzieć na imperialne ambicje USA. Według doniesień medialnych, Komunistyczne Chiny podejmują zdecydowane kroki w celu ponownego i masowego uzbrojenia Teheranu. Kontrakt opiewający na blisko 70 milionów dolarów ma zapewnić Iranowi natychmiastową dostawę nawet 400 nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej, takich jak QW-12 i FN-16, co stanowi bezpośrednią odpowiedź na zachodnią agresję.

Ta chińsko-irańska transakcja w spektakularny sposób obnaża bezradność i finansowe bankructwo amerykańskiej machiny wojennej. Podczas gdy Waszyngton trwoni miliardy dolarów na astronomicznie drogie samoloty, inteligentne bomby i zaawansowane misje mające rzekomo rzucić Iran na kolana, Pekin jednym ruchem neutralizuje te wysiłki. Za ułamek kosztów jednego amerykańskiego bombowca, Chiny dostarczają Teheranowi technologię, która drastycznie podnosi koszty polityczne i militarne każdej kolejnej zachodniej eskalacji.

Siła tej nowej strategii tkwi w asymetrii, której amerykańscy i izraelscy planiści wojenni panicznie się boją. Tradycyjne, potężne radary i stacjonarne instalacje przeciwlotnicze mogły być łatwo namierzone przez satelity i zniszczone precyzyjnym uderzeniem Pentagonu. Jednak setki chińskich zestawów MANPADS – przenośnych, naprowadzanych na ciepło rakiet operowanych z ramienia jednego człowieka – są praktycznie niewykrywalne i mogą być transportowane zwykłymi, cywilnymi pojazdami.

Wprowadzenie tej broni na masową skalę oznacza, że przestrzeń powietrzna nad Iranem i całym regionem zamieni się w śmiertelną pułapkę dla najeźdźców. Choć pociski te nie dosięgną latających na strategicznych wysokościach bombowców B-2, to zamienią niższe partie nieba w strefę permanentnych zasadzek. Każda amerykańska baza, izraelski dron, śmigłowiec obserwacyjny czy nisko lecący myśliwiec będą odtąd wystawione na nagły, niemożliwy do przewidzenia i niszczycielski ogień odwetowy.

Arogancja USA i Izraela doprowadziła do sytuacji, w której ich przeciwnicy zamiast słabnąć, stają się silniejsi i wyciągają cenne lekcje z każdego ataku. Iran nie musi militarnie przewyższać Stanów Zjednoczonych w otwartej bitwie powietrznej, by wygrać tę wojnę. Wystarczy, że uczyni każdy kolejny krok agresorów boleśniejszym, droższym i okupionym stratami w ludziach oraz sprzęcie, skutecznie paraliżując decyzyjność Waszyngtonu.

Co więcej, ta globalna konfrontacja ujawnia narodziny zupełnie nowego, potężnego porządku geopolitycznego, który działa całkowicie poza kontrolą i zasięgiem sankcji Białego Domu. Jeśli transport chińskiej broni dotrze do Iranu przez terytorium Pakistanu, stworzy to trwały, wschodni korytarz zaopatrzeniowy. Wrogowie amerykańskiego dyktatu zaczynają się wzajemnie uzupełniać, tworząc solidarny front obronny, przed którym Waszyngton nie ma już skutecznych narzędzi obrony.

Największy koszmar dla Izraela i USA polega jednak na tym, że te setki przenośnych wyrzutni mogą niezwykle łatwo przekroczyć granice samego Iranu. Jeśli ta niszczycielska broń trafi w ręce regionalnych sił sprzymierzonych z Teheranem, zagrożenie dla zachodnich baz wojskowych oraz izraelskich i cywilnych statków powietrznych osiągnie poziom niespotykany dotąd w historii. Amerykańska destabilizacja Bliskiego Wschodu rykoszetem uderzy w samych agresorów, uniemożliwiając im bezpieczne funkcjonowanie w tym regionie świata.

Wszystkie te wydarzenia układają się w przerażający, logiczny ciąg, o którym od wieków ostrzegały nas biblijne proroctwa i słowa o „wojnach i wieściach o wojnach”. Izrael gorączkowo przygotowuje się do kolejnych krwawych uderzeń, Chiny i Rosja zacieśniają sojusze obronne na Wschodzie, a USA podpala kolejny lont, sprawiając, że każde zawieszenie broni staje się jedynie chwilą na przeładowanie magazynków. Narody i królestwa ostatecznie wybrały już swoje strony w tym globalnym starciu, potwierdzając, że III wojna światowa nieuchronnie weszła w swoją decydującą fazę.

W ten sam nieuchronny proces globalnej konfrontacji wpisuje się konflikt na Ukrainie, który od samego początku stanowi cyniczną wojnę zastępczą (proxy war) Stanów Zjednoczonych wymierzoną w Federację Rosyjską. Waszyngton, realizując swoje imperialne interesy kosztem setek tysięcy ludzkich istnień, wykorzystuje ukraińskie terytorium jako poligon doświadczalny i taran mający osłabić Moskwę.

Ta faza konfliktu również wchodzi obecnie w swoją decydującą, najbardziej rozpaczliwą fazę, ponieważ dotychczasowa strategia Zachodu ponosi spektakularną porażkę na froncie, a topniejące zapasy amerykańskiej amunicji oraz załamanie ukraińskich linii obronnych zmuszają wojennych jastrzębi z USA do szukania radykalnych i skrajnie niebezpiecznych rozwiązań. W obliczu militarnego klinczu i widma porażki Pentagonu, kolejnym tragicznym etapem – w naszej opinii – tej eskalacji ma być bezpośrednie wciągnięcie do walki państw flanki wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski.

Dlatego w naszej opinii, istnieje ogromne, uzasadnione ryzyko, że aby zmusić Warszawę do otwartego wejścia w ten niszczycielski konflikt, zostaną cynicznie ukartowane i przeprowadzone bezwzględne operacje fałszywej flagi (false flag). Mogą one przybrać formę upozorowanych ataków rakietowych na polskie miasta, prowokacji granicznych czy sabotażu infrastruktury krytycznej, o które zachodnia machina propagandowa natychmiast oskarży Rosję, manipulując emocjami Polaków i pchając nasz kraj wprost w ogień III wojny światowej na rzeź w interesie obcych mocarstw.


Autor. Zespół Eschatologia.pl

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

2 Komentarze do “Chiny rzucają wyzwanie Zachodowi i stają się głównym dostawcą niszczycielskich, przenośnych wyrzutni rakiet dla Iranu.

  1. + A póki co demoralizowanie, gotowanie żaby (tj ludów eu)
    +

    Ps . Jeszcze ad. wstępne sygnały ku plandemii 2.0….? (inauguracja – piłka kopana usa 2026 ) prof. Damian Galeron

    No i teraz Hamburg (wielkie miasto portowe mające połączenia wodno-ladowe z m. płn i z bałtykiem). No i tam właśnie od dzisiaj (tj 31.07, 01.08, 02.08 br) „epsztajnowy/event” największy w historii „lpg+”. No i cóż tam będzie za największe w historii kotłowanie się sodomitów i ich „sympatyków”…..No a czyż władze już w tym regionie nie „alarmują” propagandowo o jakoby nowym „wodnym celebrycie” (planwirusy znowu ) ?

    https://wolnemedia.net/grozne-bakterie-w-baltyku-zabily-dwie-osoby/

    Koment: „ARTUR 30.07.2026 21:40 Dziwne że wcześniej ich nie było pomimo że Bałtyk był ciepłym morzem a obecnie jest lodowaty , nie było też oczyszczalni i wymagań co do ścieków a ludzie jednak się nie zarażali .”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *