Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Policja zatrzymała trzydziestosześcioletniego obywatela Ukrainy podejrzanego o grożenie śmiercią prezydentowi Polski.

0
Przepis ten precyzuje odpowiedzialność za publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z literą prawa, za popełnienie tego czynu w połączeniu z groźbami karalnymi 36-latkowi grozi wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności lub wyrok do dwóch lat bezwzględnego pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze przeprowadzili udaną akcję zatrzymania 36-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna jest podejrzany o publiczne kierowanie gróźb pozbawienia życia pod adresem prezydenta RP Karola Nawrockiego. Do skandalicznego incydentu doszło w przestrzeni wirtualnej, a sprawą natychmiast zajęły się polskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.

Zatrzymany obcokrajowiec ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy oficjalne zarzuty. Jak wynika z policyjnych ustaleń oraz szczegółów ujawnionych przez śledczych, sprawa ma bezpośredni związek z nagraniem, które przed kilkoma dniami lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe. Jeden z popularnych polskich streamerów korzystał z platformy internetowej służącej do losowych wideorozmów z nieznajomymi.

W trakcie jednej z takich transmisji połączył się z 36-latkiem podającym się za obywatela Ukrainy. Mężczyzna zachowywał się agresywnie i wprost oświadczył przed kamerą, że posiada broń przeznaczoną do likwidowania dyktatorów. Wśród osób, które wymienił jako swój potencjalny cel, znalazł się właśnie prezydent Karol Nawrocki. Autor internetowej transmisji został już przesłuchany w charakterze świadka i przekazał mundurowym zabezpieczone materiały wideo.

Oficjalny komunikat w tej sprawie wydała młodsza aspirant Anna Baran z zielonogórskiej komendy policji. Rzeczniczka potwierdziła, że po otrzymaniu zgłoszenia oraz analizie nagrania, policjanci kryminalni błyskawicznie ustalili tożsamość oraz aktualne miejsce pobytu agresywnego rozmówcy. Służby stanowczo podkreślają, że nikt w internecie nie może czuć się bezkarny, a na wszelkie przejawy agresji czy groźby kierowane wobec organów konstytucyjnych będzie stosowana polityka zera tolerancji.

Policja nie ujawnia na razie dodatkowych danych personalnych zatrzymanego ani tego, czy w jego mieszkaniu zabezpieczono niebezpieczne narzędzia lub broń. Zgromadzony przez zielonogórskich policjantów materiał dowodowy trafił już na biurko prokuratora, który obecnie szczegółowo zapoznaje się z aktami sprawy. Obywatel Ukrainy będzie odpowiadał przed polskim wymiarem sprawiedliwości za złamanie przepisów artykułu 226 „Kodeksu karnego”.

Przepis ten precyzuje odpowiedzialność za publiczne znieważenie lub poniżenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z literą prawa, za popełnienie tego czynu w połączeniu z groźbami karalnymi 36-latkowi grozi wysoka grzywna, kara ograniczenia wolności lub wyrok do dwóch lat bezwzględnego pozbawienia wolności.


Autor: Aurelia

Na podstawie: PAP, Polsat News, „Gazeta Wyborcza”

Fot. Pixabay.com / AndrzejRembowski

Źródło: WolneMedia.net


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *