W TV morderstwo pogania morderstwo, przelana krew, przemoc, a później kabaret, reklama i znów fala agresji i deprawacji.
Co uśmierzy ten ból i te destrukcyjne efekty „medialnej paranoi”? Nowi „kumple”? Nowe „dziewczynki”, kolejne „samobójstwo”? Alkohol? Narkotyki? A może...