Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Nazwisko, które w aktach Epsteina pojawia się 12 000 razy: „Jak zapewne wiesz, reprezentuję Rothschildów”.

0
Po drugiej stronie Atlantyku e-maile „WikiLeaks” ujawniły już związek Hillary Clinton z Lynn Forester de Rothschild. We wrześniu 2010 roku Hillary Clinton, ówczesna sekretarz stanu, napisała do niej z przeprosinami za to, że odciągnęła Tony’ego Blaira od prywatnego spotkania z Rothschildami w Aspen, aby wziąć udział w negocjacjach bliskowschodnich. Słowa te brzmią dosłownie: „Daj mi znać, jaką pokutę jestem ci winna”.

W lutym 2016 roku Jeffrey Epstein napisał e-maila do Petera Thiela, współzałożyciela PayPala i Palantiru, zawierającego zdanie, które powinno znaleźć się na pierwszej stronie każdej gazety w świecie zachodnim: „Jak zapewne wiesz, reprezentuję Rothschildów”. Zdanie to znajduje się w aktach Epsteina. Jest to oficjalny dokument Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, a prasa głównego nurtu potraktowała je jak przypis do pogody na Bermudach.

Nazwisko „Rothschild” pojawia się prawie 12 000 razy na 3,8 miliona stron opublikowanych w styczniu 2026 roku. Dwanaście tysięcy razy. Dla porównania – „Clinton” pojawia się znacznie rzadziej. Jednak w ekosystemie medialnym, który Chomsky pomógł zbudować, powtarzanie nazwiska Rothschild w kontekście śledczym jest automatycznie klasyfikowane jako teorie spiskowe, chociaż pojawia się w najgłośniejszym skandalu seksualnym i handlu ludźmi w dziejach współczesnego świata.

Les Wexner, miliarder i założyciel Victoria’s Secret oraz największy znany dobroczyńca Epsteina, został przesłuchany pod przysięgą przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów 18 lutego 2026 roku. Zapytany o kwalifikacje, które skłoniły go do powierzenia Epsteinowi pełnomocnictwa do zarządzania jego finansami, odpowiedział wprost: „Jego osobista praca dla rodziny Rothschildów we Francji”. Dodał: „Mówiłem konkretnie o Élie de Rothschild. Reprezentowała całą ich rodzinę”.

Pod przysięgą, przed Kongresem Stanów Zjednoczonych, adwokat Wexnera został przyłapany na „szeptaniu” do swojego klienta: „Zabiję cię, kurwa, jeśli odpowiesz na kolejne pytanie więcej, niż pięcioma słowami”. Desperacja ma rozpoznawalne objawy. Dokumenty potwierdzają to, co ujawnił Wexner. W październiku 2015 roku Southern Trust Company Inc. z siedzibą na Wyspach Dziewiczych, której prezesem był Epstein, zawarła kontrakt o wartości 25 milionów dolarów z firmą Edmond de Rothschild Holding SA. Temat: „analiza ryzyka” i „zastosowanie określonych algorytmów”.

Dwadzieścia pięć milionów dolarów dla skazanego przestępcy seksualnego na opracowanie algorytmów dla najbogatszej rodziny w Europie. Gdyby to był scenariusz telewizyjny, żadne studio by go nie kupiło z powodu braku wiarygodności. Ariane de Rothschild, prezeska Edmond de Rothschild Group od 2023 roku, wymieniała maile z Epsteinem dziesiątki razy miesięcznie. „Wall Street Journal” potwierdził w 2023 roku, że spotykała się z nim osobiście ponad tuzin razy po skazaniu.

Początkową linią obrony banku było zaprzeczenie jakiegokolwiek kontaktu. Później bank przyznał, że spotkania odbywały się „w ramach normalnych obowiązków”. Do normalnych obowiązków najwyraźniej należą regularne spotkania ze skazanymi pedofilami. W 2014 roku Epstein napisał do Ariane: „Zamach stanu na Ukrainie powinien stworzyć wiele możliwości”. Wiele. Skazany dyrektor finansowy rozmawia o możliwościach geopolitycznych z dziedziczką imperium bankowego o wartości 236 miliardów dolarów. To powinno trafić na pierwsze strony gazet, lecz zapadła cisza redakcyjna.

Po drugiej stronie Atlantyku e-maile „WikiLeaks” ujawniły już związek Hillary Clinton z Lynn Forester de Rothschild. We wrześniu 2010 roku Hillary Clinton, ówczesna sekretarz stanu, napisała do niej z przeprosinami za to, że odciągnęła Tony’ego Blaira od prywatnego spotkania z Rothschildami w Aspen, aby wziąć udział w negocjacjach bliskowschodnich. Słowa te brzmią dosłownie: „Daj mi znać, jaką pokutę jestem ci winna”.

Sekretarz stanu największej potęgi świata prosi o pokutę osobę prywatną. W styczniu 2015 roku, zanim Hillary ogłosiła swoją kandydaturę, Lynn już opracowywała swoją politykę gospodarczą w e-mailach do Cheryl Mills: „Musimy sformułować przesłanie ekonomiczne dla Hillary”. Ten, kto kieruje amerykańską polityką, niekoniecznie jest na liście kandydatów.

Alan Dershowitz, były prawnik Epsteina i emerytowany profesor Harvardu, oświadczył publicznie w 2019 roku: „Epsteinowi przedstawiła mnie pani Lynn Rothschild. To ona przedstawiła Epsteina Billowi Clintonowi i księciu Andrzejowi”. Łącznik między pedofilem a dwoma najpotężniejszymi mężczyznami na świecie miał nazwisko. I to nazwisko pojawia się w aktach 12 000 razy.

Cindy McCain, wdowa po senatorze Johnie McCainie, podsumowała sytuację z rzadko spotykaną wśród klasy politycznej szczerością: „Wszyscy wiedzieliśmy”. Wiedzieli, a milczenie było ich wspólnym wyborem. Schemat wyłaniający się z dokumentów jest strukturalnie jasny. Epstein działał jako przedstawiciel finansowy rodziny Rothschildów. Wykorzystywał tę pozycję do budowania sieci powiązań z miliarderami, politykami i naukowcami.

Sieć ta stanowiła podstawę operacyjną największego udokumentowanego procederu handlu ludźmi, w tym dziećmi, w celach seksualnych, w historii. A kiedy ocalałe ofiary zaczęły mówić, machina wyciszająca zadziałała z bankową precyzją. Rothschildowie, Rockefellerowie, Warburgowie, statki. Stuletnie dynastie miliarderów, które myśliciele od Carrolla Quigleya do Olavo de Carvalho identyfikowali jako faktycznych „właścicieli świata”.

Dynastie, które przetrwały imperia, wojny światowe i rewolucje, ponieważ działają na poziomie władzy poprzedzającym partyjną politykę. Tworzą banki, w tym centralne, finansują obie strony konfliktów, wprowadzają i nadzorują rząd z łatwością zmiany krawata. Prasa, która polegała na tych fortunach, aby istnieć, nauczyła się przez dwa stulecia traktować każdą wzmiankę tych nazwisk jako intelektualną patologię.

Akta Epsteina dostarczyły, na 3,8 miliona stron, dokumentalne potwierdzenie tego, że istnieje poziom władzy, który działa ponad rządami, ponad prawem i który chroni swoich z wydajnością tych, którzy jednocześnie kontrolują zarówno kapitał, jak i narrację. W lutym 2026 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała działalność Epsteina za „globalne przedsięwzięcie przestępcze”, którego działania mogą stanowić zbrodnie przeciwko ludzkości.

Dwanaście tysięcy wzmianek o Rothschildach w dokumentach, a milczenie mediów głównego nurtu jest tak ogłuszające, że samo w sobie stało się największym dowodem na to, że system działa dokładnie tak, jak go opisano. Kto kontroluje pieniądze – kontroluje historię. Kto kontroluje historię – kontroluje ciszę. A cisza, w tym przypadku, ma jedno nazwisko powtórzone 12 000 razy.


Autor. Marcos Paulo Candeloro

Tłumaczenie: Foxi

Fot. Youtube.com

Źródło zagraniczne: Candeloro.substack.com

Źródło polskie: WolneMedia.net


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *