Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe „Przyjdą po wasze dzieci”. Jakiś czas temu spotkałem się z taką opinią. Później spotkałem się z nią po raz kolejny i niczym echo w mojej głowie, czy też mityczne deja vu, ponownie ktoś stwierdził: „przyjdą po wasze dzieci”. Wówczas nie brałem pod uwagę tego typu złowieszczego „proroctwa” na poważnie. Następnie minęły lata i zaczęło się szaleństwo „szczepień”. Ta „wizja” poddawania dzieci coraz to nowszym sposobom tak zwanego „szczepienia”, zmieniło moje postrzeganie. Zrozumiałem, że się myliłem. Gdy patrzę na ten cały przemysł propagandowy, na to obłąkane szaleństwo „szczepionkowe”, na to jak w chwili obecnej celem numer jeden stały się właśnie dzieci, zmieniłem zdanie. To mnie po prostu „uderzyło”, można stwierdzić, że dojrzałem do prawdy. Gdy spoglądam na coraz to liczniejsze kampanie zachęcające do bezmyślnego i bezwarunkowego poddania naszych dzieci, naszych malutkich rodaków, eksperymentowi medycznemu (takiemu czy innemu), wówczas wiem, że wszelkie granice zostały przekroczone. Od wielu lat pojawiały się opinie, o tym, że „Oni” przyjdą po najmłodszych, w ten czy inny sposób, „brudna łapa globalnej banksterki i przemysłu farmaceutycznego” dosięgnie naszej przyszłości, naszych dzieci. Szanowni Państwo, jesteśmy świadkami wylewu czystego zła, jesteśmy świadkami zaprzeczenia wszelkiej racjonalności, jesteśmy świadkami globalnego otwarcia eksperymentów medycznych na najmłodszych, nawet na noworodkach. Jeżeli ktoś stwierdzi, że mamy do czynienia z jakimś magicznym rytuałem, wówczas ja odpowiem, że: „nie wykluczam takiej możliwości”. Zbyt wiele szaleństwa jest dookoła nas, zbyt wiele krzywdy ludzkiej, cierpienia, zbyt wiele zgonów spowodowanych tak zwanymi „szczepionkami”. Sądzę, że tylko zło w najczystszej postaci, zło dorównujące temu, co działo się w czasie II wojny światowej, może wyjaśnić przyczynę obecnego „opętania” szczepionkowego, by nie rzec demonicznego. Medialne podprogowe programowanie umysłów ludzi, nieustanne rozlewanie lęku i strachu przed drugim człowiekiem, przed wystawieniem nosa poza drzwi własnego mieszkania. Ktoś słusznie stwierdzi, że to paranoja, to globalna psychoza, ja jednak dodam jeszcze do tego, że to jest czyste zło w wiadomej sobie postaci. Zatem Ciii…chosza… w tej kwestii, palec wskazujący na ustach i ani mru mru… głoszą zaprzedani tak zwani eksperci, politycy i inne medialne marionetki. Wielu stwierdzi, że to jakaś „zła historia” lub „zła bajka”, ja jednak mówię, że to jest właśnie otaczająca nas rzeczywistość. Otóż rozpoczęła się wojna o nasze sumienia, naszą przyszłość, naszą wolność i lepiej, aby każdy zdał sobie z tego faktu sprawę, bo bez względu na poziom ludzkiej świadomości, ostateczna batalia już trwa. To nie jest jakaś przygoda rodem z filmu, lub miła opowiastka na dobranoc, tutaj chodzi o Ciebie, o każdego z nas. Na szali wydarzeń cywilizacyjnych postawiono dobro i zło, od nas zależy, co wydarzy się dalej, jaka przyszłość czeka ludzkość i czy w ogóle nasza cywilizacja będzie miała przyszłość. I kiedy wielu jest zabieganych za kolejnymi dobrami materialnymi, kiedy dzieci zajęte są graniem w najnowsze gry, notabene, pełne przemocy i brutalności, „Oni” coraz mocniej zaciskają pętlę zniewolenia na szyjach tych nieświadomych dorosłych i tych nieświadomych dzieci. Dlatego też, nie można popadać w strach i lęk. Nie można dać się zastraszyć i zamknąć w czterech ścianach naszego istnienia, nie można pozwolić się odizolować od innych ludzi. „Oni” tego pragną, „Oni” marzą o tym, abyś pozostał sam i słuchał się tylko i wyłącznie wytycznych płynących z telewizora. Na to zgody być nie może, takiej psychozie i opętaniu mówimy stanowcze NIE. Nikt, kto myśli racjonalnie, w zasadzie nikt, kto w ogóle myśli, nie może zgodzić się na „Nowy Porządek Świata”. Zdanie: „przyjdą po wasze dzieci” stało się realnym zagrożeniem, jest ono realne bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości. Nie możemy się bać, musimy to zrozumieć i stawić opór, w taki czy inny sposób, każdy wedle własnych możliwości. Jeżeli przyjmiemy rolę stada baranów, które ubezwłasnowolnione daje się prowadzić nad przepaść, to wówczas wszystko będzie stracone. Życie jest zbyt cenne, aby dać się sprowadzić do roli „ubezwłasnowolnionego barana” prowadzonego na rzeź. O tych tak zwanych „szczepionkach” nie wiemy w zasadzie nic (nie wiemy, jakie będą długoterminowe skutki terapii genowej mRNA), a przecież to „coś” wchodzi na masową skalę do różnych dziedzin nie tylko medycyny ale i codziennego życia. Po tych tak zwanych „szczepionkach” ludzie umierają, dostają zatorów, zapalenia mięśnia sercowego, zapaści organizmu i wielu innych dramatycznych niepożądanych odczynów poszczepiennych. My to jednak już wiemy i czy w obliczu tej wiedzy pozwolimy, aby rozpoczęto masowe eksperymenty na naszych dzieciach? Następnie młodzieży i wreszcie „reszcie populacji do depopulacji”? Autor. KONAR Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
„Oni przyjdą po wasze dzieci”. Wizja masowych zabiegów medycznych przeraża i „krzyczy” o opamiętanie.
