Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Donald Trump nominuje Kevina Warsha, członka Grupy Bilderberg, na przewodniczącego Rezerwy Federalnej.

0
Bardzo ważne jest również i to, że ci ludzie snują program korporacyjny a nie stricte demokratyczny. Kiedyś Mussolini zdefiniował, że w przypadku, gdy interesy korporacji biorą górę nad wszystkim innym to jest to faszyzm, zatem czy obecnie mamy do czynienia z ukrytym faszyzmem o zasięgu globalnym? Spoglądając na to jak coraz mniej liczy się człowiek w obliczu chociażby pieniędzy, to jak najbardziej można wysnuć przypuszczenie, że mamy do czynienia z faszyzmem XXI wieku.

Widziałam często, iż trzy chóry aniołów, które były wyższe od archaniołów, upadły, lecz nie wszystkie zostały strącone do piekła: ci, którzy okazywali jakąś skruchę, pozostali poza piekłem. Są to duchy, które zamieszkują planety, a które przybywają na ziemię, by zwodzić ludzi. (…) Działają na wszystko, co żyje na ziemi i na ludzi od chwili ich urodzenia. Duchy te formują pewne hierarchie, pewne stowarzyszenia.”

Słowa wizji Katarzyny Emmerich, zapisane w Vita di Anna Caterina Ememrick, Ojca K.E. Schmoegera w tomie III na stronie 15, wydania Tequi, Paryż 1950.

Ten „antysystemowy” Donald Trump, ten mężny wojownik z „Deep State”, wielki orędownik „pokoju”, szczególnie w sprawie ludobójstwa w Strefie Gazy, gdzie na tym cmentarzysku ma powstać teraz miejsce „uciech” – iście satanistyczne przedsięwzięcie. No więc, ten bohater w białej zbroi na równie białym koniu, jest tak antysystemowy, że robi wszystko, co nakazuje mu „system”.

Trump obiecał – ach ci politycy, nieustannie obiecują obiecywać – „wyczerpać głębokie państwo”, czy też „osuszyć bagno”, to jest: „Deep State”, ale wybór członka Grupy Bilderberg, Kevina Warsha, na szefa Rezerwy Federalnej całkowicie temu przeczy. Zaskakujące prawda? Tak, tak, oczywiście, że nie, albowiem to było do przewidzenia. Trump jest kolejnym elementem planu „fałszywej flagi” względem wolnych ludzi.

Zatem, na swoim koncie Truth Social prezydent Donald Trump napisał: „Z przyjemnością ogłaszam, że nominuję Kevina Warsha na PRZEWODNICZĄCEGO RADY GUBERNATORÓW SYSTEMU REZERWY FEDERALNEJ. Jego bardzo długi wpis zawierał wymienienie, jak się wydaje, całego CV Warsha i muszę przyznać, że było to całkiem imponujące. Ale… Chwileczkę… Wygląda na to, że Trump pominął coś, co zdecydowanie powinno zostać dodane do tego równania – Kevin Warsh należy do Grupy Bilderberg!

A dziesięć rogów, które widziałeś, to dziesięciu jest królów, którzy władzy królewskiej jeszcze nie objęli, lecz wezmą władzę jakby królowie na jedną godzinę wraz z Bestią. Ci mają jeden zamysł, a potęgę i władzę swą dają oni Bestii. Ci będą walczyć z Barankiem, a Baranek ich zwycięży, bo Panem jest panów i Królem królów – a także ci, co z Nim są: powołani, wybrani i wierni.”

Apokalipsa świętego Jan 17:12-14.

Od lat Donald Trump otwarcie mówił o rozmontowaniu tego, co nazywał „Deep State”. Budował swoje poparcie na tym „koniku”. Ostrzegał przed niewybranymi centrami władzy osadzonymi w mechanizmach rządowych, które działają niezależnie od tego, kto wygra wybory. I właśnie dlatego nominacja Kevina Warsha na szefa Rezerwy Federalnej przez Trumpa jest tak „zagadkowa” dla wielu – głównie dla tych, którzy nadal „ślepo” ufają Trumpowi, podczas gdy jest on zwykłym zdrajcą, jest „najętym robotnikiem” w „przemyśle antychrysta”.

Grupa Bilderberg to „spotkanie” wyłącznie na zaproszenie, zrzeszające liderów politycznych, bankierów centralnych, finansistów, dyrektorów korporacyjnych oraz „właścicieli” wpływów medialnych, którzy spotykają się za zamkniętymi drzwiami na zasadach mających na celu uniemożliwienie przejrzystości i odpowiedzialności. Warsh zaczął uczestniczyć w ich spotkaniach już w 2011 roku. Dlatego chrześcijaninie powinieneś wiedzieć, że „Deep State” żyje i ma się dobrze, a Donald Trump jest tym, którego używają, by zachować swoją władzę.

Dotarliśmy w końcu do tajemnicy życia wiecznego, ostatecznego podboju człowieka, by w końcu stać się bogami i mistrzami, tak jak nasi przodkowie. Wszyscy tutaj zgromadzeni, jesteśmy Alfą i Omegą tego nowego świata, który otwiera się na nas i dlatego mamy prawo jako twórcy praw i religii rządzić ludźmi i ich życiem. Oczywiście rodzi to problemy z uruchomieniem absolutnie ogromnego wyzwania i to było celem naszych komitetów, klubów, bractw uczestniczących w intensywnych seminariach.

(…)

Wszyscy jesteśmy świadomi tego, że nasze środowisko i planeta nie może znieść życia wiecznego idącego w dziesiątki miliardów ludzi. Wszyscy tutaj zebrani wiemy, że nieskończony wzrost liczby ludności na świecie jest skończoną aberracją intelektualną. Wszyscy musimy zrozumieć, że świat zawsze podzielony był na dwie kasty, śmiertelnych i nieśmiertelnych. Powrócimy do czasów, w których bogowie będą żyć, a niewolnicy będą umierać, taki jest los mas pracujących w sytuacji, gdy nie mają nic do stracenia.

(…)

Przypominam wam, że głównym narzędziem kontroli jest dawanie ludziom sztucznej korzyści, oraz dawanie złudzenia straty w przypadku buntu. Wszystkie te rzeczy tworzyliśmy, aby powrócić do nieśmiertelności, kosztem pracy człowieka i jego wkładu w odkrywanie starej technologii, która posłuży tylko nam i naszemu celowi.”

Ujawnione fragmenty tajnego raportu Grupy Bilderberg: „Transhumanizm. Przekraczanie nowej granicy”.

A teraz przeniesiemy się nieco wstecz, bo aż do roku 1954, kiedy to „elita” naszej planety w skład której wchodzili ekonomiści, bankierzy oraz czołowi politycy, spotkała się potajemnie w hotelu o nazwie Bilderberg na terenie Holandii. Co ciekawe, ci ludzie przyznali, że jednym z głównych celów spotkania z roku 1954 było powołanie do istnienia Unii Europejskiej.

Początkowo UE miała mieć tylko zasięg handlowy, dziś jak widzimy jest to już polityka, kultura i bardzo często ingerowanie w wewnętrzne sprawy poszczególnych krajów. Kolejnym krokiem będzie powołanie Unii Amerykańskiej oraz Unii Euro Azjatyckiej, a następnie połączenie tych tworów w jeden, czyli Globalną Unię, która miałaby stanowić idealne podwaliny pod „Nowy Prządek Świata” vel „New World Order” vel „NWO”.

Mogłoby się przy tej okazji wydawać, że Grupa Bilderberg to źródło idei „NWO”, jednak to błędne rozumowanie, ponieważ to tylko kolejny etap. Prawdziwym źródłem są Iluminaci, czy też osoby oświecone, których zakon oficjalnie powstał w roku 1781, nie mniej jednak to tylko kolejna data, która wypłynęła na jaw. Iluminaci są bractwem znacznie starszym niż nam się wydaje.

Ci ludzie zazwyczaj tworzą imperia, jak imperium Rzymskie, Greckie a obecnie Brytyjskie, które to Imperium jest ich główną siedzibą a same Stany Zjednoczone tylko narzędziem do wprowadzania zmian globalnych. Zatem u podstaw idei „NWO” stoją Iluminaci. Oczywiście może się to wydawać niesamowite, ponieważ to bractwo jest owiane licznymi legendami, teoriami spiskowymi, że ciężko dać wiary w tego typu informacje, jednak Iluminaci istnieją, i nie chcą być znani.

Doskonałym obrazem władzy na świecie jest piramida, u której szczytu znajduje się grupa ludzi, możemy nazwać ich: „elitą elit”. Początkowo wzmianki o tajnych stowarzyszeniach czy samej Grupie Bilderberg były znikome, media w dziwny sposób unikały tego typu tematyki. Dopiero od lat dziewięćdziesiątych wieku dwudziestego, wiadomości ze świata tajnych organizacji coraz mocniej zaczęły zalewać rynek informacyjny i to głównie ze źródeł alternatywnych.

Daniel Estulin to człowiek, który od wielu lat śledzi poczynania tajnych organizacji, głównie Grupy Bilderberg. Napisał wiele książek o tej tematyce w tym bestsellerową pod tytułem: „Club Bilderberg”, która została przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków. Daniel Estulin miał także okazje fotografować wiele spotkań tej grupy, jego fotografie uchwyciły takie osoby jak Henry Kissingera, szefa CFR Richarda Haas’a, jednego z najważniejszych prezesów kompani Rockefellerów Franco Bernabe.

Dalej możemy wymienić również Henry Kravisa, Richarda Holdbrooke byłego ambasadora USA przy ONZ, Jurgensa Schremppa. Ponad to pojawia się właściciel Washington Post i przy tej okazji można zastanowić się czy ta jedna z najbardziej cenionych gazet świata rzeczywiście przedstawia w obiektywny sposób informacje? Na koniec możemy również wymienić Holenderską królową Beatrix, Davida Rockefellera oraz Prezes Banku Światowego i Hillary Clinton.

Bardzo ważne jest również i to, że ci ludzie snują program korporacyjny a nie stricte demokratyczny. Kiedyś Mussolini zdefiniował, że w przypadku, gdy interesy korporacji biorą górę nad wszystkim innym to jest to faszyzm, zatem czy obecnie mamy do czynienia z ukrytym faszyzmem o zasięgu globalnym? Spoglądając na to jak coraz mniej liczy się człowiek w obliczu chociażby pieniędzy, to jak najbardziej można wysnuć przypuszczenie, że mamy do czynienia z faszyzmem XXI wieku.


Autor. Zespół Eschatologia.pl

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *