Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Wielkie zwiedzenie czasów końca Cz.2: Antychryst będzie wykonywał jego demoniczną wolę w świecie realnym / materialnym.

0
To Chrystus jest Waszym filarem, kołem ratunkowym i jedyną ostoją prawdy i Waszego bezpieczeństwa oraz spokoju. On i tylko On i nikt inny!!! Jeśli wybierzecie inną drogę do Boga niż tę, która wiedzie przez Jezusa Chrystusa, to z całą pewnością zabłądzicie, gdyż droga ta wieść Was będzie na manowce i nigdy wtedy nie osiągniecie celu, jakim jest Wasze zbawienie. Moi Kochani, to jest niepodważalny fakt i niech Wam nikt nie próbuje, przepraszam za wyrażenie, „wciskać kitu”, że do Nieba można wejść z pominięciem Jezusa Chrystusa, gdyż NIE MOŻNA, NIE MOŻNA i jeszcze raz podkreślam – NIE MOŻNA.

Kochani moi, od przynajmniej kilkunastu już lat wiedziałem – tak, jak zapewne wielu z Was, Którzy interesujecie się tematyką NWO, iż ostatnią z tzw. „Kart Masonów” vel „Kart Illuminatów” będzie ta o nazwie „Karta Kosmita”, którą postanowią rozegrać ludzkość w czasach końca, tj. bezpośrednio przed Paruzją, czyli przed powrotem Prawdziwego Pana Jezusa Chrystusa na Ziemię, który to powrót przecież Sam Zbawiciel osobiście nam zapowiedział w rozdziale 16 Ewangelii według Świętego Jana, rozdziale 24 Ewangelii według Świętego Mateusza etc.

Zawsze obstawiałem, że słudzy szatana wybiorą albo opcję / scenariusz „fałszywej inwazji obcych” i wtedy nas (wzorem fabuły z filmu pt.: „Dzień Niepodległości”) zjednoczą pod jednym światowym sztandarem wspólnej walki z kosmitami, a przy okazji oddadzą całą ziemską władzę w ręce jednego globalnego przywódcy (biblijnego antychrysta), aby skoordynował on działania obronne naszej planety przed rzekomym atakiem płynącym z głębi kosmosu, albo też zrobią wręcz odwrotnie i przedstawią nam demony, jako dobre i wysokozaawansowane technicznie i duchowo istoty z kosmosu (niby przyjazne nam UFO-ludki), które teraz ponownie przybywają na Ziemię, aby nas podnieć cywilizacyjne o kilka poziomów, a następnie wprowadzić do czegoś na wzór kosmicznego ONZ (np. Federacji Gwiezdnej, Ligii Galaktycznej itp.).

Mając jednak na uwadze, iż w czerwcu 2026 r. do kin wejdzie (kontrolowana w 100% przez masonerię) megaprodukcja Hollywoodu pt.: „Disclosure Day”„Dzień Objawienia”, wyreżyserowana przez samego guru amerykańskiej kinematografii z gatunku science fiction, czyli Stevena Spielberga, obecnie obstawiam, iż masoneria, aby oszukać ludzkość (doprowadzić do tzw.: „Wielkiego Zwiedzenia Czasów Ostatecznych”), wybierze drugi z dwóch wyżej przywołanych scenariusz, a więc przedstawi ich nam jako naszych opiekunów, nauczycieli i zbawców. Reasumując powyższe, w tym miejscu pragnę przypomnieć Państwu dwa ze swoich starych tekstów, które napisałem ok. 10 – 12 lat temu.

Tekst no 2.

Antychryst będzie się także podszywał pod Pana Boga / Pana Jezusa i będzie Go udawał, a ponadto (on i jego nikczemne sługi) będą Wam wmawiać nieprawdę, twierdząc, iż miłosierdzie fałszywego mesjasza jest tak ogromne i tak nieograniczone, iż nie musicie się już więcej modlić i że od teraz wszystko Wam wolno robić – wszystko, na co tylko macie ochotę. Będzie Was oszukiwał i utrzymywał w błędnym przekonaniu, że wolno Wam używać życia na tzw. „maksa”, beztrosko bawić się, chodzić na dyskoteki, potańcówki i tzw. „balangi”, a ponadto, że wolno Wam będzie opętańczo i szaleńczo tańczyć oraz słuchać, a nawet jeździć na koncerty rock’owe, heavy metalowe i tym podobne „wyjnie” organizowane przez ludzi i dla ludzi o ograniczonych walorach intelektualnych, o chwiejnej psychice i płytkiej duchowości.

Oszukają Was również, że wolno Wam bezkarnie upijać się, palić marihuanę, ćpać i zażywać dopalaczy, wspomagaczy oraz „twardych” narkotyków, uprawiać wolną i niezobowiązującą miłość, flirtować, zdradzać żonę/męża, pogrążać się w uciechach i rozpuście, homoseksualizmie, kazirodztwie, nekrofilii, sadomasochizmie, zoofilii, jeździć na pracownicze imprezy integracyjne, które generują olbrzymią liczbę zdrad małżeńskich oraz dokonywać aborcji, eutanazji i tym podobnych niecnych i zbrodniczych czynów oraz będzie Was (za sprawą swojego nowego kościoła i swoich neokapłanów) okłamywał, że wolno Wam, bez żadnych konsekwencji, popełniać samobójstwa – ba, ci degeneraci będą Was nawet spowiadać, rozgrzeszać i udzielać Wam „Komunii Świętej” w chwili, gdy z własnej ręki postanowicie zadać Sobie śmierć i poprosicie ich o to, aby udzielili Wam Sakramentów Świętych zanim Sami wyprawicie się na „tamten Świat”.

Podobnie będą rozgrzeszać i udzielać „Komunii Świętej” homoseksualistom i transseksualistom żyjącym w tzw. „związkach partnerskich” oraz cudzołożnicom i cudzołożnikom, którzy mając ważne śluby kościelne zawrą nowe, cywilne lub nawet niesformalizowane, związki ze swoimi kochankami i będą z nimi współżyć seksualnie.

Nie zdziwcie się jednak, jak po Swojej śmierci traficie do piekła, gdyż rozgrzeszenia głowy NWO-wskiego i ujednoliconego, uniwersalnego kościoła powszechnego, a zarazem fałszywego proroka oraz masońskich księży i iluminackich biskupów nie są warte nawet „funta kłaków” i dla Prawdziwego Pana Jezusa Chrystusa nic one nie znaczą.

Antychryst wraz z antypapieżem oraz tymi księżmi i hierarchami kościelnymi, którzy zdradzą naszego Zbawiciela, będą Was nieustannie i kłamliwie usprawiedliwić („rozgrzeszać”) i będą Wam mówić bzdury w rodzaju, że grzech, tak naprawdę, nie jest grzechem, że wszystkie drogi i religie prowadzą do Boga Jedynego i Wszechmogącego, że do Raju może dostać się nawet ateista i komunista, o ile był dobrym człowiekiem oraz podobne głupoty i kłamstwa będzie Wam opowiadał.

Wy jednak w to absolutnie nie wierzcie, gdyż będą to wierutne bzdury, które mają Was zwieść i oszukać, tak abyście odwrócili się od prawdziwych Boskich Praw i, w efekcie finalnym, trafili do piekła. Pamiętajcie, że nieważne, kto i co mówiłby Wam i nie wiem jak wielkie „gruszki na wierzbie” obiecywałby Wam – to absolutnie nigdy mu nie wierzcie, nawet gdyby czynił cuda i podawał się za samego Boga lub udawał Jezusa Chrystusa!!! Wy, moi Najukochańsi, macie bowiem zawsze modlić się i zawsze, ale to bezwzględnie zawsze macie słuchać 10 Przykazań Bożych oraz BIBLII / PISMA ŚWIĘTEGO!!!

Bezwzględnie i zawsze miejcie także w swoim sercu oraz swojej pamięci Słowa naszego Zbawiciela – Pana Jezusa Chrystusa zawarte w Ewangelii spisanej według Świętego Jana (wersy 14.6,7 i 9), które brzmią w następujący sposób (cytuję): „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie. Jeśli Mnie poznaliście, będziecie znać także mojego Ojca. Zresztą już Go znacie, bo Go zobaczyliście. Filipie! Tak długo z wami przebywam, a wciąż jeszcze nie wiesz, kim jestem? – odpowiedział Jezus. – Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca … ” (koniec cytatu).

Pamiętacie Polacy, droga naszych dusz do Boga Ojca Najwyższego i Jedynego wiedzie tylko i wyłącznie przez Pana Jezusa Chrystusa i nie ma innej możliwości, aby wejść do Królestwa Niebieskiego, po prostu – nie ma. Choćby Żyd, muzułmanin, buddysta, hindus, wyznawca New Age lub jakiejkolwiek innej religii lub doktryny był najbardziej prawym, dobrym i szlachetnym człowiekiem, to dopóty nie uzna on Jezusa Chrystusa za swojego Pana, Boga, Króla i Zbawiciela, to nie wejdzie do Raju, gdyż nie ma takiej opcji!!!

Zbawienie następowało bowiem, następuje obecnie i następować będzie w przyszłości, tylko i wyłącznie poprzez Jezusa Chrystusa, gdyż takie jest Prawo i Wola Pana Boga Ojca Wszechmogącego i Jedynego!!! I nawet Żydzi, którzy wierzą przecież w Tego Samego Boga Ojca, co i Chrześcijanie, jeśli nie uznają Jezusa Chrystusa za swojego Boga, Pana, Króla i Prawdziwego Mesjasza oraz jeśli nie zaczną Go czcić, jako Syna Boga Ojca Wszechmogącego, to nigdy nie wejdą do Królestwa Niebieskiego, gdyż (jak stanowi Pismo Święte Nowego Testamentu, a precyzyjniej – 1 List Św. Jana, rozdział 2, wers 23) – cytuję: „Każdy, kto nie uznaje Syna, nie ma też i Ojca, kto zaś uznaje Syna, ten ma i Ojca” (koniec cytatu).

Teraz już wiecie, moi Kochani, dlaczego szatan i wszelakie jego ziemskie sekty tak zaciekle i mocno walczą z religię Chrześcijańską i odzierają za świętości Matkę Bożą, a nie czynią oni krzywdy innym religiom i nie negują ich. Belzebub wie bowiem doskonale, iż jedyną, prawdziwą wiarą jest wiara w Jezusa Chrystusa, i że to tylko Jezus Chrystus może ocalić i obronić ludzi przed nim.

On naprawdę doskonale to wie i dlatego z taką determinacją i zacietrzewieniem walczy z Chrześcijaństwem, a zwłaszcza z Kościołem Rzymsko – Katolickim. Rodacy, Jezus Chrystus jest Waszą absolutnie jedyną szansą na dotarcie do Boga Prawdziwego. Nie ma, nie było i zapewniam Was, iż nigdy nie będzie innej możliwości, aby wejść do Raju, jak tylko za pośrednictwem naszego Zbawiciela – pamiętajcie o tym zawsze, proszę Was o to z całego swojego serca i z całych swoich sił !!!

Moi Kochani, noście również zawsze w swoich sercach i zachowujcie także ciągle w swej pamięci najważniejsze Słowa jakie będzie Wam dane usłyszeć w Waszej ziemskiej podróży i egzystencji, a mianowicie te, które przytoczył Święty Paweł w Liście do Rzymian (wers 10.9-13): „Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony. Nie ma już różnicy między Żydem, a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem KAŻDY, KTO WEZWIE IMIENIA PAŃSKIEGO, BĘDZIE ZBAWIONY.

Tym samym, ukochani Polacy, nie dajcie się proszę nabrać, różnym świeckim i kościelnym, „reformatorom” na tzw. rozszerzony ekumenizm, który powoli kieruje się w stronę uznania, że wszystkie religie (Chrześcijaństwo, islam, talmudyczny judaizm, buddyzm, hinduizm itd.) są sobie równe i tak samo dobre, ważne oraz święte. Ta forma ekumenizmu zmierza bowiem do tego, aby z każdej światowej religii i doktryny wyznaniowej powybierać jakieś poszczególne elementy, rytuały, obrzędy oraz kanony i wymieszawszy je wszystkie razem, w przysłowiowym „jednym garze”, zrobić z tego jedną i ogólnoświatową religię uniwersalną, a jak to było już wcześniej napisane, taka wspólna dla całej ludzkości religia (składająca się z elementów różnych wierzeń) będzie, z cała pewnością, religią diabła (synagogą szatana).

Wy, w poczuciu swojej nieprzemyślanej tolerancji i pochopnej litości dla wyznawców innych religii, myślicie naiwnie, iż da się, pod „wspólnym dachem” jednego multikościoła, pogodzić i wspólnie praktykować wiele kultów i wierzeń w myśl zasady: „dla każdego coś dobrego” i, że każdy powinien mieć prawo wyznawania (nawet w naszych Świątyniach, tj. Rzymsko-Katolickich) tego, co lubi i w co wierzy.

Niebawem, o zgrozo, pozwolicie nawet na czytanie koranu (świętej księgi muzułmanów) w naszych Kościołach, na przemian z Biblią, jakby te 2 księgi były sobie równe. Takie myślenie i działanie jest jednak absurdalne i skrajnie nieodpowiedzialne, a zarazem jest ono niewyobrażalnie ciężkim grzechem – bluźnierstwem i drwiną z Boga Naszego Jedynego. Kochani, zamiast słuchać błędnej interpretacji Pisma Świętego, której dokonują modernistyczni zwodziciele o lewackim zabarwieniu („wilki w owczej skórze”), powróćcie lepiej do Źródła i przypomnijcie Sobie, co Św. Paweł (apostoł Pana Naszego – Jezusa Chrystusa) napisał na ten temat w 2-gim Liście do Koryntian (cytuję wersy: 6.14-17):

Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga Żywego – według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę.”

Tym samym, jedynym ekumenizmem, który jest dobry i ze wszech miar wskazany, jest ekumenizm SAMYCH CHRZEŚCIJAN i to tylko tych Chrześcijan, którzy szczególnym szacunkiem, miłością i oddaniem darzą Przenajświętszą Panienkę – Matkę Naszego Zbawiciela, gdyż powrót wszystkich odłamów naszej Wiary (zwłaszcza Katolicyzmu i Prawosławia) do wspólnego i pierwotnego „Czystego Źródła”, jakim był, jest i będzie Jezus Chrystus, niewątpliwie byłby dokonany na Chwałę Naszego Zbawiciela.

Innymi słowy, wszystkie Chrześcijańskie strumyki (odłamy Kościoła Świętego) znów powinny zlać się w jednej, piotrowej rzece – matce, jaką jest Kościół Katolicki!!! W tym miejscu, jeszcze raz powtarzam Wam, moi Najdrożsi – nie dajcie się nabrać na bajeczki, iż istnieje inna, alternatywna droga do Boga Ojca Wszechmogącego i Jedynego niż ta, która wiedzie przez Jego Umiłowanego Boskiego Syna, a naszego Zbawiciela.

Tylko za sprawą JEZUSA CHRYSTUSA (jako Chrześcijanie) możemy wejść do Raju i żadna inna religia nas do niego nie doprowadzi – zapewniam Was o tym!!! Jezus Chrystus powinien być Waszym drogowskazem, drogą, latarnią oraz celem. Nawet gdyby przyszedł do Was ktoś pod postacią anioła światła i mamiłby Was pięknymi opowieściami o miłości, tolerancji, humanizmie, braterstwie, pokoju, szczęściu, szacunku itp., a jego słowa byłyby sprzeczne (w jakimkolwiek stopniu – nawet w najmniejszym) z Biblią lub nie przystawałyby w pełni do Pisma Świętego, to Wy tego absolutnie nie słuchajcie i w to nie wierzcie, gdyż pochodzić to będzie, z całą pewnością, od złego ducha, który w/w. pięknymi słówkami i gładką mową będzie stwarzał tylko pozory dobra, aby Was zwieść na swoją drogę, która prowadzi szybko i bezpośrednio do piekielnego księstwa ciemności i jego demonicznego szefa.

Proszę, błagam Was – zakodujcie to Sobie mocno w swoich umysłach (raz na zawsze), że jedyną i absolutnie niepodważalną prawdę, pochodzącą od Samego Boga Ojca Wszechmogącego i Jedynego, objawił nam tylko i wyłącznie Jezus Chrystus i żadnej innej prawdy nie ma, nie było i nie będzie – zapewniam Was o tym!!! Więc, jeśli kiedykolwiek będziecie mieli jakieś rozterki duchowe, dylematy moralne, czy wątpliwości i „załamania” religijne, to bezwzględnie zawsze zwracajcie się wtedy w stronę naszego Pana – Jezusa Chrystusa i Jego Świętych Słów (Ewangelii), gdyż tylko i wyłącznie On jest źródłem Życia Wiecznego oraz szansą na Wasze zbawienie i nikt inny.

To Chrystus jest Waszym filarem, kołem ratunkowym i jedyną ostoją prawdy i Waszego bezpieczeństwa oraz spokoju. On i tylko On i nikt inny!!! Jeśli wybierzecie inną drogę do Boga niż tę, która wiedzie przez Jezusa Chrystusa, to z całą pewnością zabłądzicie, gdyż droga ta wieść Was będzie na manowce i nigdy wtedy nie osiągniecie celu, jakim jest Wasze zbawienie. Moi Kochani, to jest niepodważalny fakt i niech Wam nikt nie próbuje, przepraszam za wyrażenie, „wciskać kitu”, że do Nieba można wejść z pominięciem Jezusa Chrystusa, gdyż NIE MOŻNA, NIE MOŻNA i jeszcze raz podkreślam – NIE MOŻNA.

Jeśli ktoś nie jest Chrześcijaninem i nie uznaje Jezusa Chrystusa za Boga i Syna Boga Ojca Wszechmogącego, Prawdziwego i Jedynego, to niech zapomni o Raju, gdyż nawet jeśli byłby bez grzechu i bez skazy, to niestety pozostanie pod jego bramami. Jeśli bowiem, za życia ziemskiego, jakiś człowiek nie uznawał Jezusa Chrystusa za swojego Króla i Pana, to jakim prawem ma on później (po swojej fizycznej śmierci) oczekiwać, że nasz Zbawiciel wpuści go do Swojego Królestwa Niebieskiego? – pomyślcie o tym, moi Umiłowani.

Już naprawdę niebawem, jeśli się Kochani nie nawrócicie i nie zaczniecie się modlić, pościć oraz pokutować, to demony – nasienie węża, przywdziawszy mniej odrażające dla ludzkiego oka kształty (bardzo mocno upodobnią się one do ludzi), całą swoją olbrzymią zgrają „wylezą” z czeluści piekielnych na powierzchnię ziemi / zmaterializują się w naszym wymiarze egzystencji (część z nich już tu zresztą jest od dawna – zajmują one szereg czołowych stanowisk w polityce, mediach, wojsku, policji, Kościele, sektorze finansowym oraz w innych, strategicznych instytucjach państwowych i społecznych).

I to właśnie one przygotowują obecnie grunt pod przejęcie steru światowej władzy przez ich diabolicznego szefa – szatana, który będzie rządził ziemskim globem sterując człowiekiem zatracenia (antychrystem), tj. za jego pośrednictwem. Antychryst będzie bowiem wykonywał jego demoniczną wolę w świecie realnym / materialnym.

Na początku, demony, które w rzeczywistości są upadłymi aniołami, będą udawać gwiezdne istoty i (przepraszam za ten slangowy zwrot) będą „wciskać nam wszystkim kit”, iż obecnie przybywają do nas w pokoju, z innych planet (np. Saturna) i układów słonecznych oraz galaktyk, głównie z Oriona i Syriusza, ale nie tylko oraz że chcą z nami żyć w przyjaźni, partnerstwie i przy okazji pomagać nam w rozwoju duchowym, społecznym, ekonomicznym i technologicznym. Tę bajeczkę bardzo szybko podchwycą wszyscy fascynaci literatury i filmu z gatunku science – fiction i fantasy oraz wyznawcy New Age.

Gdy demony będą już na powierzchni Ziemi, to ujawnią ludzkości szereg historycznych i archeologicznych artefaktów, świadczących o tym, iż one już kiedyś tu u nas były w postaci cielesnej i tysiące lat temu, w starożytności, pomagały ludziom tworzyć szereg zaawansowanych kultur i cywilizacji np. w starożytnym Egipcie, Grecji, Ur, Mezopotamii, państwie Sumeryjskim, Babilonie, Imperium Azteckim, Inkaskim itp.

Przypomną Wam, iż nasi pra-pra-praprzodkowie uważali ich za bogów (np. Baal’a, En-Ki’ego, Marduk’a, Molocha, Belfegora, Mammon’a, Samaela (Samuela), Isis, Horusa, Ra, Ozyrysa, Isztar, Thora, Zeusa, Quetzalcoatl’a, Kali, Peruna, Marzannę, Swaroga, Światowida, Strzybga, Trzygłowa itd.) i ich czcili. Ci obłudni kłamcy powiedzą Wam również (częściowo zgodnie z prawdą – jak rzadko kiedy), że u zarania dziejów zmienili w pewnym stopniu genotyp człowieka np. poprzez płodzenie dzieci (nefilim’ów – gigantów opisanych w Biblii) z córkami człowieczymi.

Niektóre z demonów, w swej żądzy władzy, posuną się jednak tak daleko, iż będą Wam perfidnie kłamać „prosto w oczy”, że to one, a nie Bóg Ojciec Wszechmogący i Jedyny, stworzyły człowieka od podstaw, a więc teraz będą wymagać od ludzi, w zamian za to, wdzięczności, hołdów, posłuszeństwa i poddaństwa.

Powiedzą Wam także (i jest to po części zgodne z prawdą), że to one wymyśliły wielkie, starożytne, pogańskie kulty i religie, jak również te, które w znacznej mierze istnieją do tej pory na Świecie (np. buddyzm, islam, hinduizm itd.), a tym samym uzmysłowią Wam, że religie te są tylko zwykłymi systemami polityczno-społeczno-prawnymi, które one same, w swej łaskawości dla nas, jako „nierozgarniętych dzikusów i barbarzyńców” opracowały, abyśmy się nawzajem, ze strachu przed „boską karą”, nie powybijali dzidami i kamieniami.

Ewentualnie, będą Was okłamywać, że wszystkie religie wymyślili ziemscy księża, kapłani, szamani, druidzi itp. duchowni, aby trzymać lud w ciemnocie i „doić” go z kasy oraz naciągać na składanie ofiar i wszelkiego rodzaju datków i wotów dziękczynnych. Demony celowo jednak „zapomną” przy tym dodać, to jest świadomie i z pełną premedytacją zatają przed Wami jedną, niezmiernie istotną rzecz, a mianowicie ukryją przed Wami fakt, iż CHRZEŚCIJAŃSTWO (tak, jak wcześniej religia mojżeszowa) jest jedyną, autentyczną i prawdziwą Religią we wszechświecie i że zostało Ono ustanowione z Mocy Samego Pana Boga Ojca Najwyższego i Jedynego, Który stworzył zarówno ludzi, jak i też wszystkie anioły (w tym i upadłe, którymi one są).

Te nikczemne sługi szatana (za żadne skarby tego świata) nie powiedzą Wam prawdy w tym zakresie. Mało tego, spośród wszystkich istniejących obecnie religii, demony (rękoma swoich ludzkich sług, wywodzących się z grup okultystycznych, ruchów syjonistycznych, lóż masońskich i iluminatów) ze szczególną determinacją, a wręcz zaciekłością, będą negować, podważać i dyskredytować właśnie Chrześcijaństwo (np. poprzez uwypuklanie i nagłaśnianie skandali pedofilskich w Kościele i rozciąganie przestępstw seksualnych popełnianych przez pojedynczych Księży na cały stan duchowieństwa, a następnie poprzez negatywne ocenianie wszystkich Księży, nawet tych dobrych, prawych, skromnych i szlachetnych, poprzez pryzmat tych nielicznych Kapłanów, którzy zeszli na drogę grzechu i mamony).

Generalnie jednak, będą oni zwalczać i ośmieszać wszelkie religie, tak, aby wszelka wiara, ale ze szczególnym naciskiem na wiarę Rzymsko – Katolicką, stała się niemodna, zaściankowa, nienowoczesna oraz nieatrakcyjna, a tym samym, aby wierni wstydzili się ją okazywać publicznie oraz żeby wstydzili się przed swoimi sąsiadami, znajomymi, kolegami, współpracownikami itd. swojej pobożności i faktu, że są Chrześcijanami.

Ludzie służący szatanowi oraz demony w ludzkich skórach będą Wam mówić wyżej wymienione ohydne rzeczy na temat wszystkich ziemskich religii, gdyż będą po cichu liczyć na to, iż ludzie odwrócą się wtedy od tych religii i zaczną je traktować, jak bajki lub mity. Tym samym, demony spowodują to, że podjudzeni przez nie (głównie za pośrednictwem telewizji i innych środków masowego przekazu) ludzie, na fali swojej wściekłości na wszelkiej maści kapłanów różnych istniejących obecnie na świecie religii, za to, że ci duchowni rzekomo przez tysiące lat oszukiwali różne społeczeństwa w zakresie prawdy religijnej i źródła pochodzenia wierzeń, odwrócą się w swym rozpędzie i szale nienawiści od wszelkich wyznań, a przy okazji, w swojej głupocie, odwrócą się także i od Religii Prawdziwej, to jest od Chrześcijaństwa, a zwłaszcza od Kościoła Rzymsko – Katolickiego.

I o to właśnie, tak naprawdę, demonom w tym wszystkim będzie chodzić, gdyż odwrócenie się ludzi od Pana Jezusa Chrystusa automatycznie zamknie im drogę do Prawdziwego i Jedynego Boga, Raju i Zbawienia, a wtedy już na zawsze pozostaną oni własnością szatana.

Na początku ujawnienia się kosmitów, tj. zaraz po masowym przybyciu demonów na Ziemię, w czasie gdy jeszcze będą podawać się za naszych wybawicieli, bogów i kosmicznych braci, będą uzdrawiać ludzi przy pomocy szatańskich i zakazanych przez Boga sposobów (bioenergoterapią, radiestezją, hipnozą, reiki, jogą itp.) oraz będą rozdawać nam belzebubie urządzenia i przedmioty medyczne wykrywające choroby i jednocześnie leczące skondensowaną energią wszystkie dolegliwości np. wykonane z kryształu lub dowolnie innego materiału dwudziestościenne bryły, piramidki, bransoletki, pierścienie Atlantów, różdżki, wahadełka itp.

Jeśli już teraz macie Państwo takie urządzenia w domu, to natychmiast je spalcie, tak, jak i karty tarota oraz wszelkie szatańskie tablice do wywoływania duchów typu „Charlie Charlie Challenge” lub OUIJA, kabały, senniki itd. Proszę także, abyście w trybie natychmiastowym przestali czytać horoskopy i stawiać je sobie lub innym ludziom oraz abyście zaprzestali chodzenia do wszelkiego rodzaju wróżbitów, szamanów, zaklinaczy, cyganek, znachorów, różdżkarzy, tzw. uzdrowicieli, joginów, reiki’nów, bioenergoterapeutów, hipnotyzerów, czarowników, radiestetów i tym podobnych ludzi wykorzystujących, niedozwolone przez Pana Boga Jedynego i Najwyższego, techniki.

Pamiętajcie wszelkie odstępstwa od Boskich Praw będą Wam policzone i możecie za to zapłacić nawet własną duszą. Bóg Nasz Jedyny przecież wyraźnie powiedział (Biblia Tysiąclecia, Księga Powtórzonego Prawa 18.10-12): „Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni (koniec cytatu).

Przenigdy nie wierzcie również demonom (niezależnie od postaci w jakiej występują, albowiem potrafią one przybrać dowolny wygląd – nawet tzw. obcego z kosmosu, zwykłego człowieka, zwierzęcia lub anioła światła), że jest jakaś alternatywna (inna) droga, która wiedzie do odnalezienia nieustającego szczęścia, zrozumienia najskrytszych tajemnic Wszechświata, otrzymania wiecznej młodości, zdrowia i życia w błogostanie, raju / nirwanie itp., to jest droga (tao), która wiedzie np. poprzez rzekomo oświeconych mistrzów, buddyjskich mnicho – nauczycieli, channeling’owców, nawiedzonych duchowych guru itp., gdyż takiej drogi nie ma, nie było i nigdy nie będzie, gdyż absolutnie jedynym Dawcą wiecznego szczęścia i życia był, jest i będzie, tylko i wyłącznie, Bóg Ojciec Wszechmogący Pan Nasz Jedyny i Umiłowany, a jedyną drogą, jaka do Niego wiedzie, jest, tylko i wyłącznie, Jego Boski Syn – Jezus Chrystus. Jeśliby więc ktokolwiek wmawiał Wam, że jest inaczej i twierdziłby, że są inne, poza Jezusem Chrystusem, drogi prowadzące do Raju, to jest zwykłym kłamcą, oszustem i szatańskim zwodzicielem.

Widzicie teraz moi, umiłowani Rodacy, że praktykowanie wszelkiego rodzaju zaklinactwa i guseł oraz uprawianie czarów, voodoo (wudu), wróżbiarstwa, magii i tym podobnych szatańskich obrzędów, to nie są tylko bajki dla dzieci, lecz realne i demoniczne działania, które oddalają nas od źródła Bożej Miłości i w sposób bezpośredni zagrażają naszym duszom i naszemu zbawieniu oraz czynią nasze umysły podatnymi na opętania złych duchów.

Ponadto, wywołując duchy nigdy nie wiecie, co za istota na takie wezwanie może Wam, w rzeczywistości, odpowiedzieć, tym bardziej, iż najczęściej są to potwory z najgłębszych czeluści piekielnych, które nigdy nie wracają do swoich mrocznych otchłani bez ofiary, którą zazwyczaj jest „pierwszy lepszy” napotkany człowiek, czyli ten, który je ściągnął do naszego wymiaru egzystencji, tj. na ten Świat.

Te istoty, które Wy najczęściej, w sposób niezamierzony oczywiście, ściągacie na Ziemię, w trakcie różnych seansów spirytystycznych, zamiast Waszych zmarłych krewnych lub znajomych, są tak „czarne”, mroczne i demonicznie straszne oraz złe, iż grozy ich wyglądu oraz cech ich charakteru i psychiki nie jest w stanie oddać nawet najkrwawszy hollywoodzki horror, czy thriller (dreszczowiec).

Wy podczas wywoływania duchów otwieracie, w sposób dosłowny, portal (bramę) do innego wymiaru, do świata metafizyki, a przez otwarte drzwi może do Was, bez żadnych przeszkód, przyjść każda ohyda i każdy demon – pamiętajcie o tym!!! Tym samym, wywołując duchy i uczestnicząc w seansach spirytystycznych, tudzież innych „zabawach”, w których zadaje się pytania zmarłym, narażacie się na straszny Gniew Boga Ojca Wszechmogącego i Jego surową Karę oraz ogromnie ryzykujecie, iż przyplącze się wtedy, do Was, jakiś piekielny potępieniec, który Was opęta i zniewoli na wszystkich płaszczyznach Waszego życia, a nadto będzie chciał wykorzystywać Wasze ciało, aż do Waszej śmierci, a następnie przeżuci się na ciało np. Waszego Dziecka, Rodzica lub innej bliskiej Wam osoby, na której Wam zależy, gdyż on zrobi absolutnie wszystko, co w jego mocy, aby nie utracić fizycznego ciała człowieka, które posiadł / zdobył – Waszego ciała i nie musieć wracać do piekła, gdzie czeka go tylko niewyobrażalne cierpienie.

Wobec powyższego zadam Wam teraz pytanie – czy chcecie narażać, w ten sposób, ludzi, których kochacie i którzy są bliscy Waszym sercom? Jeśli nie, to natychmiast zakończcie, w sposób definitywny, raz na zawsze, eksperymentowania z okultyzmem, czarami, magią i wywoływaniem duchów oraz wszelkimi innymi formami spirytualizmu, a ponadto, wyspowiadajcie się z takich niecnych praktyk, jeśli je czyniliście wcześniej, tj. do tej pory.

W przypadku, gdy poprzez uczestnictwo w seansach spirytystycznych i w wywoływaniu duchów, Wy lub Wasi znajomi, nabawiliście się już niestety pasożyta – demona, który w Was bytuje i który Was opętał (przejął nad Wami, w jakiejś części władzę), to proszę udać się po pomoc do Księdza egzorcysty z Waszej Diecezji.

Czasami faktu, iż zostaliście opętani możecie nawet nie zauważyć, niemniej jednak sygnałem ostrzegawczym dla Was, iż coś się z Wami złego dzieje w tym zakresie, mogą być uwagi kierowane pod Waszym adresem przez ludzi z Waszego otoczenia np. gdy będą Wam mówić (wprost lub pośrednio), iż zmieniliście się na gorsze, nie do poznania, pod względem cech osobowości / charakteru, że staliście się np. mściwi, chytrzy, złośliwi, bezwzględni, rozwiąźli seksualnie, sprośni, wulgarni, uparci, kłótliwi, nadmiernie gadatliwi, kłamliwi, niesprawiedliwi, agresywni, pyskaci, apodyktyczni itp. lub np. zauważycie, iż coś Was odwodzi od modlitwy i czujecie awersję (wstręt) do obrazów i figurek Pana Jezusa Chrystusa i Matki Bożej oraz innych Świętych, ewentualnie, że drażni Was to, jak ktoś inny się modli lub chodzi do Kościoła.

Takie symptomy ewidentnie świadczą o jakimś stopniu szatańskiego opętania. Opętany, najczęściej jednak, w ogóle nie zauważa, iż zmienił się, przez fakt opętania go, na gorsze, gdyż zły duch, który tego dokonał stosuje tzw. hipnozę demoniczną względem swojej ofiary (swojego nosiciela, na którym bytuje w sposób pasożytniczy), tak, iż opętany cały czas myśli, iż z nim jest wszytko w najlepszym porządku i że to inni stali się jacyś tacy inni i źli, a nie on sam.

Pamiętajcie również o tym, że jeśli ktoś umarł, to umarł i bynajmniej nie włóczy się on po żadnych zaświatach, lecz przebywa (śpi snem wiecznym) w miejscu, które w Starym Testamencie nazywa się „Szeol” i do życia powróci dopiero przy zmartwychwstaniu. Tym samym, to coś z czym rozmawiacie w trakcie wywoływania duchów (w trakcie seansów spirytystycznych) nie jest, bo być nie może, żadnym Waszym zmarłym krewnym, czy też znajomym.

To coś, to po prostu demon, który podszywa się pod zmarłą osobę i (bazując na tym, że zna wiele faktów z jej i Waszego życia) perfidnie Was oszukuje, co do swojej tożsamości i zwodząc Was nakazuje Wam podejmowanie różnych działań, które są niezgodne z Wolą Boga Ojca Wszechmogącego Pana Naszego Jedynego. Realizując wskazówki i wytyczne takiego demona doprowadzicie się, w efekcie finalnym, wprost do piekła.

Wbijcie więc sobie do głów, proszę Was uniżenie, raz na zawsze, że wywoływane przez Was duchy nie są, nie były i przenigdy nie będą duchami tych, których myślicie, że wywołujecie, gdyż absolutnie nie ma takiej możliwości, aby były to dusze ludzkie. Tym samym, każda zjawa, która z Wami rozmawia i udaje Waszego zmarłego ojca, brata, matkę, córkę, syna itd., to zwykły, podły demon, który skorzystał, że seansem spirytystycznym otworzyliście portal do innego wymiaru i żeruje na Waszej naiwności oraz bawi się Waszymi uczuciami udając np. zmarłego członka Waszej Rodziny. Błagam Was, nigdy nie słuchajcie tego gada, gdyż jest on zawsze kłamcą (jak jego szef – szatan) i natychmiast zaprzestańcie odprawiania wszelkich guseł i seansów mających na celu wywoływanie duchów zmarłych.

To słudzy belzebuba sprytnie złagodzili negatywny wizerunek i wydźwięk okultyzmu, spirytualizmu, ezoteryki i wszelkiego rodzaju innych, tajemnych nauk czarnoksięskich w społecznej świadomości poprzez wprowadzenie tych szatańskich praktyk do literatury, opery, teatru, filmu i pozostałych dziedzin sztuki. Słudzy lucyfera (masoni, iluminaci, lewacy i liberałowie) czarną magię wpuścili „szerokim strumieniem” nawet do zwykłych bajek – popatrzcie chociażby na idoli cieszących się, u Waszych małych Pociech, wielką popularnością np. na czarodzieja Papę Smerfa, czarnoksiężnika Merlina z dworu Króla Artura, księżniczkę – czarodziejkę Celestię, zaklinacza Tree Fu Tom, maga Gumisia Zami’ego, Harry’ego Potter’a, dżinki Shimmer i Shin itp./itd.

Ci ludzcy zwyrodnialcy będący na służbie „sił zła”, poprzez w/w. działania oraz indoktrynację, reklamę i zwykłą propagandę, sugerują i wmawiają Waszym dzieciom, już od ich najmłodszych lat, same kłamstwa, jakoby w czarach i magii nie było nic złego oraz że czarownicy i wiedzmy to w sumie są fajni i zabawni goście, a nie osobnicy, którzy są potępieńcami na usługach piekła.

Masoni i iluminaci realizując ten swój podły i perfidny plan zamienili nawet zwykłe obchodzenie imienin Andrzeja na tzw. „Zabawy Andrzejkowe” podczas, których (niby dla zabawy) leje się wosk i wróży się na szereg różnych sposobów. My naiwnie myślimy, iż to jest zwykła ludowa tradycja i element polskiego folkloru, a tymczasem nieświadomie bierzemy udział w odprawianiu belzebubich obrzędów godnych sabatu czarownic, a nie prawdziwych Chrześcijan.

Wiem, iż podczas „Andrzejek” odprawiacie Państwo te gusła nie dlatego, że chcecie, w ten sposób, uczcić szatana, lecz dlatego, że myślicie, iż jest to fajna zabawa, ale wiedzcie i pamiętajcie o tym, od teraz już zawsze, że w rzeczywistości, w ten sposób, składacie hołd samem diabłu, a tym samym kara Pana Boga Ojca Wszechmogącego i Najwyższego za kultywowanie tego ohydnego zwyczaju może już nie być taka zabawna oraz wesoła i może już Wam wtedy nie być do śmiechu.

Bóg i Pan Nasz Jedyny, w Swojej Miłości i Miłosierdziu dla Was, wybaczy Wam oczywiście wcześniejsze praktykowanie w/w. guseł, obrzędów, wróżb andrzejkowych itp., ale od dzisiaj nie grzeszcie już więcej w ten sposób – proszę Was o to pokornie, to dla Waszego dobra, naprawdę!!! Tym samym, mam nadzieję, iż od teraz (jeśli zależy Wam na swoich dzieciach i je kochacie) to już nigdy więcej nie puścicie swoich pociech na zabawy andrzejkowe.

Imieniny Andrzeja można uczcić przecież celebrując je w taki sam sposób jak imieniny każdej innej osoby, tj. złożyć życzenia i dać prezent, a nie odprawiać szatańskie gusła. Będąc przy wątku nieświadomego składania poddańczych hołdów szatanowi, proszę Was również o kategoryczne zabronienie dzieciom odmawiania wyliczanki „deus meus kosmateus”, gdyż nie jest to zwykły, niewinny, rymowany, dziecięcy wierszyk, lecz jest to słowne wyznanie wiary i posłuszeństwa samemu diabłu.

Wyliczanka ta bowiem, po przetłumaczeniu jej na polski z częściowo łacińskich słów (słowo kosmateus jest bowiem hybrydalną kompilacją), brzmi mniej więcej tak: „bogiem moim jest kosmaty”, a kosmatym Kochani, w ludowej nomenklaturze określano samego szatana. Najdrożsi, jeśli nie znacie łaciny, to nie powtarzajcie proszę głupot za innymi jak papugi, bo nieświadomie możecie powiedzieć coś, co krwawo przypieczętuje Wasze losy i zawrzecie ustny cyrograf z lucyferem.

Wracając jednak do głównego tematu niniejszego opracowania dotyczącego zachowania demonów, bezpośrednio po ich objawieniu się na Ziemi, tj. w pierwszej fazie ich masowego ujawnienia się ludziom, należy powiedzieć, iż zaproszą one wszystkich chętnych do oglądania swoich „niebiańskich pojazdów” mówiąc, iż każdy kto tam wejdzie zostanie uleczony. W tym przypadku (jak mało kiedy) rzeczywiście będą mówić prawdę, ale przy okazji ukryją przed Wami to, że każdy kto z takiej pomocy medycznej skorzysta lub przyjmie i użyje ich uzdrawiających gadżetów (przedmiotów) zostanie jednocześnie opętany – zniewolony psychicznie, fizycznie i duchowo. Tym samym, już na zawsze zostanie własnością szatana i nie dostąpi Zbawienia. Pamiętajcie o tym!!!

Lepiej dożyć swych dni w chorobie i trafić po śmierci do Raju niż za byle zabieg medyczny i za zwykłe urządzenia lecznicze, zaprzedać duszę diabłu. Jak Pan Bóg będzie chciał, to Sam was uzdrowi i nie będzie do tego potrzebował maszyn, medycyny i technologii. On po prostu dokona Cudu, gdyż On jest Bogiem Jedynym i Najwyższym, a tym samym Ma taką Moc. A tak, na marginesie, przypominam Wam, iż Pan Bóg Ojciec Wszechmogący nie pochwala robienia sobie tatuaży oraz nakłuwania i nacinania własnych ciał, aby je „upiększać” (sznyty po samookaleczeniach) lub, aby umieszczać tam jakiekolwiek ozdoby (kolczyki, implanty tzw. kształtki, koła, tunele, piercing itp.).

Wracając do tematu głównego. O ile natychmiast nie zaczniemy przepraszać Pana Boga Ojca Wszechmogącego i Jedynego, i nie ubłagamy Go, aby wziął nas w opiekę, to w/w. demony, przy pomocy sprzedajnych ludzi – masonów i iluminatów utworzą wkrótce jeden, ogólnoświatowy, rząd zwany: „Nowym Porządkiem Świata” lub w zależności od sposobu tłumaczenia z języka angielskiego: „Nowym Ładem Świata” (NWO – New World Order) i zrobią to na bazie Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, USA, Izraela, Arabii Saudyjskiej, Niemiec i innych, pomniejszych, państw, które zaprzedały się diabłu.

Jednocześnie, dokonają tego przy znacznym wsparciu ze strony sekt spod znaku „New Age” czytać „Niu Ejcz”. To oni także (demony wespół z masonami i iluminatami) specjalnie „rozkręcają” obecnie liczne konflikty zbrojne na Ziemi (np. Rosja – Ukraina, kraje arabskie itd.), niszczą wewnętrzne bezpieczeństwo społeczno – socjalne narodów Unii Europejskiej poprzez „zalanie” ich niekontrolowaną falą rzekomych uchodźców syryjskich oraz destabilizują, przy okazji, sytuację ekonomiczną (np. nagła aprecjacja kredytów nominowanych we frankach szwajcarskich – CHF, czy też notoryczne bessy – załamania na Światowych Giełdach Papierów Wartościowych i upadki wielkich banków).

Robią oni to dlatego, aby móc, za niedługo, mówić Wam, że jest potrzebny jeden, silny i charyzmatyczny człowiek, który przejmie całość władzy na Ziemi i zrobi wreszcie porządek na Świecie, to znaczy taki, który wygasi wszystkie konflikty zbrojne oraz przywróci stabilizację ekonomiczną sektora finansowego. Gdy my ludzie damy już temu człowiekowi (antychrystowi) – rzekomemu wybawcy taką pełnię władzy, to demony i sprzedajni politycy, po prostu, przestaną (na jego cichy rozkaz) „podgrzewać” światowe konflikty i sytuacja rzeczywiście, sama z siebie, natychmiast się unormuje i uspokoi.

Wtedy antychryst przypisze sobie z miejsca zasługę za to dzieło. Nie powie on Wam jednak nigdy prawdy, to jest nigdy się przed Wami nie przyzna do tego, iż wcześniej, to on sam te konflikty prowokował, generował i wywoływał przy pomocy demonów (upadłych aniołów) oraz swoich ludzkich sługusów będących aktualnie u sterów władzy poszczególnych państw.

Innymi słowy – nie powie on Wam nigdy, ale to przenigdy, tego, iż obecnie, to on sam (z ukrycia jako tzw. szara eminencja) „pociąga za sznureczki” i w rzeczywistości kieruje działaniami liderów politycznych Świata oraz wszystkimi terrorystami (niezależnie od ich orientacji polityczno – społecznej), którzy są jego kukiełkami/marionetkami, a tym samym, że to właśnie on zaognia obecnie sytuację polityczną i ekonomiczną na Ziemi w celu wywołania powszechnych zamieszek, regionalnych i ogólnokontynentalnych wojen, rewolucji, zamachów terrorystycznych, buntów, strajków itp. – tak, aby na fali tego niezadowolenia społecznego, ogłosić się wielkim reformatorem i przechwycić jednocześnie całkowitą władzę nad Światem.

Czy Wy – moi Kochani, naprawdę nie widzicie, jak np. kontrolowany przez masonów Prezydent USA – Barack Obama (notabene o drugim, islamskobrzmiącym imieniu Hussein) obłudnie udaje zaniepokojenie o losy światowej demokracji i światowego pokoju, a w rzeczywistości dąży do wzrostu napięć na arenie międzynarodowej, rozpętania licznych wojen kontynentalnych, regionalnych i domowych oraz lokalnych konfliktów zbrojnych i wywołania licznych puczy – przewrotów wojskowych (głównie na Półwyspie Arabskim i w Północnej Afryce)?

Czy nie widzicie Rodacy, iż to wszystko jest robione wyłącznie po to, żeby wywołać globalny chaos i zdestabilizować sytuację na Świecie oraz zasiać powszechny strach w ludziach, tak, aby za chwilę mógł pojawić się, na politycznej scenie, człowiek (biblijny antychryst), który powie Wam, że on zakończy wszelkie wojny, przywróci (na całej Ziemi) bezpieczeństwo, ład, zdrowie i porządek oraz zaprowadzi powszechny pokój, ale w zamian za to, zażyczy sobie utworzenia jednego, ogólnoświatowego rządu i władzy nad nim, a zarazem władzy nad całym Globem Ziemskim? Pomyślcie o tym!!!

Moi Kochani, niestety antychrystowi uda się (na kilka lat zwanych „uciskiem” – 3,5 roku i „wielkim uciskiem” – kolejne 3,5 roku) to przejęcie ogólnoświatowych rządów (na początek w sposób ukryty i o zasięgu regionalnym, a później już oficjalnie i na globalną skalę), gdyż my sami mu tę władzę oddamy i jeszcze, w swojej głupocie, będziemy się cieszyć z tego, że on zechciał ją od nas przyjąć!!!

Będziemy, w swojej naiwności, błędnie myśleć, że daliśmy władzę wybitnemu, mądremu, pobożnemu, dobremu i prawemu mężowi stanu, który na stałe przywróci pokój i bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie i w pozostałych częściach Świata, a w rzeczywistości oddamy władzę oszustowi, słudze szatana i bestii w ludzkiej skórze.

Nie można również wykluczyć (istnieje bowiem i taka alternatywa), że już bladym świtem dnia następnego po dniu, w którym zostanie podpisany (jak na ironię, chyba w Świętym Mieście, tj. w Jerozolimie, ewentualnie w Rzymie / Watykanie lub innym znanym miejscu kultu Żydów i/lub Chrześcijan) pakt światowego porozumienia w zakresie globalnego pokoju, rozpęta się prawdziwa III Wojna Światowa, która przejdzie do historii jako największa i najbardziej krwawa wojna religijna w dziejach ludzkości.

Dla uspokojenia dodam tylko, iż (w efekcie finalny) zakończy się ona definitywnym i ostatecznym zwycięstwem Chrześcijaństwa nad islamem, innymi wyznaniami oraz ateizmem. Tym samym, wypełnią się słowa Św. Pawła – Apostoła zawarte w Pierwszym Liście do Tesaloniczan (5.2-3), które brzmią: „Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą.

Amen – z Bożym Błogosławieństwem dla Was Wszystkich, Piotr NVS.


Autor: Piotr NVS.

Fot. Pixabay.com / Kyraxys/ eschatologia.pl


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *