Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Larry Fink z BlackRock – największej firmy zarządzającej aktywami na świecie – otwarcie głosi „ewangelię” tokenizacji, cyfrowej identyfikacji i oceny kredytu społecznego. Jak sam mówi: „Jeśli poważnie myślimy o zbudowaniu wydajnego i dostępnego systemu finansowego, musimy rozwiązać problem weryfikacji cyfrowej”. Tłumaczenie: nikt nie kupuje ani nie sprzedaje bez zweryfikowanego identyfikatora cyfrowego. Brzmi znajomo? Powinno. „I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.” Apokalipsa Świętego Jana 13:14-18. Tokenizacja oznacza, że każde aktywo – dom, samochód, obligacja, udział w firmie – staje się programowalnym tokenem cyfrowym. Może być posiadany, przenoszony lub ograniczony przez kod komputerowy. Ale tokeny są bezużyteczne, jeśli nie wiesz, kto jest ich właścicielem. W tym miejscu wkracza identyfikator cyfrowy. Wizja BlackRock łączy twoją zweryfikowaną tożsamość bezpośrednio z dostępem do twoich finansów. Blockchain rejestruje nie tylko to, co posiadasz, ale także to, kim jesteś. A zatem zaczyna się od „posłuszeństwa”. Potem przeradza się w „reputację”. Potem, pewnego dnia, staje się „przyzwoleniem – systemem”, który zezwala lub odmawia uczestnictwa na podstawie zachowania. To, chrześcijaninie, jest zalążkiem systemu kredytu społecznego. Zgodność, reputacja, uprawnienia, możesz to zapisać, pewnego dnia się przyda. Pewnego dnia, bardzo szybko, w czasie królowania antychrysta. Na naszych oczach budowana jest infrastruktura globalnej kontroli finansowej. Rządy domagają się tożsamości cyfrowej w celu walki z „oszustwami”. Banki domagają się tego dla „bezpieczeństwa”. Korporacje domagają się tego ze względu na „efektywność”. Razem budują sieć, w której całe twoje życie gospodarcze jest ograniczone przez twój status tożsamości. Jeśli twój profil cyfrowy jest „zweryfikowany”, drzwi się otworzą. Jeśli nie – pozostaną zamknięte – pozostaniesz „zamknięty”. To nie są spekulacje. Dokładnie tak działają programowalne pieniądze i tokenizowane aktywa. System decyduje, czym można handlować, kto może tym handlować i na jakich warunkach. Innymi słowy, twój dostęp do handlu nie jest gwarantowany — jest warunkowy. Przez lata ostrzegaliśmy, że globalizm nie nadejdzie poprzez brutalną siłę – przyjdzie poprzez wygodę. Ci sami ludzie, którzy uzależnili cię od systemów bezgotówkowych i identyfikatorów w smartfonach, teraz budują kolejny krok: całkowitą integrację cyfrową. Gdy twój dowód osobisty, twoje pieniądze i twoja reputacja zostaną połączone razem w programowalnej księdze, „mechanizm” z ostatniej Księgi Nowego Testamentu będzie na swoim miejscu. A więc wszystko, czego potrzebujesz, to uniwersalna tożsamość cyfrowa powiązana z globalnym handlem. I w takim przypadku system „znakowania” jest już gotowy do włączenia, jest gotowy do twojego zniewolenia, ale to i tak będzie dopiero początek, tego, co nadejdzie zaraz po tym. Wezwanie Larry’ego Finka do „cyfrowej weryfikacji” to nie tylko kolejna reforma finansowa – to „proroczy kamień milowy”. Architektura „Systemu Bestii” jest obecnie kodowana przez ludzi, którzy myślą, że budują postęp, ale w rzeczywistości kładą cyfrowy bruk dla nadchodzącej globalnej dyktatury: 666. I na koniec w ramach ciekawostki, że nic tutaj nie jest przypadkowe, nawet nazwa BlackRock. „Black Rock” po polsku oznacza: „Czarną Skałę”. „Czarne kamienie”, a już na pewno „skały”, mają silną symbolikę związaną z magią i okultyzmem. Czerń jest często kojarzona z tym, co ukryte, z podświadomością, tajemnicą i nocą, a w niektórych kontekstach z czarną magią, chaosem, śmiercią i ukrytą, ezoteryczną mocą. Zatem BlackRock to „Czarna Skała”, „Czarny Fundament”, o pochodzeniu i z korzeniami wywodzącymi się z magii i okultyzmu, a pisząc wprost z satanizmu. Idealne podglebie dla nadchodzącego „Królestwa Antychrysta”. Autor. Tomasz Magielski Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Larry Fink, BlackRock i globalna identyfikacja cyfrowa: nikt nie kupuje ani nie sprzedaje bez identyfikatora cyfrowego.

+ Art jak strzał w dziesiątkę ..
Ps. …i jeszcze ad „strzału w dziesiątkę”
https://gloria.tv/share/xvaCTWgevp4A1aLrgsmuL8Nuo
Objawienie w Akita dotyczące bergoglia /prevosta . Tj prevost to „antypapież antychryst” , a poprzednik bergoglio był jego „współbratem w ich antywierze”
Otóż odkopano książkę „Maria” (anpisana w 2003 r) przez zmarłego w opinii świętości japońskiego duchownego o.Yasudę (śp 2013 r)…Było on powołany przez biskupa miejsca w Akita – bp.Ito (upoważnienie z Watykanu) w charakterze przewodnika duchowego s.Agnes Sasagawy w Akicie(która przez kilka lat do 1980/81 r miała przekazy od Matki Bożej)…Książka owa przeleżała gdzieś w zamknięciu przez 22 lata…Przetłumaczono ją dopiero w tym roku z jęz japońskkiego na jęz ang….Jej istotne fragmenty w tym nagraniu cytuje/tłumaczy o.Elias Mary (franciszkanin )……….
Chyba podobny kamień jest w Mekce co nie?To znaczy czekać na Mahdiego vel antychrysta?
Jeszcze ktoś ma wątpliwości czy NWO to wymysł, teoria spiskowa…? To ostatnie chwile zrobienia zapasów żywności i metali szlachetnych, bo bez nich nic nie kupimy na szarym czy czarnym rynku a ten wybuchnie wręcz jako zjawisko konieczności egzystencjalnej w obliczu kodów cyfrowych 666. To potrwa parę lat , trzeba to jakoś przetrwać, łatwo nie będzie.
Ludzie w dużych aglomeracjach najpierw przyjmą cyfrowy znak bestii a potem staną się zniewoleni i zainteresowanych ostatecznie utracą szansę na życie wieczne w Bogu.
W miastach bez własnej wody i żywności przyszycie będzie niemożliwe.
A potem wszystko, prawie wszystko zmyje całą oceaniczna i cofniemy się do 4 wieku po Chrystusie…
Kto żył skromnie, da radę…
Człowieku przy tej technologii temp ciała skanowanie itd to byś musiał gdzieś w jaskini być.Jak chcesz jakkolwiek tego uniknąć to trzeba do centrali z Góry a nie swoje metody ludzkie pomysły, wymysły.Jednak ważniejsze to aby zmartwychwstać do życia a nie na śmierć.
Nic nie rób… Bo to ludzkie metody… A może one z natchnienia od Ducha Świętego???
Dziękuję, bardzo ważny temat, oby ludzie zaczęli to dostrzegać.