Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Kiedy Titanic osunął się w mroczną otchłań tamtej mroźnej, kwietniowej nocy 1912 roku, zabrał ze sobą niemal tuzin wpływowych biznesmenów. Prawie wszyscy oni stanowili mur nie do przebicia dla planu Morgana, który zamierzał przejąć całkowitą kontrolę nad amerykańskim systemem finansowym. Jednak na pokładzie zabrakło jednej kluczowej postaci: samego właściciela, J.P. Morgana. W niewyjaśnionych okolicznościach odwołał on swoją podróż w ostatniej chwili, tuż przed tym, jak Titanic odbił od brzegu. Wśród tych, którzy spoczęli na dnie, byli trzej najpotężniejsi przeciwnicy utworzenia Systemu Rezerwy Federalnej (FED): John Jacob Astor IV (najbogatszy człowiek świata), Benjamin Guggenheim oraz Isidor Straus. Ich śmierć usunęła ostatnią przeszkodę dla bankierów. Rok później, w 1913, Rezerwa Federalna stała się faktem. Celem więc była eliminacja oporu i to się udało. J.P. Morgan nie tylko odwołał rejs, ale świadkowie widzieli go później w kurorcie Aix-les-Bains we Francji – zdrowego i zrelaksowanego, mimo oficjalnych komunikatów o „nagłej chorobie”. Co więcej, nakazał on wyładowanie swoich cennych dzieł sztuki z ładowni statku na kilka dni przed rejsem. Wiedział, że to, co płynie na zachód, nigdy nie dotrze do portu. To tylko potwierdza, kto był architektem opisywanej dziś tragedii. Istnieją mocne dowody sugerujące, że statek, który zatonął, wcale nie był Titanikiem. Mógł to być jego uszkodzony bliźniak, Olympic, który brał wcześniej udział w kolizji i był niemal nie do naprawienia. Zamiana nazw pozwoliła White Star Line na potężne wyłudzenie ubezpieczenia, przy jednoczesnym pozbyciu się niewygodnych pasażerów. Mieliśmy tutaj do czynienia z „wielką zamianą”, coś w stylu tej przeprowadzonej w serialu „Lost”, to jest „Zagubieni”, myślę, że fani serialu będą wiedzieć o czym mowa. Na 14 lat przed katastrofą, Morgan Robertson napisał powieść „The Wreck of the Titan”. Opisał w niej „niezatapialny” transatlantyk o niemal identycznych parametrach, który tonie w kwietniu po uderzeniu w górę lodową. W świecie tajnych stowarzyszeń nazywa się to „ujawnieniem symbolicznym” lub zamiennie „predykcyjnym programowaniem” – rytualnym ostrzeżeniem przed nadchodzącą rzezią. Plan Rezerwy Federalnej (FED) narodził się podczas tajnego spotkania na Jekyll Island w stanie Georgia w 1910 roku i miał narzucić Stanom Zjednoczonym największy i najbardziej diaboliczny akt zdrady, jakiego ten kraj kiedykolwiek doświadczył. FED nie jest częścią rządu federalnego, nie posiada żadnych rezerw, a w rzeczywistości stanowi największą piramidę finansową na świecie. I prawie zapomniałem… Audyt ich ksiąg, by sprawdzić, co naprawdę knują, jest prawnie zakazany. „Będziemy mieli rząd światowy, czy wam się to podoba, czy nie. Pozostaje tylko pytanie, czy rząd ten zostanie osiągnięty przez podbój i wojnę czy też po przez zgodę.” James Paul Warburg, przed Podkomisją Senatu USA ds. Rewizji Karty Narodów Zjednoczonych, 17 lutego 1950 roku. To, co od lat nazywają „stabilizacją gospodarki”, jest w rzeczywistości mechanizmem powolnego duszenia narodów. Moje śledztwo w cyfrowych archiwach ujawnia fakty, które miały zostać spalone wraz z raportami z Jekyll Island. Uczestnicy spotkania w 1910 roku – między innymi Nelson Aldrich (łącznik Rockefellerów), Paul Warburg (mózg operacji) oraz wysłannicy J.P. Morgana – podróżowali prywatnym wagonem z zasłoniętymi oknami. Aby uniknąć wykrycia przez służbę, zwracali się do siebie wyłącznie po imieniu. Ich celem nie była reforma, lecz kartelizacja bankowości – stworzenie monopolu, który pozwoli prywatnym graczom drukować walutę narodową i pożyczać ją rządowi na procent. Cytowany powyżej James Warburg nie był przypadkowym świadkiem. Był synem Paula Warburga, „ojca” FED’u. Jego słowa o rządzie światowym to nie ostrzeżenie, lecz otwarta deklaracja intencji. Jako członek Rady Stosunków Zagranicznych (CFR), James wiedział, że kontrola nad pieniądzem to pierwszy krok do kontroli nad populacją. Jeśli „zgoda” nie zostanie uzyskana przez inflację i dług, nastąpi „podbój” poprzez wywołany kryzys. Więc James Paul Warburg był w gruncie rzecz dziedzicem spisku. Choć oficjalnie mówi się o „niezależności”, FED chroni sekrety operacyjne za pomocą muru prawnego. Sekcja 714 tytułu 31 Kodeksu USA (31 U.S.C. § 714) skutecznie ogranicza możliwość przeprowadzenia pełnego, niezależnego audytu decyzji dotyczących polityki monetarnej i transakcji z zagranicznymi bankami centralnymi. To czarna dziura, w której znikają biliony dolarów „kreowane z niczego”. Siedmiu mężczyzn, którzy spotkali się na wyspie Jekyll, to Nelson Aldrich i Frank Vanderlip, reprezentujący finansowe imperium Rockefellerów. Henry Davison, Charles Norton i Benjamin Strong reprezentowali J.P. Morgana. Paul Warburg reprezentował dynastię bankową Rothschildów z Europy. To zestawienie nazwisk to nie tylko lista gości, to manifest przejęcia świata. Każdy z tych „architektów” przyniósł ze sobą instrukcje od najpotężniejszych rodów planety, by stworzyć mechanizm wiecznego długu. Szacuje się, że ci ludzie reprezentowali w tamtym momencie około jednej szóstej całkowitego bogactwa świata. Kiedy wrócili z wyspy, nie mieli tylko planu ustawy – mieli wyrok na suwerenność finansową obywateli. Selekcja była tak rygorystyczna, że nawet służba na wyspie została wymieniona na nową, która nie znała twarzy gości. Członkowie spotkania przysięgli milczenie, które trwało ponad dwie dekady. Dopiero w latach 30. niektórzy z nich, jak Vanderlip, przyznali z dumą: „Tak, braliśmy w tym udział. To było konieczne”. To spotkanie zamieniło wolną republikę w korporację zarządzaną przez prywatne banki, amerykanie i każde wówczas jeszcze nawet nienarodzone dziecko, zostało wpisane do ich ksiąg jako zastaw pod niespłacalny dług. Ten mechanizm w kolejnych dekadach był kolportowany na inne – jeszcze suwerenne – kraje naszego globu. Dotarł i do Polski, dwie strony tego samego medalu, to jest PO i PiS – w mojej opinii – skutecznie zadłużyły nasz kraj u „sił” znajdujących się za granicami naszej ojczyzny, co to oznacza dla nas i przyszłych pokoleń, to chyba już pisać nie muszę. Autor. UNreal Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jak J.P. Morgan zatopił Titanica: to nie był wypadek, ale fundament pod „Nowy Porządek Świata”, wykuty w wodzie Atlantyku.
