Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Prezydent Donald Trump wydał właśnie jedno z najbardziej konfrontacyjnych ostrzeżeń w całej tej napaści na Iran, publikując w serwisie Truth Social wpis o treści: „Pamiętacie, gdy dałem Iranowi dziesięć dni na zawarcie układu lub otwarcie cieśniny Ormuz. Czas ucieka – zostało 48 godzin, nim spadnie na nich piekło. Chwała Bogu!” Liczne media i serwisy informacyjne cytowały ten post dosłownie 4 kwietnia 2026 roku, wskazując, że Trump powiązał swoje ultimatum z wcześniejszym, dziesięciodniowym terminem dotyczącym Cieśniny Ormuz. Zakończenie wpisu religijnym zawołaniem w kontekście groźby militarnej ukazuje instrumentalne traktowanie wiary do legitymizacji agresji, dodatkowo przedstawienie „dyplomacji” jako serii „ultimatum” i „deadline’ów” podkreśla brak stabilności w amerykańskiej polityce zagranicznej, która opiera się na groźbach zamiast na wypracowanych porozumieniach. Jak widzimy „Koalicji Epsteina” ucieka czas, stąd coraz większa nerwowość, a nawet panika. Kochani, to nie jest kolejny zwykły wpis polityczny. To retoryka odliczania, nieuchronnych konsekwencji i nieuchronnego starcia. Trump jasno komunikuje Iranowi, że czas niemal dobiegł końca, termin jest ostateczny, a brak podporządkowania się amerykańskim żądaniom ściągnie na ten kraj niszczycielską siłę. Gdy Trump żąda otwarcia cieśniny i dołącza do tego 48-godzinne ostrzeżenie, nie uprawia on gier słownych. Stawia on cały region w stan najwyższego zagrożenia. Wpis Trumpa obnaża mechanizm, w którym USA wykorzystują globalną zależność od szlaków handlowych do terroryzowania innych państw groźbą paraliżu gospodarczego. Fraza o „braku podporządkowania się” sugeruje, że Waszyngton uzurpuje sobie prawo do dyktowania warunków suwerennym państwom pod groźbą totalnego zniszczenia. To i wiele więcej ukazuje nam, że USA jako mocarstwo, dla realizacji własnych celów politycznych nie waha się ryzykować globalnym kryzysem energetycznym i finansowym. Oto moment, w którym znaleźliśmy się na osi czasu zmierzającej ku końcowi: nie w erze pokoju, lecz w epoce ultimatum. Nie w czasie spokoju, lecz w dobie eskalacji. Nie w świecie, który wycofuje się znad krawędzi przepaści, lecz w takim, który pędzi ku niej na oślep. Upadek cywilizacji XXI wieku staje się już faktem pod wodzą Donalda Trumpa, Ameryki i Izraela (niby „Izraela”). Stan USA a w zasadzie Trumpa, doskonale uwypukla poniższa wypowiedź – nie byle kogo – a generała: „To, co wyprawia Donald Trump wspólnie z Netanjahu, to największe szaleństwo w historii świata. To jest kompromitacja i ośmieszanie armii amerykańskiej.” Słowa generała Leona Komornickiego, który 3 kwietnia 2026 roku, w obliczu narastającego konfliktu z Iranem, skomentował w taki sposób działania Donalda Trumpa. Generał Komornicki sugeruje, że militarne groźby Trumpa są nieadekwatne i obniżają prestiż armii USA, sprowadzając ją do roli narzędzia w prywatnych, nieprzemyślanych rozgrywkach. Krytyka dotyczy także faktu, że USA pod wodzą Trumpa wykonują gwałtowne ruchy bez jasnego planu politycznego, co w ocenie wojskowych ekspertów prowadzi do trwałego osłabienia pozycji Ameryki. Zdaniem generała, takie „szaleństwo” bezpośrednio wzmacnia inne mocarstwa (jak Rosja czy Chiny), które korzystają na chaosie wywołanym przez Waszyngton. Warto dodać, że w podobnym tonie wypowiadał się również generał Roman Polko (chociaż ja osobiście nie cenię tego „źródła” analitycznego, niemniej jednak w tej sytuacji nie minął się z prawdą), otóż generał Polko określił retorykę Trumpa mianem „bzdur” i ostrzegał, że takie podejście „otwiera wrota piekieł”, niszcząc globalną stabilność, za którą dotychczas odpowiadało USA. Reasumując, ultimatum Donalda Trumpa, ogłoszone w serwisie Truth Social w sobotę 4 kwietnia 2026 roku, upływa w poniedziałek 6 kwietnia 2026 roku o godzinie 01:44 czasu polskiego. Całość opisanej sytuacji kreśli obraz przywództwa, z którego – pod płaszczem dbałości o interes narodowy – emanuje czyste, nieobliczalne szaleństwo. Trump, szafując apokaliptycznymi terminami i religijnym mesjanizmem, sprowadził globalną dyplomację do poziomu brutalnego, cyfrowego linczu, w którym losy milionów ludzi zależą od kaprysu jednej nocy. Autor. Epiphanius Na podstawie: obserwacji życiowych Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
D. Trump zagroził Iranowi „wojną religijną w stylu Księgi Objawienia”, jeśli w ciągu 48 godzin nie zostanie zawarty pokój.

+
Czyż „jeźdźcy Apokalipsy” nie rozpoczęli …..W latach 80-tych 19 wieku papieżowi Leonowi 13-temu objawiła się propozycja/”zakład” szatana , skierowany do Pana Jezusa („daj mi 80 lat do 100-tu , a ten świat będzie mój”…Zatem w przeciągu tych lat badacze spekulowali ,że 100 lat minęło a to w latach 80-tych 20 wieku (np 1984 r ,kiedy to wyleciały w powietrze składy rakietowe zsrr)…, a to że koniec 20 wieku (2000/2001 r event/hucpa „world trade center), a to ,że 2014 r (rozpoczęcie 1-wszej wojny św) , a to że 2017 r ,tj. 100-tna rocznica rozpoczęcia rewolty glob/masońskiej666 (1917 r listopad)…a to że 2022 r (grudzień) – 100-tan rocznica władzy masońkiej na kremlu na cały zsrr i wprowadzenie w „prawie państwowym” tzw . „aborcji”/”prawa kobiet” ( dla rządowych „epsztajnów.swiat „, by składali sobie ofiary z „gojowskich dzieciaków” dla ich opanów666/bestii)….A teraz pojaiwła się nowa data – kwiecień 2026 r – stuleciue radia (jeszcze w 1925 r były eksperymentalne audycje , a od 1926 r, już stałe)…I stanie się ze obraz bestii666 przemówi..i dużi i mali zaczną oddawać hołd tej bestii666 (propaganda glob-satanistów)…. (Ap)