Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Czyny oraz nauki Jezusa Chrystusa stanowią niezastąpiony fundament pod zrozumienie tajemnicy odkupienia, która bez Jego historycznej obecności byłaby dla nas zupełnie niezrozumiała. W Piśmie Świętym odnajdujemy trzy kluczowe fragmenty, które bezbłędnie definiują ziemski cel Boga- Człowieka: „Syn Boży objawił się po to, aby zniszczyć dzieła diabła.” (1 J 3,8). „Przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.” (Dz 10,38). I wreszcie: „Przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli ostać się przed podstępnymi zakusami diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.” (Ef 6,11-12). Warto dodać, że ten ostatni list św. Pawła posługuje się metaforą rzymskiego ekwipunku wojskowego, co miało obrazować determinację chrześcijan. Analizując te wersety, dostrzegamy fundamentalną wagę, jaką autorzy natchnieni przypisują bezpośredniej konfrontacji Mesjasza z siłami ciemności, akcentując totalną porażkę przeciwnika. Już na starcie publicznej drogi Zbawiciela, tuż po chrzcie w rzece Jordan, dochodzi do profetycznego starcia na pustkowiu. Ewangelista Marek opisuje to lakonicznie, lecz dosadnie: „Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana”. W tradycji biblijnej liczba 40 symbolizuje czas próby i oczyszczenia, jak chociażby wędrówka Izraelitów do Ziemi Obiecanej. Same metody zwodzenia są głęboko zakamuflowane i odzwierciedlają dylematy, z którymi mierzy się każdy człowiek. W rzeczywistości jest to odwieczny konflikt pomiędzy zaspokajaniem czysto ludzkich żądz – takich jak chęć posiadania, prestiż czy dominacja – a podążaniem za głosem Ducha Świętego. Człowiek staje przed dylematem: zaufać iluzjom demona czy obietnicom Stwórcy. Prarodzic Adam uległ kłamstwom węża w Edenie. Natomiast Chrystus, określany w teologii jako Nowy Adam, wybrał bezwzględne posłuszeństwo Ojcu, nawet za cenę odrzucenia ziemskich zaszczytów i skazania na męczeńską śmierć na Golgocie. Ta antyteza między dwoma Adamami stanowi jeden z filarów wczesnochrześcijańskiej soteriologii. Cała ziemska misja Nazarejczyka jawi się jako nieprzerwane pasmo triumfów nad przeciwnikiem ludzkości. Równolegle dokonuje się stopniowe objawienie Jego Boskiej natury, potwierdzone spektakularnymi cudami, które medycyna i nauka tamtych czasów uznawały za niemożliwe. Wśród tych nadprzyrodzonych manifestacji kluczowe miejsce zajmują egzorcyzmy, czyli wypędzanie złych duchów. Potwierdzają one wprost, że nadrzędnym celem misji Jezusa jest zrujnowanie struktur grzechu i przywrócenie wolności całemu stworzeniu. W początkowej partii Ewangelii według świętego Marka czytamy znamienne słowa: „I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy”. Ten krótki meldunek ewangeliczny ponownie uwypukla dwa filary chrystusowej działalności: głoszenie Dobrej Nowiny oraz czynne zwalczanie demonów. W innym miejscu ten sam ewangelista opisuje paraliżujący strach sił ciemności przed zbawczą mocą: „Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały”. Zjawisko to w teologii nazywane jest „sekretem mesjańskim” – Jezus nie chciał, by ludzki strach czy polityczne oczekiwania przesłoniły duchowy sens Jego misji. W tym kontekście suwerenna władza, jaką Syn Boży demonstrował wobec piekielnych czeluści, nabiera kluczowego znaczenia. Ta potęga wywołała potężny dysonans poznawczy u ówczesnych elit religijnych. Faryzeusze i uczeni w Piśmie, nie potrafiąc racjonalnie wyjaśnić tych zjawisk, uciekli się do desperackiej manipulacji, twierdząc, że Jezus dokonuje cudów mocą Belzebuba, władcy demonów. Tego typu zarzuty godziły w samo serce posłannictwa Chrystusa, który przyszedł na świat właśnie po to, by wyzwolić ludzkie serca z okowów niewoli duchowej. „Posyłam cię do pogan, abyś otworzył im oczy i odwrócił od ciemności do światła, od władzy szatana do Boga”. (Dz 26,17-18). Pokonany przez Odkupiciela szatan przeniósł punkt ciężkości swojej agresji na Jego mistyczne Ciało – Kościół i wiernych. Ta duchowa batalia będzie trwać nieprzerwanie aż do paruzji, czyli końca dziejów. Zdając sobie sprawę z powagi tej sytuacji, Pan wyposażył swoich uczniów oraz wszystkich ochrzczonych w nadprzyrodzone dary obronne. Naszym zadaniem jest świadome korzystanie z tych narzędzi łaski, gdyż to od naszej codziennej postawy zależy, czy zdołamy ocalić skarb wiary w laickim świecie. Autor. Zespół Eschatologia.pl Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Blask Bożej obietnicy objawiony w ziemskiej misji Zbawiciela niszczy wszelkie dzieła szatana.
