Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe Jak poinformował w czwartek serwis „Capital & Empire”, Izrael naciska na Stany Zjednoczone, by wznowiły intensywne naloty na Iran. Operacja miałaby obejmować zarówno ataki na irańską infrastrukturę naftową, jak i celową likwidację przewodniczącego parlamentu Mohammada Baghera Ghalibafa, jednego z głównych negocjatorów Teheranu. Raport, powołujący się na amerykańskie źródła zaznajomione z niejawnym dokumentem krążącym w środowisku wywiadowczym Stanów Zjednoczonych, wskazuje, że Izrael intensywnie lobbuje za zerwaniem rozmów między Waszyngtonem a Teheranem. Według izraelskich decydentów zniszczenie irańskiej infrastruktury naftowej mogłoby doprowadzić do obalenia reżimu. Jednocześnie bagatelizowany ma być wpływ pełnoskalowej wojny na światową gospodarkę. „The New York Times” informował wcześniej, że już na początku lutego izraelski premier Benjamin Netanjahu podjudzał Donalda Trumpa do wszczęcia wojny z Iranem. Miał przy tym przedstawiać prognozy, które później okazały się błędne. Dotyczyły one m.in. twierdzeń, że Iran jest gotowy na zmianę reżimu, jego program rakiet balistycznych zostanie zniszczony w ciągu kilku tygodni, a państwo będzie zbyt słabe, aby zamknąć cieśninę Ormuz. Izraelscy urzędnicy otwarcie deklarują chęć wznowienia wspólnej amerykańsko – izraelskiej kampanii bombardowań. Padają również groźby pod adresem najwyższego przywódcy Iranu, ajatollaha Mojtaby Chameneiego, który objął władzę po śmierci swojego ojca Alego Chameneiego, który zginął w izraelskim ataku 28 lutego, pierwszego dnia wojny. Według „Capital & Empire” Izrael miał przedstawić propozycję zabicia Ghalibafa bezpośrednio amerykańskiemu Departamentowi Wojny. Skupiono się na nim, ponieważ miejsce pobytu Chameneiego pozostaje nieznane. Raport amerykańskiego wywiadu wskazuje jednocześnie, że Izrael nie planuje ataku na ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Araghchiego. Izrael ma historię atakowania osób zaangażowanych w negocjacje polityczne. We wrześniu 2025 r. izraelskie służby próbowały zabić w Katarze przywódcę Hamasu Khalila al-Hayyę podczas rozmów dotyczących zawieszenia broni w Strefie Gazy. W ataku zginął jego syn. Kilka miesięcy później kolejny syn al-Hayyi został zabity w izraelskim nalocie w Gazie, gdy również uczestniczył w rozmowach prowadzonych z tzw. „Radą Pokoju” wspieraną przez Waszyngton. Autor: Dave DeCamp Fot. Youtube.com Źródło zagraniczne: News.AntiWar.com Źródło polskie: WolneMedia.net
Izrael intensywnie lobbuje za wznowieniem zmasowanych nalotów na irańską infrastrukturę naftową.

+
Widzimy to tak – jeżeli do czerwca (najpóźniej lipca) nic się nie wydarzy grubszego , to teatr/spektakl „sprawa irańska” może się jeszcze ciągnąć tak długo jak „ukraińska guma”.