Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Okultystyczne korzenie globalnej władzy oraz mechanizmy duchowej manipulacji współczesnym społeczeństwem.

3
„Kiedy pytają mnie o liczbę aniołów, cytuję Apokalipsę, która mówi o miriadach miriad, nieskończonej liczbie, nie do pojęcia dla naszego umysłu. Kiedy pytają mnie o liczbę złych duchów odpowiadam słowami, które sam zły duch wypowiedział poprzez opętanego: «Gdybyśmy byli widzialni, jest nas tak wiele dużo, że przyćmilibyśmy słońce.»” Ksiądz egzorcysta Gabriele Amorth.

Podstawowa, pierwotna rzeczywistość psychiczna jest tak niewyobrażalnie złożona, że można ją uchwycić tylko w najdalszym zakątku intuicji, i to bardzo słabo. Dlatego potrzebuje symboli.”

Carl Jung.

Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.”

(Ef 6, 11-12).

Czym jest magia ceremonialna? Prace wielu uczonych, od Platona po Manly’ego P. Halla i dalej, sugerują, że jest to zasadniczo użycie rytuałów i technik do przywoływania i kontrolowania „duchów” lub form życia, które mogą istnieć w innych wymiarach lub światach. Na przykład, według Halla: „Mag, owinięty w uświęcone szaty i noszący różdżkę z hieroglifami, mógł dzięki mocy, jaką dają pewne słowa i symbole, kontrolować niewidzialnych mieszkańców ze świata astralnego”.

Jeśli jednak przyjrzymy się dziełom Platona, zobaczymy, że wyraźnie potępia on, zarówno w „Prawach”, jak i w „Republice”, ideę, że na „bogów” może wpływać wykonywanie pewnych rytuałów, zwanych „nekromancją” lub „magicznym atakiem”. Uważał, że ci, którzy próbują kontrolować świat duchów, powinni zostać ukarani. Ja osobiście dodam, że duchów nie można kontrolować, a ujmując ściślej, nie można kontrolować demonów, one stwarzają tylko pozory poddania, ale do czasu.

Sokrates, o którym Platon dużo pisał, również mówił o istocie, która nim kierowała. Nigdy nie nadano mu konkretnej nazwy, ale odniesienia do niego wahały się od: „daemon” do „daimon”. Sokrates wierzył, że ta istota jest darem i objawiła się mu w postaci wewnętrznego głosu, czegoś, co wszyscy posiadamy (jak uważał Sokrates). Jego komunikacja z tą istotą została faktycznie wykorzystana jako jeden z zarzutów przeciwko niemu, gdy został skazany na śmierć. Drodzy Czytelnicy, ale nawet ten „daemon”, czy „daimon”, czy pisząc wprost: DEMON, opuścił filozofa, gdy zapadł na niego wyrok śmierci. Wymowne, prawda?

Ostatecznie został skazany na śmierć za „skorumpowanie młodzieży” i rozpowszechnianie „fałszywych” informacji wśród ludzi, ale patrząc wstecz, wydaje się on być postacią bardziej podobną do naszych współczesnych rewolucjonistów niż złowrogim siewcą fałszu. Osobiście uważam, że został skazany na śmierć za ujawnienie tajemnic arystokracji i zachęcanie ludzi do kwestionowania prawdziwej natury rzeczywistości, do kwestionowania doktryny, która została przekazana masom przez rządzących.

Istnieją również rodzime zapisy zawierające liczne dowody na to, że cywilizacje Ameryki Środkowej i Południowej były mocno zaangażowane w tego rodzaju sztuki, zarówno w czarną, jak i białą magię. Jest to dobrze udokumentowane w „Popuol Vuh”. I dodatkowo tutaj należy sprostować, że nie istnieje coś takiego jak biała czy czarna magia, to zwykłe złudzenie dla oszukania nieświadomych ludzi. Magia jest jedna, okultyzm jest jeden i lepiej trzymać się od niego z daleka.

Kiedy pytają mnie o liczbę aniołów, cytuję Apokalipsę, która mówi o miriadach miriad, nieskończonej liczbie, nie do pojęcia dla naszego umysłu. Kiedy pytają mnie o liczbę złych duchów odpowiadam słowami, które sam zły duch wypowiedział poprzez opętanego: «Gdybyśmy byli widzialni, jest nas tak wiele dużo, że przyćmilibyśmy słońce.»”

Ksiądz egzorcysta Gabriele Amorth.

A teraz przewiń to wszystko do naszych czasów współczesnych i otwórz oczy a dostrzeżesz historie takie jak historia osoby o imieniu i nazwisku: dr Johannes Faust. Człowiek ten dzięki wieloletnim „studiom” magii był w stanie wyczarować poza – wymiarową osobę (byt duchowy), która służyła mu przez wiele lat na kilka różnych sposobów. Istnieje nawet fragment „Księgi dr Fausta”, w szczegółach opisujący jego doświadczenie.

Innym przykładem jest Napoleon Bonaparte, francuski przywódca wojskowy i polityczny. Zwykł opowiadać o: „Małym Czerwonym Człowieku Przeznaczenia”, „duchu”, który pojawił się w Pałacu Królewskim. Napoleon stwierdził, że gdy działo się coś ważnego, ów „byt” pojawiał się i służył swoją radą, co autentycznie wpłynęło na Napoleona i jego działania oraz w znacznym stopniu kierowało jego wojennymi kampaniami.

Istnieje nawet pewnego rodzaju modus operandi dla przywoływania duchów w różnych tekstach, jednym z nich jest: „The Complete Book of Magic Science”, który to tekst według Manly’ego P. Halla został po raz pierwszy opublikowany w British Museum. O powyższym modus operandi wspominają także studia nad filozofią okultystyczną, na przykład Francis Barret w swoim: „Magusie”, opisuje użycie symboli i innych rzeczy związanych z okultyzmem w celu pozyskania „nadprzyrodzonych mocy”.

Reasumując, żywe istoty (byty duchowe) istniejące w świecie, którego nie możemy dostrzec, były przedmiotem wiedzy sięgającej niezliczonych lat wstecz (wiedza ta w znacznej mierze jest ukrywana przed ludzkością). I nie mam tutaj na myśli istot pozaziemskich (UFO), mam tu na myśli przede wszystkim anioły i demony, o których najdobitniej pisze Biblia. Anioły i demony oddziałują na ludzkość, miejmy tego świadomość, anioły są posłańcami Boga Stwórcy, natomiast demony to słudzy Lucyfera, szerzący zło i zniszczenie.

Magia, wiedza tajemna, chęć poznawania rzeczy ukrytych przed ludźmi, wkroczenie pomiędzy osoby, które posiadają odpowiedzi na pytania, jakie wielu obawia się nawet zadać. Czy „to” jest warte zainteresowania i ryzyka, które wynika z owego zainteresowania? Jedno jest pewne, jeżeli zrozumiemy, że tak zwane „elity” siedzą „po uszy” w okultyzmie, to szybko dotrze do nas, że ten „jeden procent” społeczeństwa, który stanowią wyżej wspomniane samozwańcze „elity”, całkowicie kontroluje prawie każdy aspekt naszego życia, od zdrowia i finansów po politykę i edukację.

Osobiście uważam, że czołowi politycy światowi oraz europejscy, pokroju Merkel lub Macrona i inne osoby publiczne z różnych powodów są zaangażowani w tego typu „okultystyczne” sprawy, ale wierzę również, że te osoby zajmują niskie miejsca w hierarchii „wtajemniczonych” i że być może te ceremonie i rytuały na „wyższych poziomach” wykraczają daleko poza to, co każdy z nich może sobie wyobrazić.

Nie tak dawno WikiLeaks ujawniło informacje dotyczące Johna Podesty, szefa kampanii prezydenckiej Clintona i byłego szefa sztabu Białego Domu. WikiLeaks ujawnił, że Podesta został zaproszony na wydarzenie o nazwie „Spirit Cooking” przez artystkę Marinę Abramovic. Źródła „Spirit Cooking” można znaleźć w „Cake of Light”, sakramencie występującym w „religii Thelemy”, która to „religia” została założona przez Aleistera Crowleya. Crowley wypowiedział również takie oto słowa: „Czyń co chcesz, to wszystko będzie prawem. Nie ma innego Boga, poza człowiekiem”. Zdanie to jest doskonałą kwintesencją satanizmu.

A teraz Szanowni Państwo, składnikami wchodzącymi w skład sakramentu „Spirit Cooking” jest miód, olej, krew menstruacyjna i nasienie. Sakrament ten ma symbolizować związek między mikrokosmosem, człowiekiem, a makrokosmosem i boskością. „Spirit Cooking” reprezentuje także jedną z głównych maksym hermetycznych: „Jak na górze, tak na dole”. Spożycie „Ciastka Światła” jest wypełnieniem świętego kręgu i umożliwia połączenie między człowiekiem a boskością.

Jeśli podążamy za tradycjami występującymi na przestrzeni wieków i całych tysiącleci, to widzimy opisy działalności okultystycznej w literaturze i relacjach osobistych. I teraz bardzo ważna kwestia, otóż tak zwana „globalna elita” istniała praktycznie od zawsze, niezależnie od tego, czy była to arystokracja w starożytnej Grecji i Rzymie, kościół w średniowieczu i później, czy dzisiejsza polityka i świat finansjery.

W mojej opinii, konkretne rodziny rzeczywiście utrzymywały swój uścisk nad rasą ludzką, zalewając świat dezinformacją i kontrolując nasze postrzeganie świata i dyktując, jakiego rodzaju życia powinniśmy pragnąć. Spójrzcie na współczesną cywilizację, szczególnie na zachód europy czy USA. Obywatele tych regionów są niczym roboty, zachęcane do dopasowania się do z góry ustalonej „formy istnienia” i robienia tych samych rzeczy (religia przeciętności).

Tak, więc istnieje pełna kontrola nad rasą ludzką i nie jest to „teoria spiskowa” czy objaw wybujałej wyobraźni. Jeżeli do tego dodamy fakt, że magia i szeroko pojęty okultyzm są używane do kontrolowania mas, to staje się to wysoce niepokojące i wymaga od nas ostrożności, indywidualnego myślenia oraz oddania się pod opiekę Jezusa Chrystusa. To Jezus Zwyciężył świat, śmierć i szatana, dlatego też, z kim jeżeli nie z Nim?

Dlaczego tak trudno w to uwierzyć? Dlaczego tak trudno zrozumieć, że istnieje zło i szatan, który dąży do zniszczenia ludzkości, a w osiągnięciu tego celu posługuje się wybranymi starożytnymi „rodami”? Być może, dlatego tak trudno w to uwierzyć, ponieważ naszym rozumieniem granic rzeczywistości kierują ci sami ludzie, de facto oskarżani o te praktyki. Tak domyka się błędne koło zwiedzenia i jedynie nieliczni są zdolni do wykroczenia poza nakreśloną „linię myślenia”.

Nie dawno rozmawiałem z badaczem starożytności, z człowiekiem w mojej opinii wybitnym. Powiedział on do mnie, cytuje: „Pozbawione przyrodzonego prawa do zrozumienia i pogrążające się w ignorancji masy, w końcu stały się nikczemnymi niewolnikami duchowych oszustów. Powszechnie panowały przesądy, a magowie całkowicie zdominowali sprawy narodowe. Dlatego też ludzkość nadal cierpi z powodu zła, które sprowadziło na ten świat kapłaństwo Atlantydy i Egiptu”.


Autor. Epiphanius

Na podstawie: obserwacji życiowych

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

3 Komentarze do “Okultystyczne korzenie globalnej władzy oraz mechanizmy duchowej manipulacji współczesnym społeczeństwem.

  1. +

    Zbieżność pewnych zdarzeń …..Czy to przypadek ?

    01.06. 2026 r – 10-ta rocznica eventu otwarcia tunelu gotarta w Szwajcarii. Zebrali się tam główni masoni/władztwo ue…i było szatańskie przedstawienie (w necie jest o tym sporo…). Następnie 01-04.06.2026 „festiwal lgbt+ największy w świecie” (jak to określają w medial przekazie) w Izraelu nad morzem Martwym (w miejscu biblijnej sodomy/gomory). Zjadą się tam zapewne „epstinowe tuzy” z całego świata.. Następnie szósty dzień tygodnia w sobotę będzie 06.06.2026 r (trzy szóstki w jednym ) to dla masonów/talmudczyków ważne kabalistyczne gusła. Tego dnia (a może 16.06.2026 , 26.06.2026 ) mogą zrobić coś na większą skalę (może i światową) ?

    A np: w „polin.pl” do 01.06.2026 r masoneria z wiejskiej chce rozpocząć wrogi-demograficzny „blitzkrieg” . Tj otworzyć chcą szeroko „bramy” dla wszelkiej maści nachodźców/multi-kulti . Czy po to im te kolejne tysiące najemników w mundurach z epsztajnowego raju , by usprawniali masoński proces „integracji” ….I co tam jeszcze ?

    Szanowni „starsi/mądrzejsi” publicyści – prosimy się nad tym dobrze zastanowić i zrobić pożyteczny użytek w medial -przestrzeni (choćby dla dobra własnego i swoich bliskich)….

    Quis ut Deus !

  2. „Jak na górze, tak na dole”??? Jako w niebie tak i na ziemi???
    Pytanie tylko, po co Jezus miałby nam zostawiać modlitwę, która będzie przeciwko tym, którzy ją będą odmawiać?
    Już nic nie kumam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *