Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Żyjemy w „dziwnych” czasach, które z minuty na minutę stają się coraz „dziwniejsze”, jak i gdzie to wszystko się kończy?

1
Czym będzie czas antychrysta? Pisząc w wielkim skrócie, będzie to czas permanentnej wojny, którą to wojnę, nazywać będzie się pokojem. Wszystko zostanie wypaczone, Boskie Prawa „odwrócone”, a człowiek – jeden po drugim – będzie zmuszany do przyjęcia „Znamienia Bestii”. Ludzkość – ta która przeżyje III wojnę światową – zostanie sprowadzona do poziomu bydlęcego stada, albowiem tym dla Lucyfera jest człowiek.

Niestety, tak zwane „pokolenie Alfa”, pierwsze pokolenie, które urodziło się w całości w XXI wieku i nie ma żadnego innego punktu odniesienia, uważa, że to, co obecnie nas otacza jest całkowicie normalne, podczas gdy jest inaczej i żyjemy w „domu wariatów”. Mało tego, jest to „dom wariatów” w pełni zautomatyzowany, a będzie jeszcze bardziej, gdy tylko sztuczna inteligencja „rozwinie skrzydła” i – to już moja opinia – zostanie „obdarzona” demonicznym duchem.

Nigdy z oczu nie możemy tracić sprawy podstawowej, a mianowicie tego, że u podstaw wszystkiego leży „wojna duchowa”, wielka batalia o rozmiarach kosmicznych, batalia o ludzkie dusze, o przyszłość ludzkości, planety i całego stworzenia. U podstaw stoi nieposłuszeństwo Lucyfera i jego upadłych aniołów względem Stwórcy, to jest Dobrego Boga. Sztuczna inteligencja również jest wytworem demonicznym, który został powołany do „życia” przez ludzi, którzy bardziej lub mniej świadomie, byli „prowadzeni na smyczy” przez powyższe byty.

Kochani, tylko jeżeli zdamy sobie sprawę z zagrożenia i tego, kto jest twórcą zagrożenia, kto jest naszym wrogiem (Lucyfer i jego upadłe anioły), bo tak przed tysiącami lat sam się ustawił / ustawili, tylko wówczas, mając taką świadomość, będziemy mogli ostać się w godzinie próby, która nadchodzi, w czasach ostatecznych / eschatologicznych, w czasie gdy piekło wylewa się pełnymi strumieniami na Ziemię.

Wrota piekielne są otwarte, a ludzkość dopomaga w tym procederze, chociażby poprzez aborcję nienarodzonych dzieci. Gloria Polo, kobieta trafiona przez piorun, która umarła i powróciła do życia, aby dać świadectwo, mówi między innymi, że w momencie w którym zabijane jest dziecko w łonie matki, jeden demon z piekła zostaje uwolniony na Ziemię. Dziesiątki tysięcy, setki tysięcy, ba!!! MILIONY!!! Aborcji rocznie, a to oznacza miliony uwolnionych demonów, które będą dręczyć ludzkość i jeszcze skuteczniej zaprowadzać piekło w ludzkiej codzienności. Spójrzcie na obecne czasy, czyż „gołym okiem” tego nie widać?

Ludzkość została „opętana” przez „wojenny szał”. Lucyfer i jego upadłe anioły od zawsze dążyły i dążyć będą, do całkowitego unicestwienia człowieka a także planety Ziemia. Aby osiągnąć swój cel, będą zwodzić wybrane ludzkie jednostki, które poprowadzą świat na krawędź otchłani, z której wyzierać będzie III wojna światowa i „coś” jeszcze, a w zasadzie „ktoś” jeszcze. Otóż za hekatombą wojenną, która nadchodzi – i zaiste trzeba być ślepcem aby tego nie dostrzegać – czai się jeszcze inne zło, czai się antychryst, a jego czas nastał.

Czym będzie czas antychrysta? Pisząc w wielkim skrócie, będzie to czas permanentnej wojny, którą to wojnę, nazywać będzie się pokojem. Wszystko zostanie wypaczone, Boskie Prawa „odwrócone”, a człowiek – jeden po drugim – będzie zmuszany do przyjęcia „Znamienia Bestii”. Ludzkość – ta która przeżyje III wojnę światową – zostanie sprowadzona do poziomu bydlęcego stada, albowiem tym dla Lucyfera jest człowiek.

Człowiek został Stworzony na Obraz i Podobieństwo Boga, zatem człowiek jest stworzeniem żywym, gdyż Bóg Jest Bogiem Żywym, Bogiem Żyjących. Lucyfer – „małpa Boga” – jest zaiste martwy, gdyż możemy napisać, że nie ma w nim Boga, a tam gdzie nie ma Boga, tam jest śmierć. Zatem ten właśnie Lucyfer, na swój obraz i podobieństwo, powoła do „życia” coś martwego, ale zarazem imitującego życie, imitującego człowieka, a nawet w pewnym sensie przewyższającego człowieka na wielu płaszczyznach. Tym „czymś”, jest w mojej opinii sztuczna inteligencja, o której już wcześniej wspominałem.

I tutaj wkraczamy na płaszczyznę transhumanizmu i umaszynowienia człowieka. W mojej opinii w znacznej części tak zwanych „szpryc m RNA” na koronawirusa celebrytę – wiecie co mam na myśli – były umieszczone elementy nanotechnologii, które w ostatecznym rozrachunku przygotują człowieka do pełnej „integracji” ze sztuczną inteligencją. Oczywiście proces ten potrwa jeszcze kilka lat i wspomniana nanotechnologia, na różne sposoby będzie nam dostarczana / wciskana, być może kolejne „szpryce mRNA”, tak zwane „dawki przypominające”, a być może nasilenie procederu, jego przyspieszenie, poprzez kolejne tak zwane „pandemie”.

Niemniej jednak, abstrahując od drogi i środków, które zostaną wdrożone, człowiek ma być „podłączony” do sztucznej inteligencji, która w mojej opinii ostatecznie będzie tworem w pełni demonicznym, a to spowoduje całkowite oderwanie człowieka od Stwórcy, do Boga, każdego człowieka, który przyjmie „Znamię Bestii”. Dlatego jest tak ważnym aby mieć świadomość, tego co nadchodzi, albowiem tylko znając wroga i zagrożenie, będziemy mogli się mu sprzeciwić. Na szali jest nasza wieczność i wieczne życie albo wieczna śmierć.

Żyje on jeszcze w ukryciu i ujawni się w swoim czasie. Swoją wiedzą zdobędzie cały świat. Będzie małpował Chrystusa-Mesjasza, a gdy wejdzie na tron w Chinach, powie: Jestem Chrystus-Mesjasz pochodzący z matki Żydówki, a ten, co był, to zwodziciel […] Antychryst dla pozoru, żeby zwieść jak najwięcej ludzi, umrze, a trzeciego dnia zmartwychwstanie (pozornie umrze i pozornie zmartwychwstanie). Wielu ludzi w niego uwierzy.”

Władysław Biernacki (Wizjoner z Polski).

Zatem transhumanizm, czyli ostatnia „religia” ludzkości, a potem nadejdzie „on”, nadejdzie antychryst. Co to wszystko oznacza? To oznacza, że czasy ostateczne przyspieszają a duchy zwodnicze pracują na „pełen etat”, dniami i nocami, aby przygotować Ziemię, jak i ludzkość do pełnego ujawnienia się antychrysta. My to wiemy i Wy to także wiecie, zatem jesteśmy „do przodu”, i możemy przygotować się na ten czas, możemy umocnić naszą wiarę na ten czas globalnej próby, globalnego oczyszczenia.

Współczesna cywilizacja zabrnęła w ślepy zaułek, co doprowadziło do odcięcia ludzi od korzeni, a korzeniami ludzkości jest duchowość. To odcięcie powoduje upośledzenie poznawcze codzienności. Ludzie nie rozumieją, że istnieje świat duchowy, który przenika świat materialny, a to z kolei skrajnie ogranicza ich percepcję globalnych wydarzeń. Zatem jak ludzkość może się ostać i oprzeć patologiom skoro w zasadzie została oślepiona?

Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich.”

(Ef 6, 11-12).

Wielu wyśmiewa istnienie demonów, istnienie zła osobowego, jednak, jeżeli ty rozumiesz, że człowiekowi od pierwszego dnia życia do ostatniego dnia życia zagraża zło, wówczas już teraz jesteś zwycięzcą. Ta wiedza motywuje cię do rozwoju, o jakim wielu nawet nie śniło. Ta wiedza, ta możliwość rozumienia świata duchowego, zagwarantuje ci zwycięstwo oraz to, że nie zagubisz się i nie upadniesz w czasie trwania „burzy”, która zbliża się i w zasadzie już się rozpoczęła.

Wierzę że w życiu każdego człowieka Bóg wysyła ostrzeżenie po ostrzeżeniu, aby człowiek ten nawrócił się, aby zbliżył się do Boga, jednak coraz częściej ludzie nie słuchają ostrzeżeń Boga. Spójrzcie jak twarde stało się w dzisiejszych czasach ludzkie serce. Jednakże zawsze wybór ostatecznie należy do ciebie. Kogo wybierzesz? Boga czy Lucyfera? Jezusa Chrystusa czy Antychrysta?


Autor. Tomasz Magielski

Fot. Youtube.com

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

1 Komentarz do “Żyjemy w „dziwnych” czasach, które z minuty na minutę stają się coraz „dziwniejsze”, jak i gdzie to wszystko się kończy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *