Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.

WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)

Wpłaty Krajowe- Nr. Konta:

39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta:

PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250

Kod SWIFT: POLUPLPR

Tytułem: Darowizna na cele statutowe


Medjugorie, orędzie Matki Bożej z 25-05-25 r.: „(…) by każdy człowiek był orędownikiem pokoju i kochał życie”.

0
Pamiętajcie o jednym: NIGDY SIĘ NIE BÓJCIE. Nie popadajcie w takie czy inne lęki. Mam świadomość tego, że otaczający nas świata, dosłownie wciska się w każdą, nawet najdrobniejszą szczelinę naszego „spokoju”, aby go zniszczyć. Mam tego świadomość, ale właśnie dlatego tym bardziej należy stawić temu opór. Nie lękajcie się, nie bójcie się. Odwagi! Nie jesteśmy sami i nigdy sami nie byliśmy. Jest z nami nasz Stwórca i Zbawiciel, Odwagi!

Życie jest bezcennym darem, który otrzymaliśmy od Boga – w zasadzie trudno jest nam to nawet pojąć, a ta „formułka”, którą napisałem, to tylko blada próba oddania tego, z czym mamy do czynienia. Kochani znam wiele przypadków, gdzie ludzie narzekali na swoje życie, mało tego, nie raz wymawiali zdanie typu: „chciałbym już umrzeć”. Następnie mijały lata i gdy ci sami ludzie stawali nad krawędzią życia i śmierci, wówczas następowało „cudowne” przebudzenie i chęć pozostania przy życiu. Można napisać: „za wszelką cenę przy życiu, aby tylko nie umrzeć”.

Pamiętam „przypadek”, który pozostał ze mną po dziś dzień, a w wielkim skrócie wygląda tak, że pewna osoba, miała przejść operację, a była to ciężka operacja, obarczona dużym ryzykiem śmierci, po prostu śmierci. I już po tym „zabiegu”, gdy jeszcze przebywała w stanie „uśpienia” po operacji, ja siedziałem obok łóżka i czekałem, aż otworzy oczy. Gdy wreszcie to się stało, to wiecie jakie padły pierwsze słowa? Otóż ta osoba łamiącym się i jeszcze niewyraźnym głosem powiedziała: „O Boże ja żyję, nie umarłam”. Tak, życie jest wielkim Darem od Boga.

Dziś zapomina się o życiu a coraz częściej promuje śmierć. Wojny szerzące się na całym świecie, które zwiastują to „co” nadchodzi. Wojny, które są niczym odgłosy grzmotu, zapowiadającego nadchodzącą burzę. Na rodak Święty Papież Jan Paweł II powiedział: „na wojnach nie ma wygranych i przegranych, są tylko zabici ludzie”. O tak, można napisać, że są to „święte” słowa. Czy jednak kogoś to dziś obchodzi?

Aborcja, która coraz częściej „promowana” jest jako – o zgrozo – „prawo człowieka”. Podobnie jest w przypadku eutanazji. Kult śmierci nie pochodzi od Boga, zatem jeżeli nie od Stwórcy to od kogo? Oczywiście od szatana, diabła, tego który jest zaprzeczeniem i wypaczeniem. Dlatego nie boję się napisać, że zawsze gdy widzę, na przykład w mediach tak zwanego „głównego ścieku”, kogoś kto wychwala aborcję czy też eutanazję, to wiem, że przemawia przez tego kogoś samo piekło. W zasadzie trudno nie dostrzec obecnie jak całe piekło „wyje” w otaczającym nas świecie.

Jaka zatem płynie „nauka” dla nas? Otóż doceńmy życie, zastanówmy się nad nim i nie marnujmy go. Życie otrzymujemy raz, nie ma czegoś takiego jak reinkarnacja, to są bzdury wymyślone przez samo piekło w celu rozmycia wartości życia. Żyje się raz i powtórki nie będzie, życie to nie jest film, który będzie można w razie potrzeby przewinąć czy puścić raz jeszcze od początku. Istnieją liczne herezje, a duchy zwodnicze w XXI wieku mają co robić, dlatego tym bardziej przylgnijmy do życia, przylgnijmy do Boga. I teraz na tej kanwie spójrzmy na kolejne, co miesięczne, orędzie Maryjne z Medjugorie:

Drogie dzieci! W tym czasie łaski wzywam was, byście byli ludźmi nadziei, pokoju i radości, by każdy człowiek był orędownikiem pokoju i kochał życie. Dziatki, proście Ducha Świętego by was napełnił siłą Ducha Świętego odwagi i zawierzenia. I czas ten będzie dla Was darem i podążaniem w świętości do życia wiecznego. Ja jestem z wami i kocham was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Orędzie Matki Bożej z 25 maja 2025 roku.

I dla wyjaśnienia, dla każdego kto jeszcze o tym nie wiedział. Otóż orędzie dla świata, Matka Boża przekazuje przez widzącą z Medjugorie – Mariję. Marija Pavlović-Lunetti urodziła się w 1965 roku w Bijakovići. Do dnia dzisiejszego ma codzienne objawienia, Matka Boża powierzyła jej dziewięć tajemnic. Za pośrednictwem widzącej Mariji Królowa Pokoju przekazuje orędzia dla świata – każdego 25 dnia miesiąca, a wcześniej w latach 1984-1987 przekazywała też orędzia czwartkowe.

Marija jest mężatką, ma czworo dzieci, wraz z rodziną mieszka we Włoszech. Niekiedy podróżuje po świecie, niosąc przesłanie Królowej Pokoju do różnych narodów i kontynentów. Matka Boża powierzyła jej szczególną intencję – modlitwę za dusze cierpiące w czyśćcu. A teraz jak zawsze, kilka wybranych „komentarzy”, które pojawiły się pod omawianym dziś Orędziem:

Najświętsza Maryjo, Wspomożycielko Wiernych, Tobie powierzamy nasze rodziny gorąco pragnąc, aby upodobniły się do Świętej Rodziny z Nazaretu. Niech w naszych sercach zamieszka szczera pobożność, wzajemna miłość, niezmącony pokój i umiłowanie sprawiedliwości. Uproś naszym rodzinom łaskę niezachwianej wiary. Amen.”

Maryjo wstawiaj się do Boga za nami, naszymi rodzinami, naszą ojczyzną, bądź światłem i drogowskazem, prowadź nas drogą do Twojego Syna Jezusa, Ciebie prosimy. Dziękujemy Ci Mateńko nasza jedyna nadziejo wspomagaj nas nieustannie.”

Królowo Pokoju módl się za nami, za naszą Ojczyzną Polską w czasie wszystkich wyborów i tych niedzielnych. Niech zstąpi Duch Święty, Duch Twój Panie Boże i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi, polskiej ziemi. Amen.”

Maryjo Królowo Pokoju, Królowo Polski, Królowo Rodzin, Królowo Różańca Świętego, módl się za nami wszystkimi, naszymi rodzinami, Ojczyzną, Rodakami, i całym światem. Amen.”

Pamiętajcie o jednym: NIGDY SIĘ NIE BÓJCIE. Nie popadajcie w takie czy inne lęki. Mam świadomość tego, że otaczający nas świata, dosłownie wciska się w każdą, nawet najdrobniejszą szczelinę naszego „spokoju”, aby go zniszczyć. Mam tego świadomość, ale właśnie dlatego tym bardziej należy stawić temu opór. Nie lękajcie się, nie bójcie się. Odwagi! Nie jesteśmy sami i nigdy sami nie byliśmy. Jest z nami nasz Stwórca i Zbawiciel, Odwagi!


Autor. Tomasz Magielski

Fot. Pixabay.com / Fotorech

Wszelkie prawa zastrzeżone.


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *