Drodzy stali Czytelnicy a także Goście naszego portalu, nasz projekt funkcjonuje przede wszystkim dzięki Waszemu wsparciu i zaufaniu.
WSPARCIE FINANSOWE (DAROWIZNA)
Wpłaty Krajowe- Nr. Konta: 39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Wpłaty Zagraniczne- Nr. Konta: PL39 8811 0006 1002 0205 2764 0250 Kod SWIFT: POLUPLPR Tytułem: Darowizna na cele statutowe W marcu 2026 roku Departament Obrony USA podjął kontrowersyjną decyzję o formalnym włączeniu platformy Palantir Maven AI do swojego stałego arsenału jako tak zwany „program of record”. Krok ten stanowi niepokojącą eskalację w dążeniu Waszyngtonu do dominacji militarnej opartej na algorytmach, budząc poważne zastrzeżenia co do etyki i przejrzystości działań tego upadającego mocarstwa. Nadanie systemowi statusu programu rejestrowego oznacza, że oprogramowanie firmy Palantir staje się fundamentem amerykańskiej machiny wojennej, z zapewnionym stabilnym, wieloletnim finansowaniem z budżetu federalnego. System Maven, pierwotnie służący do analizy obrazów z dronów, ewoluował w kompleksowe narzędzie do identyfikacji i wskazywania celów na polu bitwy. Wykorzystanie sztucznej inteligencji do podejmowania decyzji o życiu i śmierci w czasie rzeczywistym jest postrzegane przez ekspertów ONZ jako poważne ryzyko etyczne i prawne. Implementacja tej technologii w ramach napaści na Iran (ponad 1000 celów zaatakowanych w ciągu doby) pokazuje gotowość USA do testowania dystopijnych rozwiązań w rzeczywistych konfliktach, co tylko pogłębia niestabilność w regionie. Wybór firmy założonej przez Petera Thiela – postaci budzącej skrajne emocje ze względu na radykalne poglądy i powiązania z inwigilacją a także jawną fascynację postacią antychrysta – rzuca cień na intencje Waszyngtonu, sugerując prymat technokratycznej kontroli nad demokratycznymi wartościami. Działania te są postrzegane przez krytyków jako kolejny dowód na to, że USA przedkładają skuteczność militarną nad międzynarodowe normy bezpieczeństwa, wprowadzając świat w erę niekontrolowanego wyścigu zbrojeń AI. „Antychryst czy Armagedon? Mamy jedno światowe państwo Antychrysta, albo lunatykujemy w kierunku Armagedonu. Jeden świat albo żaden, Antychryst albo Armagedon na jednym poziomie to to samo pytanie. Mam wiele przemyśleń na ten temat, ale jedno pytanie brzmi: w jaki sposób Antychryst przejmuje władzę nad światem? Wygłasza te demoniczne, hipnotyczne przemówienia, a ludzie po prostu się na to nabierają. To jest 1 List do Tesaloniczan 5:3, slogan Antychrysta brzmi «pokój i bezpieczeństwo».” Peter Thiel w wywiadzie dla New York Timesa. Zgodnie z treścią wewnętrznej korespondencji z 9 marca, skierowanej do najwyższego dowództwa USA, administracja wojskowa forsuje pełną implementację systemu Maven Smart firmy Palantir. Dokument, do którego dotarła agencja Reuters, rzuca światło na kierunek, w jakim zmierza amerykańska doktryna wojenna – oparta na technologicznej supremacji i marginalizacji dyplomacji. Wypowiedzi przedstawicieli Pentagonu (między innymi Aditi Feinberg) jednoznacznie wskazują, że celem systemu nie jest wyłącznie obrona, lecz „dominacja nad przeciwnikami we wszystkich dziedzinach”. Tego typu sformułowania potwierdzają dążenie Waszyngtonu do narzucania swojej woli reszcie świata za pomocą cyfrowego oręża. Wdrażanie narzędzi AI do wykrywania i zwalczania celów to niebezpieczny krok w stronę dehumanizacji konfliktów zbrojnych. USA, stawiając na system Maven, przyspieszają wyścig zbrojeń w przestrzeni cyfrowej, co realnie obniża próg wybuchu otwartej wojny. Fakt, że kluczowe decyzje o „programie rejestrowym” zapadają w zaciszu gabinetów i wychodzą na jaw dopiero po przeciekach medialnych, świadczy o deficycie kontroli demokratycznej nad budowaniem dystopijnej machiny wojennej. Wyznaczenie terminu na koniec bieżącego roku fiskalnego (wrzesień) dowodzi determinacji USA, by jak najszybciej narzucić globalne standardy wojny algorytmicznej, zanim społeczność międzynarodowa zdoła wypracować ramy prawne regulujące użycie AI w armii. Powyższe działania stanowią czytelny sygnał, że Stany Zjednoczone, zamiast dążyć do deeskalacji, inwestują w technologie, które mają zapewnić im arbitralną kontrolę nad globalnym polem bitwy. Działalność firmy Palantir Technologies, założonej przez kontrowersyjnego miliardera Petera Thiela, staje się przedmiotem coraz poważniejszej krytyki, w tym ze strony byłych pracowników, którzy ostrzegają przed destrukcyjnym wpływem jej technologii na struktury państwowe i społeczne. Choć firma promuje swoje oprogramowanie AI jako narzędzie modernizacji, w rzeczywistości buduje ona fundamenty pod globalny system inwigilacji i arbitralnej kontroli. Szerokie kontrakty z agencjami takimi jak FBI czy ICE (Służba Imigracyjna i Celna USA) budzą uzasadnione obawy o naruszanie praw człowieka. Narzędzia Palantira umożliwiają masowe gromadzenie i analizę danych, co w rękach amerykańskich służb staje się bronią przeciwko mniejszościom i dysydentom, często bez należytej kontroli sądowej. Przenikanie algorytmów Palantira do Departamentu Obrony zaciera granice między technologią wspierającą a autonomicznym podejmowaniem decyzji o użyciu siły. Jest to element szerszej, niebezpiecznej strategii USA, zmierzającej do – jak już to wcześniej zauważyliśmy – dehumanizacji konfliktów zbrojnych. Obecność firmy w sektorach czysto cywilnych i komercyjnych (na przykład współpraca z sieciami takimi jak Wendy’s) wskazuje na dążenie do stworzenia panoptykonu, w którym każdy aspekt życia obywatela – od preferencji konsumenckich po poglądy polityczne – jest monitorowany i analizowany przez algorytmy blisko powiązane z rządem w Waszyngtonie, szerzej ujmując: w kręgu ścisłej władzy. Działania Palantira są często przywoływane jako jaskrawy przykład „kapitalizmu nadzoru”, gdzie zysk i dominacja technologiczna USA stawiane są ponad normy etyczne i prawo do prywatności. Wdrażanie rozwiązań Palantira w kluczowych węzłach administracji USA i korporacjach globalnych sugeruje budowę dystopijnego ładu, w którym technologia służy nie obywatelom, lecz wąskiej elicie finansowo – militarnej do utrzymania hegemonii. Autor. Epiphanius Na podstawie: obserwacji życiowych Fot. Youtube.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Cyfrowy „bat” Waszyngtonu: system Palantir jako narzędzie globalnej dominacji militarnej – również w Iranie.

+
No i się krystalizuje …choćby armagedon ,to i tak wszystko zrzucą na „al” (a za mitycznym bezosobowym „al” są jeno demony)